Tomasz Ambroziak Tomasz Ambroziak 23.05.2020
The Medium (Xbox Series X, PC). Co wiemy o grze
651V

The Medium (Xbox Series X, PC). Co wiemy o grze

Wiele wskazuje na to, że krakowskie Bloober Team z podziwu godnym impetem wejdzie w nową generację konsol. Oprócz Observer: System Redux, nowej i rozbudowanej wersji swojej ciepło przyjętej przygodówki, ekipa pracuje też nad The Medium - największym i najambitniejszym projektem w dotychczasowej historii studia.

Premiera

Premiera The Medium ma odbyć się pod koniec roku. Gra ukaże się na komputerach oraz konsoli Xbox Series X (w dniu wydania będzie ona także dostępna w usłudze Xbox Game Pass).

Polonizacja

The Medium będzie dostępne w polskiej wersji językowej (napisy).

Fabuła i założenia

Bloober Team nie ujawniło jak dotąd zbyt wielu informacji o swoim nowym projekcie. Wiemy jednak, że gra pozwoli nam się wcielić w niejaką Marianne, kobietę posiadającą zdolności medium, która dręczona przez powracającą stale wizję zabójstwo dziecka, trafia do opuszczonego budynku dawnego hotelu, gdzie miało miejsce to tragiczne wydarzenie. Tu też na dobre rozpoczynają się jej perypetie.

Wojciech Piejko, główny projektant The Medium, wyjaśnił, że narracja gry będzie wierna filozofii, która towarzyszyła też poprzednim tytułom Bloober Team. Słowem, konwencja horroru ma być zaledwie pretekstem, by na blat wziąć poważniejsze tematy i motywy.

W Bloober Team specjalizujemy się w gatunku psychologicznych horrorów, ale nie robimy tego po to, by po prostu straszyć ludzi, ale żeby móc poruszyć konkretny temat. Layers of Fear opowiadało o tym, jak praca odbija się na życiu rodzinnym. Oczywiście to wciąż horror, choć poruszający ważne i dojrzałe tematy. Potem stworzyliśmy Observer z Rutgerem Hauerem [w roli głównej], w którym staraliśmy się znaleźć odpowiedź na pytanie, co czyni nas ludźmi.  I w końcu Blair Witch, gdzie opowiadaliśmy o winie wypalającej cię od środka.

Czym więc w świetle powyższego jest The Medium? Piejko twierdzi, że “historią o różnych punktach widzenia”. - Nic nie jest proste, nic nie jest czarno-białe, wszystko zależy od perspektywy i informacji, jakie posiadamy. Wcielenie się w medium pozwala osiągnąć punkt widzenia niedostępny dla zwykłych ludzi.

Rozgrywka

The Medium to wbrew pozorom gra z dość długą historią. Pierwotnie została ona zapowiedziana w 2012 roku na PlayStation 3, Xboxa 360 i Wii U, lecz projektu nie udało się wówczas zrealizować. Jak wytłumaczyli niedawno twórcy, powodem tego były niesatysfakcjonujące możliwości ówczesnych sprzętów. 

Pierwszą rzeczą, jaka zwraca na siebie uwagę w The Medium, to perspektywa. O ile w poprzednich tytułach Bloober wydarzenia śledziliśmy z oczu podopiecznych, o tyle tutaj jest zgoła inaczej - twórcy zdecydowali się bowiem na widok TPP i statyczne ujęcia przywodzące na myśl np. klasyczne odsłony Resident Evil. Uzasadnienie jest proste: chodzi o to, żeby styl prezentacji był bardziej filmowy i łatwiej mu było poruszyć emocje grających. By zilustrować powód tej decyzji, wspomniany Piejko podał przykład sceny (gwoli ścisłości: nie pojawi się ona grze), w której umiera członek rodziny naszej postaci. Widok z oczu według niego ogranicza potencjał takiego momentu, ponieważ nie pokazuje nam wyrazu twarzy bohatera/bohaterki. 

Nadprzyrodzone zdolności Marianne mają być ważnym aspektem rozgrywki. Jako medium potrafi ona ‘przeskakiwać’ między dwoma światami: prawdziwym i duchowym. Ten drugi, jak poinformowano, nie będzie miejscem zbyt przyjemnym, wręcz przeciwnie - czekają w nim na bohaterkę rozliczne niebezpieczeństwa. Jego atmosferę kreować ma dodatkowo stylistyka przywodząca na myśl prace malarza Zdzisława Beksińskiego. Z drugiej strony świat duchowy, pomimo swej niewątpliwej upiorności, umożliwi pozyskiwanie cennych informacji, których nie dałoby się zdobyć w żaden inny sposób.

Patent z przeskakiwaniem między rzeczywistościami budzi skojarzenia z Silent Hill, i słusznie. Bloober nie ukrywa bowiem, że czerpie inspiracje z kultowej serii Konami. Produkcja polskiego studia ma też z nią jednak jeszcze jeden punkt wspólny - oprawę audio. Za ścieżkę dźwiękową do The Medium odpowiada Akira Yamaoka, znany japoński kompozytor. Wojciech Piejko wspomina, że początkiem współpracy z cenionym autorem muzyki do Silent Hill było spotkanie podczas Tokyo Game Show, gdzie Yamaoce zaprezentowano za zamkniętymi drzwiami dwa projekty krakowskiej ekipy (chodziło o Blair Witch i właśnie The Medium). Tamten pokaz niespodziewanie wywarł na nim duże wrażenie. Gdy zobaczył gry w akcji, stwierdził, że chce pracować przy obu.

Developerzy deklarują, że The Medium ma robić użytek z nowych technologii. Gra będzie działać w rozdzielczości 4K, uraczymy w niej ray-tracing, a dzięki dyskom SSD loadingi powinny zostać znacząco skrócone. Postęp, jaki dokonał się na przestrzeni ostatnich lat, pozwoli w końcu zrealizować oryginalną wizję twórców, w tym również wykreować fikcyjny świat inspirowany surrealistycznym malarstwem Beksińskiego, ale oprócz tego jest coś jeszcze - patent, który ma wyróżnić tytuł Bloober na tle konkurencji. W swoich rozmowach z mediami Wojciech Piejko nie chciał na razie zdradzić więcej szczegółów. Wspomniał tylko, że rzecz dotyczy tego, jak obie rzeczywistości, real i świat duchowy, wchodzą w interakcję. 

Video

Tagi: Bloober Team the medium