Fable zachwyca graczy z niespodziewanego powodu. Gracze chcą wcielić się w nietypową rolę

Gry
570V
fable
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:10
PS5 XSX|S PC

Fable ekscytuje graczy nie tylko z powodu nadciągającej historii, wielkiego świata i za sprawą rozwoju głównego bohatera. Wielu zainteresowanych chce wcielić się w dość nietypową rolę.

Od ostatniej prezentacji Fable jest chwalone wyjątkowo mocno - gracze czują, że Playground Games naprawdę dowozi pełnoprawny, oczekiwany powrót do Albionu. Mamy dostać duży, otwarty świat, możliwość tworzenia własnego bohatera, masę magii i klasyczne dla serii potwory, więc hype rośnie z dnia na dzień. Problem w tym, że społeczność... i tak znalazła sobie zupełnie inny „największy hit” tej zapowiedzi.

Dalsza część tekstu pod wideo

Bo o ile jedni dyskutują o walce, klimacie i humorze, tak internet dosłownie oszalał na punkcie opcji kupowania nieruchomości. W Fable będzie można wykupywać domy i biznesy w Albionie, wynajmować je, a nawet (jeśli będziecie wystarczająco bogaci) stać się właścicielem właściwie wszystkiego.

I to właśnie ta możliwość, dość absurdalna jak na RPG, najbardziej rozgrzała fanów, którzy już żartują, że to „szczyt fantasy”, bo gdzie indziej dostajesz szansę na zostanie landlordem z prawem do podnoszenia czynszu i wyrzucania lokatorów.

Można powiedzieć, że Fable jest grą RPG fantasy, ponieważ można w niej zostać landlordem.

Co najlepsze, temat podchwycili nawet branżowi ludzie i dziennikarze. W sieci krążą cytaty w stylu „najbardziej złowrogą istotą w Albionie będzie landlord”, a inni otwarcie zapowiadają, że zamierzają zostać „najgorszym landlordem w historii Fable”. Wygląda więc na to, że w 2026 roku nie tylko będziemy ratować świat i tłuc przeciwników, ale też… prowadzić najbrutalniejszą symulację eksmisji w jednym z najbardziej kultowych RPG-ów Microsoftu.

Źródło: thegamer

Komentarze (18)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper