Andrzej Ostrowski Andrzej Ostrowski 03.08.2015 20:10
Hideo Kojima tłumaczy skąd tyle krwi na ostatnich grafikach z Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
1185V

Hideo Kojima tłumaczy skąd tyle krwi na ostatnich grafikach z Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Jakiś czas temu do sieci trafiły dosyć niepokojące plakaty z Metal Gear Solid V: The Phantom Pain (PS4). Obecna na nich ogromna ilość krwi zatrwożyła fanów, zaczynających się nawet zastanawiać, czy z Kojimą wszystko jest w porządku.

Wygląda na to, że jest to po prostu pewien zabieg artystyczny mający podkreślić, że Big Boss w Metal Gear Solid V: The Phantom Pain (PS4) przekroczy kolejne bramy piekieł.

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain to gra opowiadająca o legendarnym bohaterze, którzy zostaje strącony do piekła (Outer Heaven). Chciałem podkreślić ten fakt nie za pomocą słów, a właśnie za pośrednictwem grafiki.

Hideo Kojima następnie wyjaśnił, że w swoich grach stara się poruszać w miarę aktualne dla społeczeństwa problemy.

W MGS zagrożeniem była broń nuklearna, a problemem niebezpieczeństwo, które niesie ze sobą genetyka dla przyszłych pokoleń. Poszerzyłem ten temat w MGS2, rozwijając wątek całej kultury, jaka rozwinęła się wokół badań genetycznych. W MGS3 przedstawiłem zimną wojnę z trochę innej perspektywy, a w MGS4 rozwój dronów, coraz częściej obecne „wojny zastępcze” [„proxy wars” – dop. red.] i rozwój PMC. W Peace Walker chciałem pokazać, że pokój ma też ciemniejszą stronę, jaką jest strach przed jego utratą. W The Phantom Pain zaś chcę przestawić, do czego prowadzą niekończące się odwety i zemsty zgodnie z zasadą „Krew za krew”. Jeszcze tylko miesiąc do premiery.

No właśnie. Jeszcze miesiąc do Premiery Metal Gear Solid V: The Phantom Pain.

Źródło: Twitter

Tagi: Kojima Productions metal gear solid v: the phantom pain playstation 3 playstation 4