Iza Łęcka Iza Łęcka 25.08.2020 09:34
Diablo 2
1710V

Diablo 2 powstało w bólach. Deweloperzy spali w biurze i pracowali 7 dni w tygodniu

Świat wciąż zachwyca się Diablo 2, a gracze spędzają godziny biegając po znanych lokacjach i raz po raz ubijając demony. Blizzard 20 lat temu zaoferował hit, który odcisnął piętno na całym zespole odpowiedzialnym za produkcję. Nie obyło się bez mocnego crunchu.

Od premiery Diablo 2 minęło już 20 lat, co skłoniło Davida Brevika do wspomnień o problemach gry, których nie brakowało w trakcie procesu tworzenia. Były szef Blizzard North potwierdził, że już pierwsza odsłona była rozwijana przez 3-4 miesiące w fatalnych warunkach. Crunch był tak mocny, że deweloperzy dopiero po kilku miesiącach od premiery zaczęli planować stworzenie kontynuacji.

„Przez kilka miesięcy nie chcieliśmy nawet myśleć o stworzeniu Diablo 2 czy czegoś podobnego.”

Niestety, warunki pracy nie uległy zmianie przy Diablo 2, a deweloperzy od początku planowali zapewnić rozbudowany tryb sieciowy. Ich koncepcją było stworzenie „prawdziwej gospodarki”, dzięki której gracze mogliby handlować przedmiotami.

Zespól został powiększony (z 20 do 40 programistów), choć równocześnie postanowiono stworzyć grę „co najmniej dwa razy większą” od pierwszej odsłony. Ambicje były wielkie, a wraz z planami, rosły również oczekiwania. Nieodłączną częścią prac stał się także crunch.

„To była zła decyzja. Nie polecam jej. Słono mnie to kosztowało. To kosztowało nas wiele, ale tak robiliśmy, crunchowaliśmy.”

Brevik szacuje, że wszyscy pracownicy pracowali średnio 12 godzin dziennie przez siedem dni w tygodniu, a czas wzmożonych prac trwał od końca kwietnia 1999 roku do premiery w czerwcu 2000 roku. Były szef Blizzard North potwierdził, że „wszyscy pracowali w weekendy”, a wiele osób spało w biurze. On sam miał pracować w tym czasie przez około 14 godzin dziennie, co wpłynęło na wszystkie obszary jego życia.

„Zamawialiśmy posiłki, dawaliśmy ludziom śpiwory i szczoteczki do zębów, a w niektóre dni ludzie spali w biurze... Na końcu tego projektu strasznie harowaliśmy. Pracowaliśmy, a lato minęło, i stało się jasne, że nie damy rady."

Diablo 2 miało zadebiutować na święta 1999 roku, jednak zespół planował zapewnić więcej klas, nowy system umiejętności, zwiększoną liczbę kierunków ruchu, wyższą rozdzielczość, bardziej szczegółowe modele postaci i środowiska, a także wyeliminowanie ekranów wczytywania. Brevik podkreślił, że te ambitne plany sprawiły, że cała produkcja wymagała ogromnego poświęcenia. Były szef Blizzard North w trakcie crunchu wziął tylko 3 dni wolnego.

Zgodnie z plotkami, obecnie Blizzard pracuje nad Diablo 2 Resurrected, jednak gra wciąż nie została oficjalnie zapowiedziana.

Źródło: https://www.gamesindustry.biz/articles/2020-08-21-diablo-2-the-human-cost-of-making-a-classic

Tagi: Blizzard Entertainment crunch DIablo II