Tytus Stobiński Tytus Stobiński 06.08.2019 18:06
Strauss Zelnick
635V

Dyrektor generalny Take-Two, Strauss Zelnick wypowiedział się na temat przyszłości branży gier wideo

Wydawca Take-Two przeżywa złoty okres w historii swojego istnienia. Nie dość, że Red Dead Redemption 2 notuje bardzo dobre wyniki sprzedażowe, a Grand Theft Auto V jest najlepiej sprzedającym się tytułem w historii gier wideo, to najnowszy dodatek do tego drugiego, choć darmowy to również rozbija bank.

Strauss Zelnick nie ma powodów do narzekań. Wspomniane wyżej hity radzą sobie na rynku rewelacyjnie, a wkrótce na rynku zadebiutuje wielce oczekiwane Borderlands 3, które również prawdopodobnie zanotuje rewelacyjny wynik sprzedażowy, patrząc do ilu graczy trafiła poprzednia część. Pytanie jednak, ile złota passa Take-Two będzie trwała? Z roku na rok, wraz z kolejnymi odsłonami największych franczyz oczekiwania są coraz większe, a koszta produkcyjne również nie maleją.

Zelnick jest więc świadom, że wraz ze wzrostem liczb, będzie coraz ciężej o zyski w takim samym tempie, jak rok, czy dwa lata temu. Zdaje sobie jednak sprawę też z faktu, że ilość graczy na rynku ciągle się zwiększa, więc jest pozytywnie nastawiony do tego co wydarzy się w przyszłości. 

Jak możemy przeczytać w udzielonym wywiadzie, Strauss wie, że ludzie nie przestają interesować się pasjami, jakie pochłonęły ich w wieku 17 lat. Sama branża gier ma około 35 lat, a średnia wieku gracza to 37 lat. Za sprawą tego, na rynku pojawia się coraz więcej młodszych graczy, lecz Ci nieco dojrzalsi nie przestają interesować się tą nowymi produkcjami. Dzięki temu, przez najbliższe 20-25 lat na rynku nie dojdzie według Zelnicka do załamania. 

A jakie jest Wasze zdanie? Bylibyście tak pewni sukcesu na miejscu dyrektora generalnego Take-Two?

Warto również przeczytać:

Tagi: Borderlands 3 grand theft auto v Red Dead Redemption 2 Strauss Zelnick Take-Two

Nie przegap