Highguard to nie Apex Legends i Titanfall. Twórcy odcięli się od przeszłości
Highguard miało być wielką niespodzianką przygotowaną przez byłych twórców Apex Legends i Titanfall. Twórcy jednak nie chcą porównań nowego tytułu z dawnymi dokonaniami.
Highguard to dzieło nowego studia Wildlight Entertainment, które jest jednak złożone z weteranów doświadczonych w tworzeniu gier FPS. Deweloperzy chcieli zaproponować coś nowego w gatunku i zaoferować zaskoczenie jak w przypadku Apex Legends, a jednocześnie uniknąć porównań.
Gdy świat poznał Highguard, był on reklamowany jako nowość od twórców flagowych produkcji studia Respawn Entertainment. Początkowo można było przeczytać taki komunikat:
Twórcy Apex Legends i Titanfall przedstawiają Highguard: raid shootera PVP, w którym gracze będą jeździć, walczyć i raidować jako Wardeni, tajemniczy rewolwerowcy posłani, by uzyskać kontrolę nad mitycznym kontynentem.
Teraz wiemy już, że tytuł, który miał ujrzeć światło dzienne jako shadowdrop, nie ma z nimi wiele wspólnego. Co więcej, w wywiadzie dla XboxEra twórcy dali do zrozumienia, że nie chcieli, aby ich dzieło było gwoździem programu Geoffa Keighleya, o czym niedawno pisał Mateusz.
Nic więc dziwnego, że po wzmiance, że Highguard to dzieło twórców Apex Legends i Titanfalla nie ma już śladu. Otóż serwis SteamDB odnotował, że twórcy zmienili opis gry i od 26 stycznia można przeczytać, że:
Highguard to raid shooter PVP, w którym gracze będą jeździć, walczyć i raidować jako Wardeni, tajemniczy rewolwerowcy posłani, by uzyskać kontrolę nad mitycznym kontynentem.
Jednak czasu nie można cofnąć, a w sieci nic nie ginie, dlatego serwis Kotaku zwrócił się do twórców z prośbą o komentarz. W końcu skoro się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B i pokazać, że nie był to chwilowy zryw, a produkcja zasługuje na to, by spędzać z nią czas, nawet jeśli pierwsze oceny i opinie nie są najlepsze. Dlatego Wildlight Entertainment już ujawniło, że ma plany, które sięgają nawet 2028 roku.