Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 04.03.2020 09:35
FFVII Remake
2595V

Final Fantasy VII Remake z cięciami względem oryginału. W grze nie pokierujemy Redem XIII

Square Enix na każdym kroku podkreśla, jak wiele nowych motywów, postaci, minigierek wrogów i bossów wprowadza do Final Fantasy VII Remake. Niestety okazuje się, że przy tym bogactwie musimy się liczyć z pewnymi cięciami względem oryginału.

Podczas przygody w Midgarze poznamy w Final Fantasy VII Remake również zupełnie nowych bohaterów (np. Roche'a, mistrza wyścigów motocyklowych, który poluje na drużynę gracza). Okazuje się jednak, że dojdzie przy tym jednak do pewnych ograniczeń względem kultowego oryginału z 1997 r. 

Square Enix potwierdziło już, że w pierwszej części Final Fantasy VII Remake nie pokierujemy Redem XIII, jedną z najciekawszych postaci w historii marki. Okazuje się, że ten gadający "lew" będzie tylko postacią towarzyszącą w walkach - nie będziemy mogli sterować tym bohaterem podczas starć, tak jak Aerith, Tifą, Barretem i Cloudem.

Square Enix tłumaczy, że ma to związek z faktem, że Reda XIII pozyskujemy bardzo późno w scenariuszu pierwszej części FF VII Remake. Nie zapominajmy jednak, że sama sekwencja ucieczki z wielkiej metropolii trwać będzie pewnie w remake'u wiele godzin (wszystko w remake'u trwa znacznie dłużej, niż w pierwotnej wersji gry), więc opcja sterowania Redem pewnie byłaby bardzo sensowna. Najpewniej japońskiej firmie po prostu nie starczyło czasu na dopracowanie zdolności i sterowania tym czworonogiem.

Jak wstępnie oceniacie FFVII Remake po opublikowanym niedawno demie, które można znaleźć na PS Store?

Warto również sprawdzić:

Tagi: Final Fantasy VII Remake Square Enix