Total War: Attila

Total War: Attila

8,0
5 oceny

Ocena wg platformy:

PC 8.0

Grałem, moja ocena:

Grałem na:

Grę ukończyłem w (godziny):

Pole nieobowiązkowe

Ocena zapisana

Zmień
Producent:
Creative Assembly
Wersja językowa:
Częściowe wsparcie języka polskiego Napisy
Gatunek:
Strategiczna,   RTS
Liczba graczy:
1-2
Premiery
Świat:
17.02.2015
Europa:
17.02.2015
Polska:
17.02.2015
Producent:
Creative Assembly
Wersja językowa:
Częściowe wsparcie języka polskiego Napisy
Gatunek:
Strategiczna,   RTS
Liczba graczy:
1-2
Premiery
Świat:
17.02.2015
Europa:
17.02.2015
Polska:
17.02.2015

Total War: Attila - opis gry

Total War: Attila to gra strategiczna osadzona w IV wieku n.e. Za jej produkcję odpowiadało The Creative Assembly, a za wydanie Sega. Tytuł ukazał się na komputerach osobistych z systemem Windows, Linux oraz Mac OS.

Akcja gry rozpoczyna się w 395 roku naszej ery. Imperium rzymskie chyli się ku upadkowi. W produkcji The Creative Assembly  pojawia się ponad pięćdziesiąt frakcji (rozmaite ówczesne ludy) z tamtej epoki, z czego dziesięć jest grywalnych na starcie, a kilka następnych staje się dostępnych dla posiadaczy dlc. Wymienić można w tym kontekście chociażby Hunów, plemiona germańskie, Persów czy Rzymian. Oczywiście frakcje posiadają unikalne dla siebie wady i zalety, które rzutują na gameplay, a ich kampanie rozgrywają się w różnych historycznych krainach ówczesnego świata: w Baktrii, Luzytanii, Kaledonii itd.

Total War: Attila, podobnie jak poprzednie części, łączy cechy cechy strategii turowych i RTS-ów. W czasie rzeczywistym toczą się tutejsze bitwy, natomiast w trakcie trwania tur decydujemy o kierunku rozwoju ekonomicznego, rozbudowujemy nasz potencjał militarny, rozwijamy stosunki dyplomatyczne, handel itd. Próby zapisania się w historii świata wymagają też od nas dbania o przyziemne sprawy, jak czystość w miastach bez której mieszkańców mogą zacząć wytrzebiać zarazy, albo racjonowanie zapasów z myślą o trudniejszych warunkach, tudzież dbanie o morale podkomendnych lub ich zmęczenie (odpowiadają za to specjalne wskaźniki). Generalnie twórcy starali się jak najwierniej odtworzyć historyczne realia, dlatego gracze interesujący się historią powinni znaleźć tu coś dla siebie.

Ekipa The Creative Assembly nie starała się wymyślać koła na nowo i zamiast tego skupiła się na doskonaleniu formuły znanej z poprzednich części. Nowe są możliwości prowadzenia bitwy - teraz np. możemy zaatakować nieprzyjaciela z lądu i morza jednocześnie, albo spróbować rozprzestrzenić ogień na terytoriach przezeń zajętych. Co warto dodać, do tej części Total War powraca drzewo rodziny nieobecne w Rome II, dzięki któremu zarządzamy stosunkami między rodami, decydentami itd. Jest to konieczne, ponieważ w skrajnym przypadku może dochodzić do zdrad.

W grze niektóre wydarzenia generowane są losowo, a oprócz głównego wątku mamy też możliwość uczestnictwa w misjach pobocznych. Tytuł oferuje również multiplayer (kooperacja i rywalizacja).

Wideo - Total War: Attila

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper