redakcja PPE redakcja PPE 07.11.2020
Monster Hunter Rise (Switch) - premiera, cena, edycja Deluxe informacje o grze
822V

Monster Hunter Rise (Switch) - premiera, cena, edycja Deluxe informacje o grze

Po owocnej współpracy Capcomu i Nintendo w czasach 3DS-a kilka lat musieli czekać (i jeszcze trochę poczekają) fani serii Monster Hunter na nową część tworzoną od podstaw z myślą o Switchu. Cierpliwość posiadaczy tego sprzętu ostatecznie zostanie jednak wynagrodzona. W marcu premierę mieć będzie Monster Hunter Rise, który wprowadzi do formuły cyklu szereg mniejszych i większych nowości.

Premiera

Ogólnoświatowa premiera Monster Hunter Rise odbędzie się 26 marca 2021 roku. Gra ukaże się tylko na konsoli Nintendo Switch.

Cena

Edycja standardowa - 249,80 zł (eShop)

Edycja Deluxe - 289,80 zł (eShop)

Edycja Deluxe oferuje oprócz gry:

  • Zbroję Kamurai dla łowcy
  • Pancerz “Shuriken Collar” dla wierzchowca (palamute)
  • Pancerz “Fish Collar” dla palico
  • Gesty
  • Pakiet póz samuraja
  • Wzór “Kabuki” do ozdobienia twarzy łowcy
  • Fryzura “Izuchi Tail” 

Osoby, które złożą przedpremierowe zamówienie na dowolną z ww. edycji, otrzymają w prezencie:

  • Kostium retrievera dla wierzchowca (palamute)
  • Kostium dla palico
  • Talizman dla początkujących pozwalający szybciej wdrożyć się w rozgrywkę na wczesnych jej etapach

Polonizacja

Monster Hunter Rise nie będzie dostępny w polskiej wersji językowej.

Rozgrywka

Główne założenia rozgrywki Monster Hunter Rise nie uległy oczywiście znaczącym zmianom względem poprzedników. Gra pozwala nam się wcielić w łowcę, który (lub która) para się polowaniem na potwory do czego używa najrozmaitszych rodzajów uzbrojenia, gadżetów, pułapek, a także -- jeśli jest to możliwe -- elementów otoczenia. Schemat w uproszczeniu działania wygląda podobnie: proces zaczyna się od wytropienia potwora, następnie dochodzi do walki (nierzadko nierównej, długiej i zaciętej), zgarnięcia nagrody w postaci lootu, po czym wykorzystania tego lootu do pozyskania lepszego ekwipunku, który pozwoli rozprawić się z jeszcze groźniejszymi monstrami. 

Monster Hunter Rise - Screenshot 1

Twórcy w swoich wypowiedziach podkreślają, że Monster Hunter Rise nie jest uboższym krewnym Monster Hunter World, tylko grą posiadającą własną tożsamość. Ryozo Tsujimoto, producent trzymający w Capcomie pieczę nad serią, zwraca uwagę na podtytuł, “Rise”, mający oddawać charakter i styl rozgrywki. Tak jak Monster Hunter World pozwalał graczom wsiąknąć w duży, tętniący życiem świat (o czym także informował podtytuł), tak najnowsza część z jednej strony stawia na dynamiczną akcję, a z drugiej na “wertykalność” tutejszego świata.  

Świat Monster Hunter Rise inspirowany jest japońskimi krajobrazami i kulturą - podobnie jak oficjalnie niewydany na Zachodzie Monster Hunter Portable 3rd z PSP (zdaniem reżysera Yasunariego Ichinose długi czas od premiery tej gry uzasadniał powrót do tej estetyki). Pod względem konstrukcji, tj. level designu, mamy tu natomiast do czynienia z większymi, bardziej otwartymi lokacjami (przywodzącymi na myśl te z MH World, a nie podzielone na mniejsze strefy miejscówki z Monster Hunterów wydawanych na 3DS-ie i PSP), jednocześnie oferującymi więcej możliwości w aspekcie eksploracji. 

Jedną z najważniejszych nowości jest “wirebug” - specjalny 'gadżet' działający trochę jak często spotykana w grach video linka z hakiem, choć w rzeczywistości będący czymś więcej. Jego nazwa dość dobrze oddaje sposób działania - wypuszczając latająca owada możemy go pochwycić linką (nawet znajdując się w powietrzu), co pozwala poruszać się w praktycznie każdym kierunku (kłania się sprzęt do manewrowania przestrzennego z "Attack on Titan"), gdyż nie potrzebujemy innych punktów zaczepienia. Wirebug przydaje się oczywiście do wspinaczki czy pokonywania większych rozpadlin, ale można też z niego korzystać w trakcie starć z potworami. Tu jednak uwaga: potwory (nawet te znane z poprzednich części) będą na to odpowiednio reagowały.  

Monster Hunter Rise - Wirebug

Kolejne novum to przypominające wilki stworzenia o nazwie “palamute”. Mogą być one naszymi wierzchowcami, pozwalając przeczesywać nawet trudny, górzysty teren bez zużywania staminy, a także pomagać podczas walk. Ich zachowanie zależne będzie wówczas od naszego zachowania. Im częściej będziemy atakować, tym częściej atakować będzie palamute.

W Monster Hunter Rise znajdziemy czternaście rodzajów broni. Będą to dokładnie te same typy oręża co w Monster Hunter World i Monster Hunter Generations. Producent Tsujimoto w rozmowie z serwisem Eurogamer wytłumaczył, że liczba broni już teraz jest wystarczająco duża, dlatego ewentualny nowy ich rodzaj, jeśli miałby zostać dodany, powinien w zauważalny sposób dodać głębi systemowi walki. Głębi zamiast tego dodaje tym razem rzeczony wirebug, który ma swoje interakcje z każdym typem broni.

Monster Hunter Rise - Magnamalo

Jeśli chodzi o funkcje sieciowe, w grze dostępny będzie multiplayer dla czterech graczy. Komunikację w trakcie polowań zamiast czatu głosowego umożliwią przede wszystkim wiadomości tekstowe (można je wstukiwać samemu lub skorzystać z gotowców) i gesty łowców. 

Capcom potwierdził również, że Monster Hunter Rise będzie wspierany po premierze regularnie udostępnianymi dodatkami i rozszerzeniami.

Co jeszcze warto wiedzieć?

  • Gra działa na zmodyfikowanym RE Engine wykorzystanym przy produkcji Resident Evil VII, Resident Evil 2 (2019) i Resident Evil 3 (2020). Monster Hunter Rise to pierwsza odsłona serii, do której stworzenia wykorzystano ten silnik.
  • W Rise pojawiają się kotopodobne palico, ale w odróżnieniu od Monster Hunter Generations nie będziemy mogli przejąć nad nimi bezpośredniej kontroli.
  • Japońskie wpływy ograniczą się nie tylko do krajobrazów. Potwory mają np. posiadać cechy yokai - duchów i innych nadprzyrodzonych istot znanych z tamtejszych legend.
  • Posiadacze MH Rise i Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin będą mogli liczyć na bonusy, choć nie ujawniono jeszcze jakie konkretnie.

Video - Monster Hunter Rise

Tagi: Capcom Monster Hunter Rise