Starfield 2.0 wciąż w planach - podobnie jak wersja PS5? Nowe doniesienia mówią o "nowej grze"
Wszystko wskazuje na to, że Bethesda szykuje wielki powrót swojej kosmicznej odysei.
Według najnowszych doniesień, w tym relacji Matty’ego z podcastu „Defining Duke”, który miał okazję zobaczyć grę za zamkniętymi drzwiami pewien czas temu, projekt określany jako Starfield 2.0 jest jak najbardziej realny. Deweloperzy mają dążyć do przeprowadzenia rewolucji na miarę słynnej aktualizacji Cyberpunk 2077 2.0, która całkowicie odmieniła odbiór produkcji CD Projekt RED, naprawiając fundamenty rozgrywki i wprowadzając zupełnie nowe systemy.
Nadchodząca aktualizacja ma skupić się na gruntownym przebudowaniu wielu kluczowych elementów gry oraz istotnych ulepszeniach samego silnika graficznego. Największym wyzwaniem dla twórców jest naprawienie systemu eksploracji i generowania proceduralnego światów, które w obecnej wersji wielu graczy uznaje za mało angażujące i nużące. Zmiany te mają zadebiutować prawdopodobnie wraz z kolejnym dużym rozszerzeniem fabularnym, co tłumaczyłoby wyjątkowo długą przerwę w publikowaniu mniejszych łatek od czasu premiery dodatku Shattered Space.
Co niezwykle istotne dla szerszego grona odbiorców, w kuluarach wciąż mówi się o przygotowywanej wersji na konsolę PlayStation 5. Wydanie tak ogromnego odświeżenia gry, eliminującego jej największe bolączki, byłoby idealnym momentem na wprowadzenie tytułu na platformę Sony. Pozwoliłoby to Bethesdzie na „drugą premierę” i dotarcie do milionów nowych graczy z produktem, który w końcu spełnia pierwotne obietnice o epickiej przygodzie wśród gwiazd.
Choć część społeczności pozostaje sceptyczna co do tego, czy proceduralną naturę gry da się uratować bez budowania jej od zera, długa cisza ze strony deweloperów sugeruje, że pracują oni nad czymś znacznie większym niż zwykła aktualizacja.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Starfield.