Kajetan Węsierski Kajetan Węsierski 09.02.2020
Najlepsze filmy katastroficzne na Netflix
6230V

Najlepsze filmy katastroficzne na Netflix

Jeśli pomimo ostatnich wydarzeń na świecie, wciąż mało Wam emocji związanych z katastrofami, to warto zapoznać się z przygotowanymi przez nas propozycjami produkcji na platformie Netflix.

Gatunków filmowych jest dziś cała masa, z roku na rok twórcy gimnastykują swoje tęgie umysły, aby tylko wpaść na coś nowego i innowacyjnego w tym zakresie. Jest jednak kilka kategorii, które funkcjonują od wielu dekad i pozostają niezmienne w swej „prostocie”. Wiele wynika z ich ponadczasowości. Zaliczyć doń możemy, między innymi, filmy sportowe, wojenne, przygodowe i katastroficzne. Właśnie te ostatnie weźmiemy na tapet tego wpisu. 

Ich ogromną zaletą jest to, że bardzo często przedstawiają największe lęki ludzi. Opierają się o podobne doznania, co horrory, ale prezentują to zupełnie inaczej. Bardzo często na ich korzyść wpływa realizm, który przejawiają. Oglądamy i czujemy przerażenie oraz niepokój, albowiem w większości przypadków to, co spotkało bohaterów, mogło równie dobrze dotknąć nas. Gdy przy tym ubierze się to w niezwykle angażujący scenariusz oraz reżyserię na najwyższym poziomie, to wciąga, jak mało co! 

Filmy katastroficzne - Netflix

Warto zaznaczyć, że choć przyszło nam żyć w najlepszych czasach w historii, to wciąż nie jest perfekcyjnie. Rok 2020 zaczął się niezwykle intensywnie, jeśli chodzi o różnego rodzaju tragedie. Groźne ruchy militarne pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem, katastrofy lotnicze, epidemia koronawirusa w Chinach... Jeśli jednak wciąż mało Ci scenariuszy pisanych przez życie, przygotowaliśmy listę, która może okazać się interesująca

Poniżej znajdziesz osiem najlepszych produkcji katastroficznych, które są aktualnie dostępne na Netflix. Oczywiście, jak bywa w tego typu listach, nie da się wyzbyć nutki subiektywizmu. Co więcej, sama platforma oferuje nieco więcej produkcji, które traktują o takich tematach. Jeśli więc Twoja ulubiona, Drogi Czytelniku, nie znalazła się tutaj, koniecznie wspomnij o niej w komentarzu! Czekamy na propozycje. 

Niemożliwe

Bardzo poruszająca, mocna historia o pięcioosobowej rodzinie, której udało się przeżyć groźną falę tsunami, jaka nawiedziła Tajlandię w 2004 roku. Film opowiada o walce z przerażającą rzeczywistością, gdy jedynymi orężami są w niej wspólne wsparcie, a także... nadzieja. 

Nie można nie wspomnieć w tym miejscu o świetnej roli matki, za którą Naomi Watts została nominowana do Oscara, w kategorii najlepszej pierwszoplanowej roli. Warto dodać, że na ekranie zobaczymy również inne, znane twarze- między innymi młodziutkiego Toma Hollanda oraz Ewana McGregora.

Żywioł. Deepwater Horizon

Film ten jest stosunkowo świeży (premiera w 2016 roku) i, co za tym idzie, porusza równie gorący temat. Przedstawiona w nim historia rzuca nas w sam wir wydarzeń, gdy na jednej z ogromnych platform wiertniczych dochodzi do wybuchu, a w konsekwencji wycieku ropy na niespotykaną skalę. Splot fabuły sprawia, że w tym samym momencie rozpętuje się ogromna burza, która uniemożliwia przybycie oddziałów ratunkowych.

Tu, jak poprzednio, również oglądać możemy znane twarze. Dość powiedzieć, że główne skrzypce grają w filmie Kurt Russell, Mark Wahlberg (udowadniający, że żadna rola mu niestraszna) oraz zjawiskowa Gina Rodriguez. Wszyscy wnoszą produkcję na zupełnie nowy poziom doznań.

Pandora

Jedna z dwóch azjatyckich produkcji na liście, a jednocześnie taka, której nie mogło tutaj zabraknąć. Film opowiada o wybuchu elektrowni atomowej w Korei, aby zaraz potem przerodzić się w historię w stylu „one man hero”. Trzeba jednak oddać reżyserowi, którym jest Park Jung-Woo, że przedstawione to zostało w bardzo ciekawy sposób. 

Projekt nie wystrzega się kilku wad, na czele z lekką sztucznością, która nie pozwala maksymalnie zaangażować się w seans. Jest to jednak klasyczny obraz dla tego gatunku i wszystkim jego pasjonatom bez wątpienia przypadnie do gustu, a przy tym pozwoli zobaczyć perspektywę inną, niż amerykańska. 

World War Z

Obraz, który swój debiut miał w 2013 roku, bardzo szybko stał się swego rodzaju „klasyką” filmów o Zombie. Co trzeba jednak zaznaczyć, jego granica wiekowa ustalona została na PG-13, więc krwi, ani brutalnych realiów tego typu katastrofy nie zobaczymy w pełnym wymiarze. Może to zniechęcić wielu ludzi. 

Dostaliśmy natomiast masę napięcia, genialną grę aktorską (głównie ze strony głównego bohatera, w którego wciela się Brad Pitt) oraz piękną, dystopiczną scenografię, które cieszy oko, nawet pomimo (a może dzięki...) wszechogarniającemu zniszczeniu. Jeśli ktoś wciąż nie widział, to czas nadrobić. 

Fala

Wymieniałem już filmy azjatyckie oraz amerykańskie, pora więc na coś bliżej nas... Rzeczona produkcja pochodzi z Norwegii, a opowiada o niezwykle niebezpiecznej i błyskawicznej akcji ratunkowej. Ta ma na celu uchronić ludzi znajdujących się w górzystym Akneset, przed śmiercionośną falą, powstałą na skutek osunięcia fiordu. 

Obraz doskonale łączy charakterystykę norweskiego kina z katastroficznymi klimatami, co daje bardzo satysfakcjonujące i niecodzienne doświadczenie. Należy tu pochwalić także udźwiękowienie produkcji, które sprawia, że jej odbiór jest kilkukrotnie mocniejszy. Zdecydowanie warto dać szansę.

Zagłada

Najnowszy projekt z całej stawki i zdecydowanie najbardziej spoglądający w kierunku kina sci-fi. Fabuła skupia się na mężczyźnie, który od dłuższego czasu miewa senne koszmary, w których widzi śmierć swoich najbliższych. Na nieszczęście, okazują się one prorocze- przynajmniej do pewnego stopnia. 

Korzystając ze swoich nietypowych mocy, próbuje uchronić rodzinę przed zagładą i w pewnym sensie stawić czoła przeznaczeniu, które zgotowali dla Ziemian przybysze z kosmosu. Z dziennikarskiego obowiązku ostrzegę, iż dla osób, które nie lubią irytujących postaci, film mógłby okazać się katorgą. Wszystko za sprawą dzieci głównego bohatera. Niekiedy są skrajnie denerwujące.  

2012

Prawdopodobnie najpopularniejszy projekt z całej listy. Doskonale pamiętam całą otoczkę, która towarzyszyła tej produkcji, gdy debiutowała w 2009 roku. Choć byłem mały, to nie dało się wtedy uniknąć napięć powstałych w wyniku przepowiedni majów, odnośnie do końca świata. 

Na tym też strachu bazował film. Rozgłos samego tematu nie pozostawił produkcji bez wpływu, a sprawił natomiast, że ta dobiła do blisko 770 milionów box office. Projekt „2012” miał masę błędów i niedociągnięć, ale każdy fan gatunku powinien go odhaczyć. 

Zombie Express

Listę produkcji zamyka kolejna koreańska propozycja. Dramat w reżyserii Sang-ho Yeona opowiada o pasażerach pociągu na trasie Seul – Pusan. Pech (albo szczęście?) chciał, że w kraju, w momencie ich przejazdu, wybucha epidemia zombie. Całą Koreę ogarnia chaos, a zastępy nieumarłych rosną. 

Okazuje się, że w pociągu również znajdują się zarażone osoby, co sprawia, że nawet to miejsce okazuje się śmiertelnie niebezpieczne. Rozpoczyna się walka o przetrwanie, którą obserwujemy z perspektywy ojca, walczącego o obronę swojej jedynej córki. Film bardzo mocny i z nutką charakterystycznego, azjatyckiego stylu horroru. Obowiązek dla fanów gatunku. 

Tagi: 2012 filmy katastrofy Netflix tragedie