Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 22.07.2019 12:18
Wolfenstein: Youngblood
1117V

Wolfenstein: Youngblood bez ray tracingu na premierę. Port na Switch "to cud"

Odliczamy już ostatnie dni do premiery Wolfenstein: Youngblood. Wolfenstein: Youngblood trafi na rynek już 26 lipca 2019 r.

Tytuł oprócz PC, PS4 i XOne ma od razu trafić również na Switch. Tytuł w tej wersji, chociaż zostanie wydany w formie pudełkowej, nie zostanie umieszczony na fizycznym nośniku danych - konieczne będzie w tym przypadku pobranie gry z Sieci, po wprowadzeniu kodu z pudełka.

Youngblood na Switch to "cud"

Konwersja Wolfenstein: Youngblood w wersji na Switch została powierzona ekipie Panic Button, która już wcześniej wykazała się przy przenoszeniu marki na Switch. Wygląda na to, że będzie to wyjątkowo udany i śliczny graficznie port. Przedsięwzięciem zachwycał się w ostatnim wywiadzie główny producent gry Jerk Gustafsson.

"Jestem zawsze pod wrażeniem tego, co potrafią robić goście z Panic Button. To co osiągnęli to cud. Naprawdę nadwyrężamy silnik w tej grze. Ci goście to magicy. To zaszczyt, że mogę z nimi pracować. Jestem szczęśliwy, że możemy wydać Youngblood na Switch" - powiedział Gustafsson w rozmowie z redakcją Venturebeat.

Ray tracing w Wolfenstein: Youngblood

Przy okazji dowiedzieliśmy się, że w Wolfenstein: Youngblood zabraknie wsparcia dla technologii ray tracingu w dniu premiery. Gustafsson powiedział w wywiadzie dla Venturebeat, że wprowadzenia ray tracingu mamy spodziewać się dopiero po pewnym czasie od premiery.

"Ray tracing nie będzie dostępny w momencie premiery. Inżynierowie z NVIDIA pracują ciężko, by wyglądało to jak najlepiej w grze. Dlatego premiera tej funkcji nie jest jeszcze ustalona. Póki co jednak mogę powiedzieć, że to co widzieliśmy, wygląda dobrze".  

Warto przeczytać:

Źródło: https://venturebeat.com/2019/07/20/how-wolfenstein-youngblood-takes-a-lighter-approach-to-killing-nazis/

Tagi: Bethesda MachineGames Wolfenstein: Youngblood

Nie przegap