Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 18.04.2019 14:41
PS4 XOne NS
1419V

Ceny konsol mogą wzrosnąć przez wojnę handlową Stanów Zjednoczonych z Europą

Małymi krokami docierają do nas pierwsze informacje dotyczące nowej generacji, ale dość niespodziewanie premierę nowych urządzeń mogą skomplikować relacje Starego Kontynentu ze Stanami Zjednoczonymi. Trwa handlowa przepychanka, przez którą konsole mogą zdrożeć.

Stany Zjednoczone vs. Europa – handlowa wojna o samoloty

Od 14 lat trwa cicha wojna handlowa pomiędzy Stanami Zjednoczonymi oraz Europą. Kością niezgody są subsydia (dopłaty przyznawane w celu uzyskania nadwyżki eksportowej lub zwiększenia już występującego eksportu na dane dobro) dla Boeinga i Airbusa. Na początku walki to Stany Zjednoczone zgłosiły do Światowej Organizacji Handlu (WTO) zawiadomienie o nielegalnej dopłacie dla Airbusa – miliardy dolarów miały trafić do producenta samolotów od Unii Europejskiej oraz Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii oraz Niemiec. Po niedługim czasie identyczną skargę zgłosiła Europa – w tym wypadku USA miały pomagać Boeingowi.

„Boeing i Airbus są bardzo dużymi pracodawcami o ogromnym wpływie na gospodarkę, zarówno lokalną, jak i narodową, a nawet globalną. Rządy dbają więc o obu producentów samolotów i starają się na różne sposoby ułatwiać im życie, w tym poprzez wsparcie dla produkcji nowych maszyn, co jest niezwykle kosztowne i obarczone dużym ryzykiem biznesowym” - wyjaśnia Dominik Sipiński w rozmowie z Business Insider Polska.

Sytuacja ciągnie się od blisko 15 lat, WTO wydaje kolejne oświadczenia – raz przyznaje rację Europie, innym razem USA, jednak w ostatnich dniach jesteśmy świadkami niepokojących ruchów, które mogą wpłynąć nawet na naszą branżę.

Cena PlayStation 5 (PS5) będzie podobno atrakcyjna

Donald Trump atakuje, Europa walczy

W ubiegłym tygodniu prezydent Stanów Zjednoczonych wydał 7-stronicową listę produktów z Europy, które mają zostać objęte taryfą celną – na liście znalazły się najróżniejsze rzeczy: od dużych samolotów po wino. USA chce w ten sposób zyskać 11 mld dolarów.

Komisja Europejska postanowiła odpowiedzieć analogiczną, choć odrobinę dłuższą (11-stronicową) listą i w zestawieniu pojawiają się konsole do gier. Oczywiście Stary Kontynent wymienia dziesiątki najróżniejszych produktów, ale dość zaskakującą sytuacją jest umieszczenie w zestawieniu urządzeń związanych wyłącznie z rozrywką.

Obie strony przez nałożenie dodatkowych opłat zamierzają walczyć ze szkodami wyrządzonymi przez „nieuczciwą konkurencję”. Jednak sytuacja w głównej mierze może uderzyć w klientów, którzy po prostu będą więcej płacić za produkty objęte dodatkowym cłem.

Konsole mogą zdrożeć

Stany Zjednoczone czekają na ruch Europy, a Stary Kontynent przygląda się działaniom USA, jednak warto zauważyć, że na stole pojawiły się dwie, dość potężne listy najróżniejszych produktów, które mogą w przyszłości być droższe.

Jak dodatkowa opłata wpłynie na przykładowo konsole? Nikt raczej nie powinien oczekiwać, że to producenci będą dopłacać do interesu, więc wielka walka Ameryki z Europą w ostatecznym rozrachunku może sprawić, że to klient sięgając po pudełko ze sprzętem będzie musiał zapłacić więcej. Sytuacja jest kłopotliwa z jednego powodu: już w przyszłym roku mają na rynku pojawić się urządzenia nowej generacji.

Oczywiście (jeszcze teraz!) nie musimy się obawiać wielkich podwyżek, jednak warto przyglądać się tym handlowym przepychankom, ponieważ sytuacja może wpłynąć w zasadzie na każdego Kowalskiego.

Źródło: https://www.vg247.com/2019/04/18/playstation-xbox-nintendo-price-hike-eu-tariffs-trade-war/

Tagi: cena konsole playstation 4 PlayStation 5 xbox one xbox scarlett

Nie przegap