Twórca Marathon: "nie możecie mi tego odebrać". Deweloper wie, że ta gra "wypali"

Gry
579V
Marathon
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 13:16
PS5 XSX|S PC

Joseph Cross, wieloletni dyrektor artystyczny i jeden z głównych architektów wizualnej tożsamości Marathon, przerwał milczenie po swoim odejściu z Bungie, do którego doszło zaledwie kilka miesięcy przed planowaną na 5 marca 2026 roku premierą gry.

W szczerym wywiadzie Cross podkreślił, że mimo narastającego w sieci hejtu i sceptycyzmu, jest niezwykle dumny z pracy, jaką wykonał jego zespół. Artysta, który spędził w studiu 13 lat, współtworząc m.in. język wizualny serii Destiny, zaznaczył, że choć nie miał wpływu na mechanikę rozgrywki czy decyzje projektowe, to za sferę wizualną, nad którą sprawował pieczę, ręczy z pełnym przekonaniem.

Dalsza część tekstu pod wideo

Deweloper odniósł się bezpośrednio do internetowych ataków i kontrowersji, które towarzyszyły produkcji w 2025 roku, w tym do niepochlebnych porównań Marathon do skasowanego projektu Concord. Cross przyznał, że czuje pewien żal z powodu negatywnych opinii na temat unikalnego stylu artystycznego gry, który odchodzi od typowego dla tego gatunku realizmu na rzecz odważnej, „acidowo-cyberpunkowej” estetyki.

Podkreślił jednak, że hejterzy nie są w stanie odebrać mu satysfakcji z tego, co udało się stworzyć, a ewentualna animozja opinii publicznej wobec politycznych decyzji Bungie czy osobistych gustów nie zmienia faktu, że projekt ten jest czymś wyjątkowym i odważnym na współczesnym rynku:

Wierzę w to, co zrobiliśmy. Myślę, że stworzyliśmy coś naprawdę fajnego i uważam, że to wypali. Nie mam wpływu na to, jak się w tę grę gra. Nie jestem projektantem. Nie jestem reżyserem gry. Mogę kontrolować tylko to, na co mam wpływ, a z tego, co mogłem kontrolować, jestem bardzo zadowolony.

I nikt nie może mi tego odebrać, bez względu na to, jak bardzo hejterzy próbują w sieci czy gdziekolwiek indziej. Niezależnie od tego, czy komuś osobiście nie podoba się kierunek artystyczny, czy nie zgadza się z jakąś polityczną decyzją podjętą przez Bungie, czy jakąkolwiek inną modną w danej chwili pretensją – nie możecie odebrać mi tego, na czym zależy mi najbardziej

Przed premierą wyznaczoną na marzec, Bungie znajduje się w kluczowym momencie swojej historii, stawiając wszystko na jedną kartę w gatunku extraction shooterów.

Źródło: Insider Gaming

Komentarze (31)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper