Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 18.01.2013 15:48
PlayStation 4 bez DualShocka?
2242V

PlayStation 4 bez DualShocka?

Ponoć o gustach się nie dyskutuje, ale faktem jest, iż dla wielu osób na całym globie towarzyszący nam od kilkunastu lat DualShock jest synonimem nie tyle ergonomii, co samego kontrolera do gier wideo. Wedle informacji, do których dotarł serwis CVG, next-genowa konsola Sony może pożegnać się ze znanym i kochanym padem na rzecz całkowicie nowego rozwiązania.

xxxxx

 

Jeżeli wierzyć anonimowemu deweloperowi pracującemu obecnie nad grą na PlayStation 4, kontroler nowej konsoli Sony projektowany był już na wiele sposobów, z czego zaledwie garstka przypomniała znanego DualShocka. Oddział prac badawczo-rozwojowych japońskiej korporacji mocno eksperymentuje - były już m.in. wersje z czujnikami biometrycznymi i dotykowym ekranem.

 

Drugi informator wspomina o tym, iż inżynierowie Sony starają się przenieść filozofię sterowania z Vity na grunt konsoli stacjonarnej. Prawdopodobnie odnosi się to do dotykowych właściwości handhelda i chęci jak największej integracji kieszonsolki z next-genem.

 

Ile w tym prawdy? Wy pytajcie mnie, a ja Was - do czasu oficjalnych informacji równie dobrze uważać możemy, że na PS4 sterowali będziemy siłą woli. Warto przypomnieć, iż Japończycy już na E3 2005 pokazali śmiesznego "banana" w roli pada PlayStation 3, by ostatecznie wrócić do sprawdzonego rozwiązania i wraz z Czarnulą pakować Sixaxisa, którego później zastąpił DualShock 3.

Tagi: dual shock next-gen playstation 4 Sony