Tytus Stobiński Tytus Stobiński 14.06.2019 12:46
Call of Duty: Modern Warfare, soldier
1229V

Call of Duty: Modern Warfare chce ukazać okrucieństwo wojny, przez co wzbudza spore kontrowersje

Call of Duty: Modern Warfare zapowiadane jest jako bardzo dojrzała gra, która nie będzie bała się poruszyć tematu brutalności wojny. Po zamkniętych pokazach, pojawiły się szczegóły dotyczące tego, czego możemy się spodziewać na ekranie naszych telewizorów. 

Podczas wywiadu udzielonego redakcji Kotaku, Joel Emslie oraz Jacob Minkoff z Infinity Ward, poinformowali, że podczas liniowej kampanii Call of Duty: Modern Warfare, natrafimy na momenty w których nasze działanie będzie miało wpływ na reakcje oraz przebieg misji. Jeżeli więc zrobimy coś, co według naszych towarzyszy wyda się nieodpowiednie, lub nieetyczne, skwitują to odpowiednimi słowami. 

Długość kampanii w Call of Duty: Modern Warfare będzie "standardowa" dla serii

Jak podkreślają developerzy, nowością w mechanice serii będzie system "zniszczeń ubocznych", zaciągnięty z terminologii wojskowej. Dotyczy on nieplanowanych ofiar cywilnych oraz zniszczeń mienia w ramach zaplanowanych działań wojskowych. Przykładowo, kiedy rzucimy granatem odłamkowym w stronę przeciwnika, to rozrywając jego ciało, zrobi to samo z cywilami znajdującymi się w bliskiej odległości. W jednej misji, będziemy mogli również postrzelić kobietę z małym dzieckiem na rękach. Podczas rozmowy, twórcy nie wyjaśnili, czy strzelanie do cywilów będzie wiązało się z zakończeniem gry, co spotkało się z krytyką internautów oraz m in. weteranów wojny w Iraku. 

Kolejną kontrowersję wzbudziła misja, w której jako około dziesięcioletnia dziewczynka jesteśmy świadkami utraty rodziców na skutek rosyjskiej inwazji, a następnie schwytani przez żołnierza przysłuchujemy się jego dywagacjom, czy oddać nas w ręce oficera o pedofilskich skłonnościach.

W odpowiedzi, studio obiecało wyciąć z gry bardziej brutalne i kontrowersyjne sceny, co również nie zostało zaakceptowane przez fanów serii. Obecnie obawiają się oni, że gra zostanie pozbawiona tak długo zapowiadanego realizmu, jednak Infinity Ward uspokaja i informuje, że nie zamierza się silić na bezsensowne kontrowersje.

Miejmy nadzieję, że twórcy nie ulegną presji i przekażą swoją wizję wojny, ale w granicach dobrego smaku. Tytuł z pewnością skierowany jest do dorosłego odbiorcy, więc taka treść powinna się w nim znaleźć. Każdy świadomy gracz będzie rozumiał, co twórcy chcieli nam przekazać. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Warto przeczytać:

Call of Duty: Modern Warfare na PC obsłuży ray tracing

Dwa zrzuty z multiplayera w Call of Duty: Modern Warfare

 

Tagi: Activision Call of Duty: Modern Warfare Infinity Ward

Nie przegap