Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 27.10.2019
Dobre i wciągające gry na słabego PC lub laptopa
2778V

Dobre i wciągające gry na słabego PC lub laptopa

Powszechnie wiadomo, że dobry komputer do grania dużo kosztuje, a nie każdego na taki mocarny sprzęt stać. Z drugiej strony chyba wszyscy od czasu do czasu lubimy w coś pograć, dlatego dziś prezentujemy Wam kilka propozycji dobry gier, jakie uciągną słabe pecety.

Zewsząd atakują nas reklamy nowoczesnych, przepięknie wyglądających i rozbudowanych gier wideo, które to mają tak nieludzko spore wymagania sprzętowe, że wielu graczy po prostu nie może sobie pozwolić na ich przetestowanie. Na szczęście w dzisiejszych czasach mamy dostęp zarówno do arcybogatej biblioteki pecetowych klasyków jak i niezależnych produkcji, które pomimo skromnego wyglądu i niskich wymagań sprzętowych, mogą zapewnić Wam setki godzin fantastycznej rozrywki.

Trylogia GTA (III, Vice City, San Andreas)

Gdy seria Grand Theft Auto po raz pierwszy wkroczyła w trzeci wymiar, jej twórcy mogli naprawdę zacząć realizować wizję, jaka przyświecała im od początku tego projektu. Wielki otwarty świat, nieskrępowana niczym wolność i fabuła serwowana z filmowym rozmachem - tego za pomocą trylogii wydanej jeszcze za czasów PS2, może doświadczyć dziś każdy nawet na najsłabszym PC. 

Saga Half-Life

Half-Life jest istną klasyką i jedną z najważniejszych serii w dziejach strzelanin pierwszoosobowych. Mimo iż Gordon Freeman sam do największych gaduł zdecydowanie nie należy, pokazał nam, że fpsy nie muszą ograniczać się jedynie do bezmyślnej walki z potworami. Valve odważnie podeszło do tematu narracji fabularnej i udowodniło, że dla chcącego nie ma nic trudnego - zarówno "jedynka" jak i "dwójka" oferują rewelacyjną historię, którą można poznać za grosze na dowolnym komputerze. 

Warcraft III: Reign of Chaos

Blizzard Entertainment dokonało istniej rewolucji w praktycznie każdym gatunku gier jakiego się podejmowało. Tak było oczywiście również w przypadku strategii czasu rzeczywistego, które w swoim czasie zdefiniował Warcraft III. Śmiało można powiedzieć, że Zamieć przygotowała jednego z najlepszych RTS-ów wszech czasów, w którym świetna była zarówno sama rozgrywka jak i warstwa fabularna. Jeśli jakimś cudem ominął was ten klasyk, śmiało możecie go nadrobić nawet na budżetowych laptopach. 

Torchlight

Co mogło powstać, gdy do pracy zabrali się byli twórcy pierwszego Diablo? A no oczywiście jego uwspółcześniony duchowy spadkobierca. Torchlight opiera się w dużej mierze na dokładnie takich samych założeniach co kultowy hit Blizzarda, z tą małą różnicą, że akcja osadzona została w kopalniach, a naszemu herosowi towarzyszy wierny psiak robiący za posłańca. Spokojnie możecie się tu zagłębić nawet na 15-20 godzin. 

Book of Demons

Polacy nie gęsi i swoje Diablo również mają. Book of Demons pojawiło się na rynku stosunkowo niedawno, jednakże oprawa artystyczna gry sprawia, że jest to propozycja idealna właśnie dla osób posiadających słabsze, nawet typowo biurowe, laptopy. Podobnie jak w pierwszym Diablo wyruszamy tu wgłąb podziemi znajdujących się pod starą katedrą, jednakże zamiast brać wyzwanie na poważnie, musimy uzbroić się w dużą dawkę poczucia humoru. Wszakże jak można z pełną powagą walczyć z Arcydemonem kąpiącym się w lawie z gumową kaczuszką. 

Wargroove

Tym razem prezentujemy coś, co powinno przypaść do gustu wszystkim miłośnikom gier taktycznych. Wargroove jest współczesnym duchowym następcą jednego z najlepszych przedstawicieli gatunku sprzed ponad 15 lat, czyli kultowego Advance Wars. Jeśli interesują was klimaty kojarzące się z obiema wojnami światowymi, ale jednocześnie lubicie nadać temu wszystkiemu odrobiny fantazji, ten tytuł został stworzony właśnie dla was! Świetny pixel art, dopracowana rozgrywka i lekka opowieść dostarczą wam kilku przyjemnych wieczorów. 

Final Fantasy X/X-2 HD

Final Fantasy to seria jakiej nie trzeba chyba nikomu przedstawiać - absolutnie każdy nawet jeśli w żadną z jej odsłon nie grał, na bank chociaż o niej słyszał. Przez wiele lat cykl gościł głównie na konsolach, jednakże od pewnego czasu wszystkie najważniejsze odsłony dostępne są do kupienia na PC. Dla nowych w temacie polecamy rozpoczęcie swojej przygody od zremasterowanej "dziesiątki" - oprawa wizualna na pewno was nie odrzuci, zaś rozgrywka jest na tyle lekko strawna, że nawet nowicjusz podejmujący swojego pierwszego jrpg-a w życiu nie napotka żadnych trudności. Jeśli zaś chodzi o fabułę, Final Fantasy X wgniecie was w fotel, wywoła potok łez i zostawi z masą ważnych przemyśleń. 

Divine Divinity

Kolejny hack'n slash na naszej liście dał początek najlepszej obecnie na rynku serii klasycznych cRPG jaką jest Divinity: Original Sin. Od razu ostrzegamy, że Divine Divinity bliżej do Diablo aniżeli Baldura, więc warto mieć to na uwadze. Jeśli szukacie wciągającego, mrocznego i niesamowicie rozbudowanego klikadła, trafiliście w dobre miejsce. Co prawda DD nie oferuje odradzających się wiecznie przeciwników ani łatwego wskrzeszenia postaci, lecz pochłonie was historią i naprawdę ogromnym światem. 

Wiedźmin: Edycja rozszerzona

Kultowy Wiedźmin obchodzi w tym tygodniu swoje 12. urodziny, nie ma zatem chyba lepszej okazji ku temu, aby polecić pierwszą przygodę Geralta tym, którzy jeszcze jej nie spróbowali. Wydany w 2007 "erpeg" ruszy nawet na zintegrowanej karcie graficznej, więc o to nie musicie się martwić. Mroczny i niejednoznaczny świat wykreowany przez CD Projekt Red wciąż wart jest poznania, nawet jeśli mechanika rozgrywki mocno się już zestarzała, śmiało możecie dać Geraltowi szansę. 

Stardew Valley

Jeśli szukacie gry, która naprawdę pochłonie was na setki godzin, a przy okazji pozwoli wam się nieco zrelaksować, Stardew Valley będzie idealną propozycją dla was. Tylko tutaj możecie wcielić się w sądzącego różne roślinki, dbającego o zwierzątka i przeżywającego ciekawe przygody farmera. Oprawa wizualna jest tutaj tak prosta i symboliczna, że tytuł ruszy na absolutnie każdym sprzęcie - w przeciwieństwie do takich gier jak chociażby Farming Simulator. Możecie być pewni, że swojski i sielankowy świat Stardew Valley wciągnie was na setki godzin.

Settlers II: 10-lecie

Kultowi Osadnicy otrzymali już wiele odsłon, jednak wciąż jedną z najlepszych z nich pozostaje remake leciwej "dwójeczki". W dzisiejszych czasach jesteśmy świadkami małego renenesansu gatunku strategii ekonomicznych, lecz niestety nie każdy ma na tyle mocny komputer, aby odpalić najświeższe produkcje. Jeśli jednak jesteście głodni dobrej rozgrywki, która zmusi was do kombinowania, planowania i autentycznego dbania o swoje włości, Settlers 2 ze swoim uroczym stylem graficznym i bogatą zawartością, zaspokoi wasze oczekiwania. 

Kangurek Kao: Runda 2

Posiadacze pecetów nigdy nie mogli narzekać na nadmiar dobrych platformówek 3D, co na szczęście zmieniło się w ostatnim czasie za sprawą premiery takich hitów jak trylogia Crasha i Spyro. Niestety dzieła te mają wysokie wymagania sprzętowe i nie będą w stanie zapewnić wam dobrej zabawy gdy macie słabszy sprzęt. Tutaj z pomocą przychodzą Polacy, którzy po kilkunastu latach zdecydowali się na ponowną dystrybucję kultowego Kangurka Kao! Runda 2 dostępna jest za dosłownie parę groszy, a stanowi jedną z najlepszych platformówek 3D, jakie kiedykolwiek zagościły na pecetach. 

Preatorians

Jako ostatniego przedstawiciela gier strategicznych w dzisiejszym zestawieniu, przedstawiamy jeden z lepszych i niestety zapomnianych klasyków z PC. Obecnie Preatorians odradza się dzięki szykowanemu remasterowi, a to stanowi idealną okazję do tego, aby samemu przekonać się, dlaczego ludzie pokochali tę grę. Znajdziecie tu blisko 40 fabularnych misji, prosty aczkolwiek satysfakcjonujący system zarządzania bazą i jednostkami, a także fajnie zrealizowany tryb wieloosobowy. Jest to zdecydowanie jedna z najbardziej unikalnych strategii czasu rzeczywistego, więc warto jest dać jej szansę. 

Need for Speed: Most Wanted (2005)

Oczywiście nie zapomnieliśmy też o miłośnikach wyścigów. Polecamy więc powrót do złotej ery dla marki Need For Speed, kiedy to deweloperzy mieli jeszcze dobre pomysły na kolejne odsłony, a EA nie było aż tak nastawione na czysty zysk kosztem graczy. Most Wanted z 2005 roku jest dla wielu najlepszą odsłoną serii, dlatego jeśli jeszcze w tę perełkę nie graliście, bądź macie po prostu ochotę na dobre wyścigi z udziałem policji i bajerancko z tuningowanych samochodów, lepiej wybrać nie możecie. Czarna lista czeka na nowego króla! 

Sam & Max: Sezon 1

Na koniec przypominamy jedną z pierwszych naprawdę dobrych przygodówek jakie w swojej karierze zrobiło Telltale Games - jeszcze na długo przed popularnym The Walking Dead. Wcielający się w głównych bohaterów Wojciech Mann i Jarosław Boberek, nadali im genialnego charakteru w naszej rodzimej wersji językowej - zaryzykować można stwierdzenie, że zrobili nawet lepszą robotę niż oryginalni aktorzy. Lubicie łamigłówki i głupkowaty humor? W takim razie pokochacie tę produkcję. 

Tagi: klasyka pc publicystyka stare gry