Haunted Chocolatier nie będzie Stardew Valley 2! Twórca czuje "ciężar i stres..."
O Haunted Chocolatier od dawna mówi się jako o jednej z najbardziej wyczekiwanych niezależnych produkcji najbliższych lat, głównie za sprawą nazwiska twórcy. Eric Barone, znany jako ConcernedApe, zbudował ogromne zaufanie społeczności dzięki fenomenowi Stardew Valley, więc każda informacja o jego nowym projekcie natychmiast rozpala wyobraźnię graczy. Choć nowa gra od początku była zapowiadana jako coś innego niż farmingowy hit, porównań nie da się uniknąć i to właśnie one budują dziś największe napięcie wokół projektu.
Sam Barone przyznaje wprost, że presja oczekiwań jest dla niego realnym ciężarem i źródłem stresu. W wywiadzie podkreślił, że największym wyzwaniem jest świadomość, że wielu odbiorców podejdzie do Haunted Chocolatier jak do „Stardew Valley 2”, mimo że nigdy nie było to planem. Twórca wie, że część graczy może poczuć rozczarowanie, jeśli dostanie bardziej przygodowe, akcyjne RPG z mroczniejszym klimatem zamiast spokojnego symulatora farmy, i otwarcie mówi, że taka reakcja społeczności zwyczajnie by go zabolała.
Z dotychczasowych informacji wynika, że gra wciąż pozostaje symulacją życia w swoim rdzeniu, ale z większym naciskiem na walkę, eksplorację i tajemnicę, przy zachowaniu charakterystycznej pixelartowej oprawy. Projekt powstaje powoli, bo Barone równolegle rozwija Stardew Valley, a jednocześnie deklaruje, że nie wyda Haunted Chocolatier, dopóki nie uzna go za naprawdę świetną grę. Nie ma finansowania zewnętrznego ani przedsprzedaży, więc twórca może pozwolić sobie na długie szlify i pełną niezależność - nawet jeśli oznacza to jeszcze kilka lat czekania.