Uniwersalny niezbędnik twórcy internetowego: Razer Stream Controller [Recenzja]

BLOG RECENZJA
702V
user-77951 main blog image
lordjahu | 17.09, 17:31

W dzisiejszej recenzji sprzętowej, mojej pierwszej na blogu ppe a chyba z 8-setnej w karierze blogerskiej, chciałbym Wam - drodzy czytelnicy, przedstawić interesujące urządzenie. Otrzymałem na testy tytułowy Stream Controller marki Razer. Osoby zaznajomione z twórczością interenetowych dostawców treści filmowych, montażystów lub grafików, zapewne skojarzą urządzenia marki Loupedeck, odpowiedzialnej m.in za dostarczanie specjalistycznych konsol. Firma ta niedawno połączyła siły ze znaną marką urządzeń dla graczy, tworząc urządzenie, dzięki któremu streamy na żywo, rozgrywki sieciowe oraz późniejsza ich edycja, staną się o wiele prostsze. 

Zestaw startowy

Urządzenie otrzymujemy w gustownym, wzmocnionym kartoniku, zabezpieczonym papierową saszetką, wypełnioną informacjami o specyfikacji technicznej oraz najważniejszymi funkcjami dostepnymi w tym modelu. Wewnątrz pudełka, pod zabezpieczeniem transportowym, znajdziemy konsolkę, plastikową przystawkę, kabel zasilający oraz pakiet instrukcji obsługi, kartę powitalną oraz naklejki. Zestaw startowy jest wystarczający, by rozpocząć przygodę ze streamingiem treści interenetowych, ale również jako wygodny kontroler do obsługi skrótów, makr oraz rozszerzenie fizycznej klawiatury jak ma to miejsce z np. keypad'em.

Razer Stream Controller to idealna wręcz kopia modelu Loupedeck Live, ale odpowiednio doposażona interfejsem kompatybilmym z Razer Synapse, a także otwarta na aplikacje zewnętrzne. Urządzenie zostało wykonane z tworzywa sztucznego wysokiej jakości o szczotkowanym wykończeniu, a także części aluminiowych, zdobiących boki jak i układ frontowy oraz fizyczne pokrętła. Jedynie kratka na dotykowym wyświetlaczu oraz przyciski zostały wykonane z plastiku. Na froncie kontrolera znajduje się 6 cylindrycznych pokręteł, regulujących wybrane przez z nas w dedykowanej aplikacji wartości i odpowiadające za uruchomienie jakiejś funkcji, gdyż możliwe jest ich wciśnięcie (aktywacja). Pomiędzy nimi znajduje się kolorowy ekran dotykowy, podzielony błyszczącą kratką. Znajdują się tutaj przestrzenie na 12 przycisków LCD oraz dwa dodatkowe wyświetlacze LCD, przypisane jako podgląd funkcyjny pod każdy z cylindrycznych pokręteł.

Tuż pod ekranem znajduje się 8 przycisków funkcyjnych, służących przede wszystkim do przełączania się między zapisanymi ścieżkami, katalogami, kartami programów, funkcji czy skrótów aplikacji. Na każdym z przycisków znajduje się jasne wytłoczenie numeru od 1 do 7 oraz kółeczka z kropką na środku. Przyciski te są podświetlane po doprowadzeniu do urządzenia zasilania. Na tylnej krawędzi znajdziemy wejście USB-C, służące do ciągłego zasilania urządzenia oraz przesyłu danych i sterowania za pomocą kontrolera, programów na komputerze. Spód kontrolera zdobią cztery gumowe zaślepki, uniemożliwiające przesuwanie się urządzenia po śliskich powierzchniach, dość dobrze trzymając go w ryzach. Producent dorzucił do zestawu specjalną nóżkę wykonaną z plastiku, umożliwiającą łatwy i szybki montaż, w celu podniesienia urządzenia o 30 stopni względem podłoża. 

W zestawie otrzymujemy także długi przewód USB-C na USB-A w materiałowym oplocie. Umożliwi on sprawne podłączenie kontrolera do komputera lub laptopa, celem sprawnej konfiguracji urządzenia. 

Specyfikacja techniczna

Interfejs 12 dotykowych klawiszy przerzucania,
2 boczne wyświetlacze LCD,
6 dotykowych pokręteł analogowych,
8 programowalnych przycisków
Łączność 2-metrowy kabel USB-A do USB-C
Kompatybilność macOS X 10.14 (i nowsze),
Windows 10 (i nowsze),
oprogramowanie Loupedeck
Wymiary 151 x 101.5 x 30.2mm
Waga 210 g (ze stojakiem 216 g)

Dedykowane oprogramowanie

Podłączając pierwszy raz urządzenie do komputera, zostaniemy poproszeni o zainstalowanie lub uruchomienie programu Razer Synapse, odpowiedzialnego m.in za sterowanie kontrollerem oraz aktualizację jego oprogramowania wersji układowej. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że użytkownik jest zmuszony zainstalować dodatkowo oprogramowanie producenta Loupedeck, by móc w ogóle z kontrolera skorzystać. Mimo iż instalacja jest sprawna i bezproblemowa, to w końcu okazuje się, że również całkowicie odrębna od Razer Synapse. Być może coś nie zatrybiło w kontekście spójności oprogramowania obu firm, gdyż jedyne, do czego mamy dostęp w dedykowanym oprogramowaniu marki Razer, to wybór profili. Cała reszta ustawień i opcji, odbywa się w dedykowanym programie Loupedeck.

Uruchamiając go, użytkownik otrzymuje dostęp do iście zaawansowanej ilości funkcji i ustawień. Pierwsza styczność z tak rozbudowanym interfejsem, wręcz przytłacza swoją ilością i dostępnymi opcjami. Panel główny został podzielony na wybór urządzenia, profilu oraz miejsca roboczego, dając w ten sposób użytkownikowi wybór na przełączanie się między wieloma profilami: pracą, rozrywką, streamingiem, montażem oraz innymi ... jakie tylko nam się marzą do wpisania i spersonalizowania. Tutaj także otrzymujemy dostęp do podglądu na żywo naszego kontrolera. W aplikacji możemy więc w czasie rzeczywistym zmieniać układy kafelków oraz przypisywać im unikalne funkcje.

Co ciekawe w programie znajdziemy także możliwość przypisywanie skrótów do aplikacji, programów, makr czy ścieżek do plików graficznych oraz dźwiękowych. Dzięki temu umożliwimy pojawianie się takich treści w aplikacjach streamingowych lub podczas wideokonferencji. Konsolka od pierwszej konfiguracji posiada profile tematyczne aplikacji Spotify, OBS, Twitch oraz wgrane i możliwe do edycji widżety. Użytkownik może więc przypisać do paneli LCD ulubione programy, skróty do folderów a w przypadku cylindrycznych pokręteł, regulowanie głośności, jasności ekranu czy nawet dokładne sterowanie (działanie skokowe) przybornikami w programach graficznych.

Zarządzanie interfejsem programu jest bardzo proste i odbywa się na zanaczeniu kafelka i wybraniu dla niego interesującej treści, ewentualnie przeciągnięcie jej na kafelek. Ustawienie odpowiedniej ilości skrótów oraz sprawne zarządzanie konsolą skrótów może zająć trochę czasu, więc należy uzbroić się w anielską cierpliwość. Wyniki będą wręcz satysfakcjonujące, tym bardziej gdy skonfigurujemy Razer Stream Controller pod jakiś program, na którym lubimy pracować. U mnie wybór padł na Blackmagic DaVinci Resolve. Z tej małej konsolki skrótów zrobiłem na potrzeby recenzji, potężny kombajn do wywoływania funkcji, skrótów do poszczególnych profili LUT czy wygodnego sterowania zakładką kolorowania. Bardzo spodobała mi się możliwość dokładnego wyboru parametrów kolorów, podczas używania pokręteł - te działają skokowo, więc mamy pewność, że przez przypadek nie omsknie nam się ręka, a wartości zostaną wybrane za małe lub za duże. 

Co ciekawe, producent oprogramowania (Loupedeck) przygotował dla użytkowników płatne jak i darmowe presety, umożliwiające m.in szybszą konfigurację wybranych programów na ekranie LCD konsolki. 

Kreatywność twórców

Nie ukrywam, że recenzowane przeze mnie urządzenie jest bardzo zaawansowane i dość trudne do ogarnięcia w krótkim terminie testowym. Jest to idealny przykład wielozadaniowego sprzętu, ukierunkowanego nie tylko dla graczy streamujących swoje treści w internecie, ale także dla filmowców, montażystów, grafików, osób pracujących na dźwięku, a także zwykłych pracowników biurowych, którzy przypiszą sobie pod konsolkę skróty do programów, przełączanie się między nimi czy wywoływanie określonych funkcji z wybranych w programie lokalizacji. 

Ta sprzętowa dostawka, stała się czymś więcej niż zwykły panel skrótów przy moim stanowisku domowej rozrywki. Z racji bycia zapalonym graczem komputerowym ze złotym łańcuchem na szyi (PC Master Race), konsolka sterująca posłużyła mi m.in do robienia zrzutów ekranu, nagrywania w czasie rzeczywistym mojej rozgrywki, a także do wysyłania treści bezprzewodowo na inny komputer. Za pomocą Stream Controller miałem także wpływ na sterowanie wrażeniami graficznymi z gry, sterując głośnością dźwięku, jasnością ekranu lub uruchamiając efekt HDR w dowolnym momencie. Jestem zdania, że jeśli głęboko pogrzebiemy w ustawieniach, być może uda nam się tak skonfigurować urządzenie pod gry, by móc wywoływać funkcje zarządzania ekwipunkiem u Płotki :D

Podsumowanie

Konsolka sterująca Razer Stream Controller to zaawansowane urządzenie skierowane dla zaawansowanych twórców. Umożliwia ono wygodne sterowanie programami, wywoływaniem skrótów, makr, a także wygodne zarządzanie aplikacjami systemowymi. Dedykowane oprogramowanie producenta pozwala nam spersonalizować urządzenie pod własne potrzeby, mając wpływ na każdy aspekt elementów interfejsu, podświetlenia oraz funkcji urządzenia. Można więc napisać, że urządzenie to przyda się nie tylko twórcom internetowym, ale i stacjonarnym wyjadaczom, grafikom, a także sektorowi biurowemu. W odpowiednich rękach takie urządzenie może stać się czymś więcej, niż do tego, co czego zostało stworzone ;)

Cena za to urządzenie jest bardzo zbliżona do bliźniaczego Loupedeck Live i wynosi ~269,99 Euro, co w przeliczeniu wynosi około 1274,52 zł (17 wrz, 15:03 UTC). Jak na polskie standardy to moim zdaniem dobra cena za tak zaawansowane urządzenie, choć nie skierowane dla wszystkich. 

* - sprzęt na testy został użyczony od producenta :D

Atuty

  • Duża ilość personalizacji
  • Świetnej jakości wykonanie
  • Kompatybilność z oprogramowaniem
  • Szybkie i płynne działanie

Wady

  • Oprogramowanie Loupedeck
  • Ilość funkcji potrafi przytłoczyć
  • Brak polonizacji interfejsu
  • Wysoka cena

lordjahu

Konsolka sterująca Razer Stream Controller to zaawansowane urządzenie skierowane dla zaawansowanych twórców. Umożliwia ono wygodne sterowanie programami, wywoływaniem skrótów, makr, a także wygodne zarządzanie aplikacjami systemowymi. Dedykowane oprogramowanie producenta pozwala nam spersonalizować urządzenie pod własne potrzeby, mając wpływ na każdy aspekt elementów interfejsu, podświetlenia oraz funkcji urządzenia.

9,0

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper