Iza Łęcka Iza Łęcka 20.12.2019 10:01
Cyberpunk 2077 cienie
1334V

Cyberpunk 2077 nie mógł powstać na technologii Wiedźmina 3: Dziki Gon

CD Projekt RED musiało znacząco rozwinąć swoją technologię przed rozpoczęciem prac nad Cyberpunkiem 2077. Gra wymaga wielu nowych efektów, które nie byłyby możliwe na poprzednim silniku i tym samym nie mogliśmy ich zobaczyć w Wiedźminie 3: Dziki Gon. Nowa gra zaoferuje nową jakość.

CD Projekt RED od lat opracowuje gry na własnej technologii. Firma stworzyła REDengine, którego pierwsza wersja została wykorzystana przy Wiedźminie 2: Zabójcy Królów, ale już wersja na rozszerzona skorzystała z REDengine 2. Wiedźmin 3: Dziki Gon został przygotowany na REDengine 3, a Cyberpunk 2077 powstaje na REDengine 4. Polacy stale dopracowują własną technologię – w sprawie silnika wypowiedział się Ryszard Borzymowski.

Producent zaznaczył, że Cyberpunk 2077 nie mógł powstać na silniku Wiedźmina:

„Przede wszystkim, nie bylibyśmy w stanie opracować Cyberpunka na tym samym silniku co Wiedźmina. Zaletą nowego silnika jest to, że jesteśmy w stanie stworzyć Cyberpunk 2077 w perspektywie pierwszej osoby, z całą pionowością różnych budynków i wieżowców.”

Wymienione przykłady były już niejednokrotnie przytaczane w omówieniu specyfiki świata Cyberpunka. Stanowi to jednak dopiero początek pozytywnych zmian, które doświadczymy podczas rozgrywki. CD Projekt RED dzięki REDengine 4 wprowadzi także oświetlenie globalne – dzięki technologii każdy obiekt w grze będzie oświetlany bezpośrednio ze źródła światła oraz za sprawą promieni odbijających się od innych obiektów. Dzięki temu nowe uniwersum jeszcze mocniej zyska na klimacie, bo jak wiadomo w Night City nie zabraknie różnych neonów oświetlających mroczne dzielnice miasta.

REDengine 4 pozwoli także na implementację ray tracingu dla graczy posiadających karty graficzne od firmy NVIDIA. Wsparcie RT pojawi się także w konsolach nowej generacji, więc jeśli CD Projekt RED tylko zdecyduje się na przeniesienie Cyberpunka 2077 na PS5 i nowego Xboksa, to będzie można zająć się zaimplementowaniem techniki także na konsolach.

Możemy oczekiwać, że Cyberpunk 2077 podbije nasze doświadczenie względem Wiedźmina zapewniając piękny, efektowny i przepełniony neonami świat. Na kolejną prezentację gry musimy zaczekać do przyszłego roku.

Na naszym serwisie przeczytacie również o Cyberpunk 2077:

Źródło: https://wccftech.com/cdpr-we-wouldnt-be-able-to-make-cyberpunk-2077-with-the-old-engine-we-wanted-wow-factor/

Tagi: CD Projekt CD Projekt RED Cyberpunk 2077