Parę godzin wystarczyło by złamać emulator NES-a w Switchu
Po porannej aktualizacji Switcha, Nintendo udostępniło płatną usługę sieciową, a wraz z nią - gry z NES-a, które działają na emulatorze. Wystarczyło kilka godzin by tenże emulator zhackować.
Nintendo walczy jak tylko może z hackerami, którzy łamią zabezpieczenia Switcha. Do tej pory wychodzi im to... no, powiedzieć, że źle to jak nie powiedzieć nic. Nintendo łata dziury, parę godzin później (a czasami szybciej) - hackerzy znowu stawiają na swoim.
Nintendo Switch pozwala dzielić się cyfrowymi grami na różnych konsolach. Wszystko w stylu Nintendo
Tym razem dobrano się do gier z NES-a, które dostępne są w ramach usługi sieciowej Switcha. Na początek jest ich 20. Dla niektórych to za mało, więc postanowili sprawdzić, czy korzystając z CFW da się je podmienić lub dodać kolejne. Cóż... da się.
Jeden z zainteresowanych zaczął grzebać w systemie i odkrył, że podmiana gier jest wyjątkowo łatwa. Te znajdują się w zwyczajnym dla emulatorów formacie *.nes, a sam emulator jest identyczny z tym obecnym w NES Classic Mini.
Kapu, który zgłębił się w emulator uważa, że Nintendo jest zabawne z reklamowaniem tych gier jako coś poważnego, skoro to zrobiony na szybko port istniejącego emulatora.
W innym tweecie wyraża zaciekawienie, ile czasu zajmie przeportowanie Hakchi (modyfikowany system z NES/SNES Classic Mini) na Switcha i podmianę gier.