Co z tym Xboxem pierwszym? Chcę czy nie chcę - jak się sprawy mają

BLOG
305V
user-43088 main blog image
Bankai84 | 03.01, 20:00
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Witam ponownie, hej. Miałem ostatnio pewne plany jeśli chodzi o pierwszego Xboxa w historii. Pisałem o tym w jednym z blogów, że wystarczy jedna mała iskra, a sprzęt stanie (powinien) bez problemu pod telewizorem. Oczywiście wyposażenie się w samo urządzonko faktycznie nie jest tu praktycznie żadnym problemem (niska cena), jednak teoretycznie muszę ogarnąć dwie rzeczy. Co wymyśliłem tymczasowo i o co mniej więcej chodzi? Uda się w końcu ogarnąć temat, czy to tylko czcze gadanie? Już wyjaśniam w poniższym wpisie, zapraszam gorąco w ten styczniowy, chłodny czas. 

Planowałem ogólnie na jesień zeszłego roku kupić pierwszego KLOCUCHA od Micro, lecz narazie nie doszło to do skutku. Może w najbliższym czasie? No chciałbym bardzo, ale to jest z tym trochę inaczej, aniżeli z najnowszymi urządzeniami. Inne formaty obrazu, i wejścia do odbiornika telewizyjnego. Co komplikuje trochę dotychczasowe, bezproblemowe granie plug and play. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby połączyć wszystko pewnymi sposobami z zeszłorocznym OLEDEM 4K, jeśli ktoś akceptuje czarne, dość duże pasy po bokach w większej części biblioteki gier na klocka pierwszego. Ktoś pomyśli - brachu, a dlaczego chcesz się tak męczyć i kombinować? A no dlatego, proszę Ciebie, iż pierwszy klocek miał/ma wiele świetnych tytułów, które nie są dostępne gdzie indziej, i działają najlepiej właśnie tam, do tego oferuje niepowtarzalny klimat i doznania w oryginalnej postaci. Emulatory jakie by super fajne nie były, czy przeróbki, to nigdy nie będzie tej magii kiedy wkładamy oryginalną płytę. Co innego stare jak WAWEL gry z archiwum PC.

Mogę śmiało powiedzieć, że żyłem tym kilka ostatnich miesięcy i nie mogłem się wręcz doczekać, kiedy położę swoje gamingowe łapki na tym jednym z legendarnych dziś urządzeń w historii ogólnie, a nie tylko z rodziny Xboxa. Taki był kiedyś MICROSOFT przez pierwsze dwie generacje. Narazie jeszcze jednak muszę się wstrzymać i obejść się smakiem, chociaż już czuję ten "zapach" 🤗 stara elektronika, kondensatory na emeryturze, czy pady w podeszłym wieku 🙃 choć nadal sprawne, nawet troszkę już "liznąłem" te klimaty. Winowajcą okazują się takie blachostki, że ktoś nie znający tematu mógłby zwyczajnie w świecie w to nie uwierzyć bądź nie zrozumieć tego. Jednak z pewnej perspektywy, można to jakoś obejść, zaakceptować lub próbować zmienić. A w ostatecznym przypadku pogodzić się i zostawić jak jest. 

XBOX OG to też już (ejj - chyba dopiero) stety bądź nie, sprzęt już może nie archaiczny czy zabytkowy, czy nawet przestarzały, (no zależy dla kogo), a po prostu zaliczający się do segmentu RETRO, nie miałbym i nie mam z tym absolutnie problemu, wręcz przeciwnie, bo uważam iż gry na ten hardware nadal potrafią zrobić wrażenie, i mają swoją własną, unikalną duszę i pazur. Nie jest to też jeszcze tak solidne, prawdziwe retro jak SATURN bądź PSX. Ale z faktu tego nie jest narazie zadowolony mój nowoczesny telewizor, przeznaczony pod zupełnie inne i dużo nowsze urządzenia jak i gry.

I jak by nie brzmiało to cudnie i pięknie na zwykłym papierze - ŁOLET, CZTERY KA, 100 INCZ, wszak te odbiorniki są naprawdę cudowne, a z obecną, aktualną generacją potrafią czynić cuda, kurczę weszło mi to tutaj z tymi cudami - chyba stęskniłem się za sklepami CCC - cena czyni cuda, pamięta ktoś? Tam kupiłem swego czasu świetne buty typu jepki ze skóry. No po prostu te telewizory są rewelacyjne własnie do PlayStation 5 czy Xboxa Series X , ale jeśli chodzi o to młode RETRO to już tak pięknie, słodziutko i gładko nie jest. Albo inaczej - dla mnie tak nie do końca. Bo dla Ciebie mógłby to nie być akurat taki problem. Każdy jest inny. Chociaż ja mógłbym się świetnie bawić na COMMODORE 64, AMIDZE 500. Chyba, że pójdzie się na pewne kompromisy w sprawie Xboxa OG, ale czy gracze konsolowi nie chodzą często na kompromisy? 🫣🤫 No właśnie. 

Myślałem że format 4:3 nie będzie problemem i nie powinien być, jednak na takim ekranie choćbym zdołał to przeboleć i mocno przymknąć oczy, to jednak widać te czarne ramki, czy przestrzeń po bokach, nawet pomimo faktu, że jest to ekran OLED. Albo wiecie co? Inaczej - ja wiem że tam są. Ale to nie może się tak skończyć, a determinacja żeby nadrobić świetne tytuły z jedynego w swoim rodzaju klocka, przewyższa wszystkie te wszelkie bolączki i nasuwa pewne ciekawe i sprytne pomysły. Więc tymczasowo, jako stan przejściowy, obszedłem trochę te niedogodności, małe zgrzyty i podjąłem takie oto kroki:

Dopóki nie zdobędę "całej" biblioteki z oryginalnego XBOXA, będę kupował na początku i ogrywał tytuły w formacie 16:9, na uwaga - XBOXIE 360. Jasne, zdaję sobie sprawę z tego iż nie będzie już tej niepodrabialnej magii, gdybym grał na starszym, pierwszym klocku, ale wsteczna na X360 poprawia te tytuły trochę (wybrane) i gra się w nie tu naprawdę wyśmienicie. Są szpile które zyskują - fakt, lecz są też takie z którymi trzeba uważać (błędy w emulacji etc) i muszę się z tym jakoś liczyć i uważać. Przez myśli me przeszło, że jakbym pogodził się z tymi ramkami po bokach jakoś, to jednak błędów takiej na pół gwizdka wstecznej kompatybilności już za nic w świecie raczej nie pokonam i nie przeskoczę bez głębszych modyfikacji i grzebania. Ogólnie jest kilka stron internetowych, na których możemy znaleźć pełną listę gier w formacie 16:9 Poniżej część z nich ✅️

A na niej jest ⚠️ NEED FOR SPEED UNDERGROUND 2 ⚠️ w którego chciałbym bardzo zagrać właśnie na X klocku, bez żadnego kombinowania jak na PC, po prostu wkładasz płytkę i ciorasz - plug and play. Nosz bajka. Jednak z tego co poszperałem, prawdopodobnie tytuł ten ma pewne problemy na X360-ce. Sam niedługo się przekonam, i jeśli tak, to poczeka na oryginalnego XBOXA. I nie będę już męczyć tego na 360-ce. BO co się odwlecze... Ogólnie jak tak przeglądam jego bibliotekę to aż się za głowę chwytam, ile słodkości tam wyjątkowych się pojawiło. Czujecie ten klimat? Pad w ręku, duży stary TV, wkładasz płytkę i jedziesz z tematem. Nie do podrobienia i ciężko do opisania. Coś pięknego. Już oczami wyobraźni, widzę jak się gra w takie Need For Speedy. Jedne z lepszych jakie powstały przecież obok MOST WANTED 2005.

Potem czas na łowy zdobycia starszego telewizora, w starszej technologii w formacie 4:3, jakiś typu CRT, kineskop, o wadze małego FIATA 😁 no tak kiedyś było. Aby bez żadnych zgrzytów i problemów móc grać sobie w pierwszego Xboxa, tak jak to było w czasie, kiedy maszynka ukazała się na rynku. Tak o przekątnej od 32 do nawet 42 cali. Już wiem, iż będzie to spory koszt, no ale nie ma chyba innego wyjścia. Ogromnym plusem będzie to, że będzie można później do tego dołączyć tak epickie konsole jak PLAYSTATION 2, i nawet SEGA DREAMCAST jak i jeszcze starsze. Praktycznie cała wesoła i w podeszłym wieku gromadka plastików i poprzypalanych, szemranych kondensatorów. A co za tym wszystkim idzie w ostatecznym rozrachunku, to powrót do przeszłości - wspaniałej przeszłości, która nigdy już nie wróci, jeśli nie zadbamy o to sami. Pójdę krok dalej i powiem, iż to wejście do growego raju 😇 jeśli tylko znajdę miejsce 😄

Nawet jeśli nie uda się ze starszym odbiornikiem i zdecyduję przełknąć co nie co i grać we wszystko na 4K oledzie na oryginalnym, pierwszym klocu, to będę musiał ogarnąć specjalne przejściówki na HDMI. Zobaczymy jak to będzie i wyjdzie w praniu. Może okaże się że taki starszy TV jest narazie poza moim zasięgiem, trzeba będzie daleko po niego jechać, kiedy już się trafi coś, bo wątpię aby ktoś bawił się w wysyłkę takiego czołgu. No zobaczymy. A może po prostu się ugnę, poswięcę trochę unikalności i zmoduję sprzęt, aby jednak zostać tylko przy nowoczesnym odbiorniku, bo niby można wtedy bez problemu ustawiać formaty hmmm, jak uważasz? 

Ogólnie gry na XBOXA OG trzymają się zaskakująco dobrze, najlepiej ze wszystkich urządzeń w tamtym okresie. Nie brak im oryginalności, gdzie takich dziś ze świecą szukać. Jest lekką ręką do policzenia kilkanaście unikatowych perełek. A co najważniejsze, ceny pudełek wcale nie zwalają z nóg nawet największego, umięsnionego byczko-gracza. To pudełka na X360-kę są sporo droższe. Taki to będzie mój plan, mój tegoroczny cel. Tego chcę się solidnie trzymać i podążać to ścieżką. A jeszcze jak pamiętam wcale nie tak dawno, bałem się, że odrzuci mnie takie cofnięcie się w tamte lata, bałem się trochę czy nie odrzuci mnie data tego urządzenia i gier na niego. Nic z tych rzeczy, były to na szczęście całkiem niepotrzebne obawy. Jestem ździebko zdziwiony, miło zaskoczony, jak łatwo i gładko poszło, no i zachwycony jak to wszystko działa i wygląda nadal. X360 dała mi już konkretny przedsmak, dlatego pisałem wcześniej, że już nawet troszkę "liznąłem". To co dopiero będzie na natywnym hardware. Uch. Nie będę ani grama zaskoczony jeśli będzie jak poniżej ⬇️

GRY zaczynają się pomału, powolutku na spokojnie zbierać, sprzętu jeszcze nie ma, ale już czuję tą epickość, jak wyjątkowo grało się w tamte zacne szpile. I jeszcze nie wiem co zrobię w kwestii gier w aktualnym formacie 16:9, czy przejdę je całe do końca na tej X360, na którym gra się w to bez większych cyrków, czy jednak poczekam i pójdę nurtem gdzie mówi się - co oryginał, to oryginał. I będę wtedy tam pochłaniał wszystko na jednej X MASZYNCE.  Bo jak tak włączę jedną z tych gier już teraz, to po chwili oderwać się nie mogę, i weź tu człowieku czekaj i się doczekaj. Chociaż nie pali mi się tak bardzo z jednej strony, lecz z drugiej jestem bardzo głodny tych "starych" aczkolwiek dla mnie nowych doświadczeń i zagłębienia się w te wszystkie dziś już kategorii "retro" produkcje, ale piórkowej, nie ciężkiej jeszcze. 

Przy okazji, co do mojego zdobywania kolekcji gier na X360 u mnie troszkę zwolniło TEMPO, no dobra nie będę owijał w bawełnę - koszty, niektórzy to dosłownie powariowali ile sobie życzą, lecz mimo tego nadal pojawia się coś nowego na półce. Niektóre ceny to sroga przesada, ale pomału do przodu i jakoś to będzie. No i z każdym kolejnym poszukiwaniem odkrywam kolejne, dotąd mi nieznane wcześniej tytuły. Od ostatniego bloga o 360, dopisałem ich do listy życzeń zdecydowanym i śmiałym ruchem pióra w ręce około kilkadziesiąt. Liczyłem się z tym, że będę zaskakiwany wiele razy, ale to przeszło moje wszelkie wyobrażenia - finansowe tyż no. Niesamowita tamta generacja bez cienia zwątpienia. Do dziś się zastanawiam, gdzie ja wtedy byłem, jak to przeoczyłem 🤔 jeśli pomyślałeś że w jaskini to nie, ale i tak kto go tam do końca wie. 

No i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mógł napisać/opisać wrażenia po swojemu, z ooryginalnego X sprzętu i zacnych gier na niego. Podzielić się tymi pozytywnymi emocjami, uczuciem które nie towarzyszy na co dzień. Ktoś może mieć to dawno za sobą, inny z koleji dopiero przed sobą. I tak to się kręci, tak to w życiu jest. Jedyne w swoim rodzaju odczucia, nie do podrobienia gdzie indziej. Wiecie o co chodzi. Nikt inny chyba nie zrozumie tego wszystkiego, jeśli nie jest graczem. Włączyłem przed chwilą jednego ze starszych BOND 007 (trzy już mam) i trzymajcie mnie mocno wszyscy razem, no kurczę pieczone na kolor złoty, ależ to jest fenomenalne. Tego nie doświadczysz na PC, ani na emulatorach, tylko i wyłącznie oryginalny kawałek krzemu i basta. Bez dyskusji. Nawet nie chcę myśleć, że można psuć sobie radość i przyjemność probując uruchomić i zagrywać się w to zupełnie gdzie indziej. No nie. Nawet jeśli jestem "po części" zadowolony i akceptuję jak wybrane szpile śmigają na X360, to chyba robię sobie tym taką lekką krzywdę. Tak myślę. I powtórzę się jeszcze, ale natywnie to jednak natywnie. I choć nie wiem jak dobrze by nie wymyślono uruchomiania i możliwości doświadczania tego na nowych mocarnych sprzętach, to zawsze, ale to zawsze będzie to tylko kopia. Dość dobra kopia, ale nadal kopia. 

No i po czwarte primo bambino - chciałbym zagrać jako fan gier z JAMESEM w roli głównej, we wszystkie szpile, które się tam ukazały. Okazało się za pięć dwunasta, że jeden z nich, który nie dawno dotarł, a miałem dopiero teraz kapkę czasu aby sprawdzić i okazuje się, iż w ogóle nie zadziała na X360-ce. Jest nawet stosowny komunikat. Po piąte primo latino, jest pewna trylogia, która chodzi za mną od dłuuuugiego już czasu, więc będzie to też szansa i ogromna okazja w końcu zagrać. Trzy świetne części PRINCES OF PERSIA, gdzie UBI wtedy to jeszcze był zawodnik wagi ciężkiej, nie do pobicia ze starym logiem itd. A no i z tymi Bondami też jest jeden wielki misz masz, jeden w 16:9, drugi 4:3, a trzeci jak pisałem nie działa w ogóle gdzie indziej. No tak to widzisz wygląda. 

 

PODIKSBOKSOWUJĄC

 

Wyłapsliście sedno? Tak wiem trochę to zagmatwane, trochę lanie wody. To jednak co on mi tu chce w końcu? stary telewizor, pierwszego Xboxa, zostać na nowym TV, czy grać na wstecznej z X360? 🤔😅. Chciałbym stary TV, aby wszystko odbywało się bezboleśnie na oryginalnym Xboxie, ale cienko z miejscem no i ceny tych tv 😱. X360 nie do końca radzi sobie idealnie ze wszystkimi grami, a niektóre w ogóle nie działają. Nowy oledowy odbiornik musi mieć przejściówkę ( wcale nie tak tanią) i trzeba zaakceptować pasy po boku w grach w formacie 4:3. Co by to nie było, myślę iż najpierw trzeba zakupić tego oryginalnego XBOXA i zobaczyć jak to wyjdzie w praniu. Może okaże się ostatecznie, że najlepszym combo będzie czerpać garściami i bawić się nie myśląc za wiele, że na nowszym TV, są jakieś czarne pasy - oled przecież jakoś to rekompensuje. Ciężki orzech, jeśli weźmie się pod uwagę, że takie przejściówki mogą poprawić jakość obrazu 😁 i weź bądź tu mądry. A co z innymi starszymi konsolami 😔 Jakby tego było mało, można też zagrać tylko w te gry 16:9, na oryginalnym klocku, na nowym, płaskim TV 😂🤣🤣😂😅 no bo kto by nie chciał? tylko ten co już ma.

Czy za dużo biorę sobie tego wszystkiego na głowę? Kiedy już czasu ledwo na obecną generację, nie wspominając o kieszonkolkach. Czy to wszystko ma sens i czy w ogóle warto? Hej - jesteś graczem - powinieneś wiedzieć....🫡😉

 

Dzięki wielkie ponownie za chwilę uwagi. Do usłyszenia trzymajcie się ciepło. 

Oceń bloga:
12

Warto się w to bawić

No pewnie, to świetny sprzęt
25%
Nie wiem, za bardzo to brzmi zagmatwane
25%
Jeszcze jak! Sama magia tam jest
25%
Tak średnio, chyba że jeszcze dojdą inne starsze konsole
25%
Dla tych cudnych gier nie mam wątpliwości
25%
Tylko jeśli będzie jeszcze Saturn i PS2
25%
Pokaż wyniki Głosów: 25

Komentarze (10)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper