Jak polubiłem się ostatnio z Residentami - historia prawdziwa

BLOG
48V
user-43088 main blog image
Bankai84 | Dzisiaj, 20:15
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Seria gier która ma swoje grono fanów, którzy łykają każdy nowy tytuł jak ja świeżą rybkę w sezonie letnim ze smażalni z nad Bałtyku. Można z nimi dyskutować o poszczególnych odsłonach do bladego świtu i pewnie będzie tematów więcej niż gier ekskluzywnych na Xboxa. Niestety nie przyłączyłbym się do takiej dyskusji jeszcze, iż z grami tymi jest mi nie po drodze. Jednak wkrótce może się to całkowicie zmienić. Co się w ogóle stało i wydarzyło? Może nie do końca cud, ale coś mało spotykanego. Zapraszam serdecznie do wpisu. 

Jako gracz ze stażem tak długim, że COMMODORE 64, dzisiejsi gracze uważają za urządzenie zabytkowe, gry RESIDENT EVIL znam jeszcze za czasów pierwszej konsoli jaką Sony wypuściło na rynek. Zaczęło się to na poczciwym szaraku. Jednak w tym przypadku znać, a grać to bardzo duża różnica. Gdyby ktoś mnie zapytał o podtytuły poszczególnych odsłon i gdzie się one ukazały - poległ bym już na pierwszym pytaniu, a w quizie byłbym pewnie ostatni. Pojęcie mam takie same jak w ogrodnictwie i łowiectwie - czytaj zerowe. Coś tam wiem, ale to tyle co nic. Nie znam uniwersum, ledwie liznąłem. Serio. 

Nie chodzi też ogólnie o te konkretne gry, ale o gatunek jaki reprezentują. Bardzo długi czas omijałem szerokim łukiem SURVIVAL HORRORY, a z wiekiem całkowicie zrezygnowałem nawet z najmniejszą stycznoscią z nimi. Zresztą zwykłe horrory również. Nie żebym się bał, czy trząsł portkami. Po prostu i najprościej tłumacząc nie trawię, ale to wręcz nie znoszę tak zwanych JUMP SCARE. Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo ich nie znoszę 🤢🥵😡🤬

Nie mam problemu jeśli jest klimat grozy, dreszczyk emocji, klimat zaszczucia, czy nawet chore akcje, ale jeden "tani" jump scare i ciao bambino lecisz z dysku, a potem na czarną listę gier z dopiskiem "gunwa nie tykać". Przez jakiś czas byłem przekonany iż w Residentach stosuje się w małych ilościach tego typu zagrywki. Dlatego przez długi czas nie byłem w ogóle zainteresowany żadnym z nich, a szczególnie tymi najnowszymi. Co najlepsze, uważam że RESIDENT EVIL 6, to świetny tytuł, jeden z moich ulubionych w ogóle. Tak i dobrze myślisz - jest tak z racji tego, iż jest on nastawiony bardziej na akcję, co oczywiście mi osobiście niesłychanie odpowiada. Plus świetny klimat, zombiaki które bardzo lubię, historia, miejsca akcji i tak chciałbym aby było zawsze. Tak wiem, iż mówi się że to nie jest już prawdziwy Resident. Lecz to jedyny tytuł, bądź nieliczny oprócz jeszcze, jeśli mam być szczery dwóch REVELATIONS, w które mogłem ewentualnie grać i grałem bez większych problemów i przeszkód. 

Jakiś czas temu, na początku tego roku, pojawił się na wyprzedaży RESIDENT EVIL 7 BIOHAZARD w cyfrowej promocji w cenie dosłownie mniejszej aniżeli dobry kepciu (kebab). Myślę sobie bierę, a co tam, jeśli coś pójdzie nie tak to nie będę przecież dużo stratny. Tyle razy ile przewijał się ten szpil w moim growym życiu to już chyba nie zliczę. Ile się o nim naczytałem, nasłuchałem to głowa mała. A i tak przechodziłem obok niego obojętnie i nie byłem ani choć odrobinkę zainteresowany. Wzruszałem tylko ramionami i szedłem dalej w swoją stronę. Ech Resident, pewnie jakieś "gupie" straszydło i nic więcej. 

Kiedy postanowiłem że go w końcu włączę po kupnie, wiedziałem tylko tyle, że jest ulepszony specjalnie pod PLAYSTATION 5, a akcja dzieje się gdzieś w jakiejś "chałupie" na odludziu czy cuś. Pierwsze chwile to jedno z większych zaskoczeń. Jak to dobrze wygląda. Wciągnęło mnie od pierwszych chwil. Chciałem za wszelką cenę zobaczyć co będzie dalej, o co chodzi, i co do ..... dzieje się w tym domu. Ja pierdykam, myślę sobie, co za akcja. Były momenty gdzie odwracałem głowę, przymykałem oczy, czy nawet sciszałem odbiornik telewizyjny, ale hej - nie jest wcale aż tak strasznie, a co najważniejsze, nie jest to tanie straszenie. Spodobało mi się to wszystko na tyle, że zamiast walić w nachy, zacząłem się śmiać sam do siebie. Że w ogóle w to gram, że brnę do przodu, że ja w horror co?! I tak się wkręciłem, że lizałem każdą brudną, zgniłą ścianę i nawet nie zauważyłem kiedy zleciało kilka godzin. Nie taki diabeł straszny jak go malują. 

Przez to zacząłem spoglądać w stronę VILLAGE RE4 REMAKE, ale smutny odszedłem z niczym bo produkcje te nie mają nawet naszych rodzimych napisów. A znacie moje podejście w tej kwestii, nawet pomimo faktu, iż angielskiego mógłbym śmiało uczyć. A tu nagle jak grom z jasnego nieba patrzę news na PPE - Resident evil Village i Resident Evil 4 z polskimi napisami! PILNE, wiary w komentarzach już okrągły tuzin (i to mogę nazwać pilne 😜), radość, euforia i ogromna niespodzianka. Sam przecierałem oczy czy aby mnie w "bambuko" ktoś nie robi. Pierwszy raz od kiedy mam PlayStation 5, tak szybko  uruchomiłem sprzęt, wchodzę na PSN, wpisuję tytuły, paczę i są!!! Polskie napisy. Alleluja! To robi jakaś siła wyższa. Dopiero co przekonałem się do szpili dzięki RE7, a tu takie coś. Jakby tego było mało, to jeszcze odrazu promocja na Village! Idę dalej, a ok, ale na RE4 jeszcze nie ma. Biorę narazie Village. 

Odpalam poraz pierwszy i ogromny szok. Ależ to cudnie wygląda, a myśmy mówili, że czekamy w końcu na pierwszą grę "NEXT GENOWĄ" pamiętacie? i po co? Było włączyć sobie Residenta. I znowu zostałem bardzo zaskoczony i postawiony w stan sporego wrażenia. To co dotychczas przeżyłem to ciężko opisać. Nie jest oczywiście wesoło, nie jest to żaden spacerek, nie jest to tytuł dla wszystkich, ale w końcu mogę zagrać nie czując pewnego dyskomfortu, bo wygląda to zupełnie inaczej w porównaniu z moimi wyobrażeniami jak to może wyglądać. Mocne zdziwienie i ochota na więcej. A dzisiaj jeszcze przecenili RE4 😅😁🫠. Przy okazji dokupiłem jeszcze wszystkie dodatki do RE7 - taka sytuacja. Kto by pomyślał co? Aż ciężko w to uwierzyć, ale nie takie sytuacje się w życiu zdarzały.

Zaczynam rozumieć że to nie tylko solidne produkcje (te nowsze Residenty), ze swojego gatunku, które nie muszą uciekać się do tanich sztuczek aby przyciągać uwagę, ale również i świetne historie, miejsca zdarzeń, mechaniki, bohaterowie. CAPCOM zawsze ceniłem, szanowałem, uważałem za jedną z lepszych ekip, deweloperów na rynku. Oprócz smutnej loterii z naszymi napisami, ciężko im cokolwiek innego zarzucić. A do tego ich gry są przeważnie bardzo ładne i  grywalne. Resident Evil 6 do dziś cieszy oczy ponad normę, a ich własny silnik RE-ENGINE jest absolutnie niesamowity. 

Jeszcze troszkę wcześniej skusiłem się na SILENT HILL 2 CRONOS THE NEW DAWN, ogrywam pomalutku i zaczynam wracać na spokojnie do gatunku. Podobnie jest z ALAN WAKE 2, gdzie skusiłem się dopiero, kiedy przeczytałem informację, że te nagle wyświetlające, wyskakujące obrazy z d...tyłka można zmniejszyć do minimum i nie zawracać sobie nimi gitary. Dla mnie były to jump scary i to najtańsze. Bleeee. Teraz jest już ok. I powiem Wam szczerze, iż nie dziwię się ludziom/graczom, którzy czekają na 27 LUTEGO, z niecierpliwością na najnowszego RESIDENT EVIL REQUIEM, który już w dniu premiery będzie miał naszą lokalizację. A osobiście o grze nie wiem nic. Nie widziałem nawet ani jednego gameplayu. Dziś po tym wszystkim, nie wiem nawet czy sam się  nie skuszę w dniu premiery. Z drugiej strony powinienem zaczekać i pokończyć wcześniejsze części. Zobaczymy jak to będzie, czas pokaże. 

Może któregoś dnia zacznę z Wami fajnie i ciekawie dyskutować o którejś grze z serii. Co i jak, czemu, gdzie i dlaczego. Bo widzę, że to są wyjątkowe szpile z gatunku, który do niedawna wywoływał u mnie dyskomfort, strach i złe samopoczucie. Teraz kiedy już wiem jak błędnie zakładałem czym te gry są, mogę, a przede wszystkim chcę nadrobić wszystko co będzie tylko możliwe. Może nawet uda mi się napisać pierwszą recenzję tego typu, kto wie. Teraz tylko aby do przodu.

Dziękuję serdecznie za chwilę uwagi i do usłyszenia.

 

Oceń bloga:
6

Residenty to ogólnie

Świetne survival horrory
9%
Bardzo dobre gry
9%
Niesamowite odpały
9%
Wyjątkowa seria
9%
Mój ulubiony gatunek
9%
Ponad tuzin wyjątkowych gier
9%
Nie przepadam
9%
Mogłyby być straszniejsze
9%
Pokaż wyniki Głosów: 9

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper