Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 17.11.2019
PS5 i Xbox Scarlett - jakie korzyści przyniosą dyski SSD next-genom
1808V

PS5 i Xbox Scarlett - jakie korzyści przyniosą dyski SSD next-genom

O tym, że dyski SSD trafią na kolejną generację konsol, jest już pewne. Wiemy również, że mają one przynieść ogromne zmiany w grach, które umożliwią graczom doświadczyć jeszcze lepszych wrażeń z ogrywanych produkcji. 

Sony oraz Microsoft długo wstrzymywali się z zapowiedzią nowych sprzętów przeznaczonych dla coraz to bardziej wymagających graczy. Komputery osobiste rozwijają się w zaskakującym tempie, a niedawno na rynku pojawiły się karty graficzne obsługujące technologię Ray Tracing. Niestety, nie można tego powiedzieć o obecnej generacji konsol, które można nawet rzec, że zaczynają ograniczać możliwości "pecetowców". Na szczęście, nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź dwóch gigantów - przygotowali ogromną niespodziankę, którą ma być ultra szybki dysk SSD.

Pierwsze informacje o konsolach i dyskach

Milczenie zostało przerwane przez redakcję Wired, która otrzymała w kwietniu od japońskiej firmy ekskluzywny wgląd w nową generację konsoli Playstation. Właśnie wtedy, dziennikarz z amerykańskiego serwisu, podał pierwsze konkretne informacje odnośnie PS5. Dowiedzieliśmy się, że trafi ona w nasze ręce w drugiej połowie następnego roku, a co najważniejsze, będzie wyposażona nie w dysk HDD, który według Sony, blokował możliwości producentom gier, a właśnie w wychwalane na każdym kroku dyski SSD. Najnowsza technologia ma zapewnić wyjątkową jakość rozgrywki, zaspokoić potrzeby graczy oraz dać pełne pole do popisu twórcom gier. Według japońskiego producenta, PS5 ma nam zaoferować niestandardowe urządzenie, które będzie kilkukrotnie mocniejsze od tego, co posiadają obecnie standardowi użytkownicy komputerów osobistych.

Podczas tegorocznego E3, głos w sprawie nadchodzącej generacji zabrał gigant z Redmond, który podczas wydarzenia oficjalnie ogłosił Project Scarlett, czyli nową konsolę, która ma zastąpić na rynku Xboksa One. Podobnie jak w przypadku Sony, sprzęt ma zostać wyposażony w procesory AMD, bazujące na architekturze Zen 2. Oprócz tego, Xbox Scarlett, według Microsoftu, ma zostać wyposażony w szybkie nośniki SSD nowej generacji, a określona część nośnika danych ma być używana jako cache RAM, dzięki czemu znacznie przyśpieszy się proces ładowania różnych gier. 

W ósmej generacji konsol zastosowano tradycyjne dyski magnetyczne, których talerze magnetyczne kręcą się z prędkością 5400 obrotów na minutę. Aby konsola mogła odczytać informacje, po obracających się talerzach, poruszą się specjalna głowica, która sczytuje dane i wysyła je do naszych sprzętów. Każde poszukiwanie danych trwa milisekundy, które potem się sumują, a co za tym idzie, nasze tekstury często się nie doładowują, lub gra trzyma nas dłużej przy ekranie ładowania. Twórcy gier wpadli jednak na pomysł, aby zminimalizować czas oczekiwania - zaczęli tworzyć ciągłe bloki danych, które dysk może po prostu szybciej odczytać. Mowa tutaj przede wszystkim o zwykłych rzeczach, takich jak latarnie, anonimowi ludzie, czy oddalone budynki oraz drzewa.

Playstation 5 dev kit

Co jednak wiemy tak na prawdę o dyskach SSD w Playstation 5 oraz Xboksie Scarlett?

Niestety, na razie niezbyt dużo. Jak już na pewno gdzieś usłyszeliśmy, są one określane jako "groźne" - nie tylko z faktu prędkości działania, ale również wydajności. Popatrzmy na grę Spider-Man - ekskluzywną produkcję na PS4 od studia Insomniac Games. Według Marka Cerny'ego, jednego z głównych twórców nadchodzącego PS5, w grze o człowieku-pająku zduplikowano niektóre dane aż 400 razy na dysku twardym. Co w tym czasie może zrobić najnowsza technologia? Dysk SSD w całości eliminuje potrzebę duplikowania, dzięki czemu zaoszczędzimy dodatkowe gigabajty i zwiększymy prędkość odczytu plików. No właśnie, loadingi... ... można rzec, że w najnowszych produkcjach przeznaczonych na PS4 i XO, jednym z największych problemów były częste i długie loadingi. Graliście w Days Gone, Horizon Zero Dawn lub Wiedźmina 3 w wersji konsolowej? Musicie pamiętać, aby w pierwszej kolejności załączyć grę i dopiero zrobić sobie kanapki, nie na odwrót. Wszystkie wymienione powyżej produkcje potrafią ładować się nawet parę ładnych minut - nie wymieniałem wszystkich gier z ów problemem, ponieważ lista byłaby za długa. Zauważcie, że wymienione powyżej gry wyglądają obłędnie w kwestii graficznej i są uznawane za jedne z najpiękniejszych produkcji obecnej generacji, co przekłada się na staranne zaprojektowanie świata przez deweloperów, z którym muszą poradzić sobie nasze biedne twarde dyski, wylewając przy tym siódme poty. Twórcy są często ograniczani przez możliwości narzuconego sprzętu, przez którego ich gra często musi przechodzić przez tzw. "downgrade", który obniża jakość oprawy graficznej.

Jakie jest więc główne zadanie dysku SSD w PS5 i Xbox Scarlett? Dzięki ich możliwościom, twórcy gier mają dostać ogromne możliwości w grach i to tylko od nich będzie zależeć, jaką drogę obiorą. Oprócz pięknych zaprojektowanych światów z ogromnymi ilościami szczegółów, nadchodzące konsole mają przede wszystkim zapewnić nam odzwyczajenie się od widoku ekranów wczytywania. Przed rozpoczęciem gry, nie będziemy mieli już czasu przejrzeć Instagrama ani Facebook'a. Zmierzasz w kierunku jaskini i już wiesz, że czeka Cię teraz kolejny, kilkusekundowy ekran wczytywania? Szybko przemierzasz miasto i kolejne tekstury nie doczytują się, a Ty jeździsz po niewidzialnej ziemi? To wszystko, wraz z premierą nowych konsol, odejdzie w niepamięć. Warto zaznaczyć, że w sieci opublikowano ponad rok temu nagranie, najprawdopodobniej bez zgody Sony, które ukazało nam możliwości deweloperskiej wersji PS5. Jak zaraz zobaczycie, Spider-Man na PS4 Pro wczytuje się około 8 sekund, a na sprzęcie z nadchodzącej generacji, niepełną sekundę. Pokazano również szybkość działania obu konsol, na zasadzie przyśpieszenia pokazu Nowego Yorku - HDD bardzo często się zawiesza i doczytuje tekstury, kiedy SSD nawet się nie poci. Wygląda niesamowicie, nieprawdaż?

Oprócz tego, najnowsza technologia umożliwi wiele nowych funkcji oraz furtek dla deweloperów. Większość twórców dostała już testowe wersje konsol od Sony oraz Microsoftu, dzięki czemu mogą oni odłożyć na bok ósmą generację i skupić się na dostarczeniu swoich nowych produkcji na rynek dla PS5 oraz Xbox Scarlett. Według nich, ultra szybki dysk SSD umożliwi w końcu budowanie i dostarczanie niezapomnianych wrażeń z gier dzięki szybciej pamięci masowej. Oznacza to, że oprócz zniwelowania czasu oczekiwania przed ekranem ładowania, twórcy dostaną możliwość dokładniejszego projektowania swoich światów. Twórcy zaczęli już wprowadzać zmiany w silnikach, a pierwsze gry, które obsłuży nowiutki dysk SSD, trafią na rynek pod koniec następnego roku. Warto dodać, że instalacja nadchodzących gier powinna być dużo szybsza - okres oczekiwania na instalację tytułu powinien się zmniejszyć z kilku minut do kilkunastu sekund. Możemy zacierać już ręce i trzymać kciuki, aby obietnice Sony oraz Microsoftu się sprawdziły, a twórcy gier nie musieli ograniczać swoich pomysłów. 

Tagi: dysk ssd PS5 SSD xbox scarlett