Trump nie oszczędzi firm z AI. Jego działania spodobają się przeciwnikom sztucznej inteligencji
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że jego administracja nie dopuści do sytuacji, w której dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji przełoży się na wyższe rachunki za prąd dla zwykłych obywateli.
Według Trumpa, firmy stojące za energochłonnymi centrami danych muszą „płacić własną drogą” za zużywaną energię.
W opublikowanym wpisie Trump podkreślił, że centra danych są kluczowe dla pozycji Stanów Zjednoczonych jako globalnego lidera w dziedzinie AI, jednak nie mogą obciążać kosztami gospodarstw domowych. Prezydent poinformował również, że administracja współpracuje z firmami z sektora nowych technologii nad rozwiązaniami, które mają zapobiec przerzucaniu kosztów energii na konsumentów, choć nie ujawnił szczegółów tych działań.
Trump zapowiedział, że Microsoft będzie pierwszą firmą, która ogłosi w najbliższych dniach „istotne zmiany” w tym zakresie. Jednocześnie skrytykował poprzednią administrację oraz „radykalną lewicę”, obwiniając ich o wzrost cen energii dla amerykańskich gospodarstw domowych o około 30 procent. Jego zdaniem nowe podejście ma pogodzić rozwój AI z ochroną portfeli obywateli, bez hamowania technologicznego