Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 22.07.2019
Jaki musi być dobry sprzęt dla graczy? Rozmawiamy z Paulem Leamanem, wiceprezesem HyperX
492V

Jaki musi być dobry sprzęt dla graczy? Rozmawiamy z Paulem Leamanem, wiceprezesem HyperX

Każdy gracz walczący o największe laury potrzebuje odpowiedniego wsparcia. HyperX coraz prężniej działa na światowym rynku oferując świetny sprzęt dla profesjonalistów. Jak wygląda wizja firmy, jak prezentują się plany i czego możemy oczekiwać od producenta? Rozmawiamy z Paulem Leamanem, wiceprezesem korporacji.

Wojtek Gruszczyk: Cześć Paul, zacznijmy od tego – czy sam jesteś graczem? Jeżeli tak, to jaki tytuł ogrywasz ostatnio?

Paul Leaman: Wszyscy jesteśmy graczami! Pytanie, jak często gram? Prawdę mówiąc, nie tak często, jakbym chciał. Zacząłem grać jakieś 12 lat temu na Xbox 360 razem z oryginalną serią Brothers in Arms oraz FIFĄ z moim synem. Obecnie zostałem wciągnięty w świat Counter Strike’a, ale moje umiejętności nigdy nie pozwolą mi stać się profesjonalistą.

W: Czy oglądałeś tegoroczne konferencje podczas E3? Czy któreś z ogłoszeń wywarło na Tobie szczególne wrażenie?

P: Byłem obecny na tegorocznym E3 i wiele premier było bardzo ekscytujących, szczególnie niespodzianka w Cyberpunk 2077 z Keanu Reevesem. Ponieważ HyperX wszedł na rynek konsol, bardzo cieszą mnie gry wypuszczne na Xbox, PlayStation czy Nintendo. Podczas tegorocznych targów Gamescom 2019 nasza marka pokaże nowe produkty, które zagwarantują immersyjne doświadczenie z grania na konsoli.

W: Jak to się stało, że Kingston zdecydował się zainwestować w gaming i w rezultacie otworzyliście zupełnie drugi oddział zajmujący się tworzeniem profesjonalnego sprzętu dla graczy?

P: W 2002 roku Kingston rozpoczął produkcję wysokowydajnościowych pamięci z lepszymi parametrami, które kierowane były do konstruktorów platform PC, entuzjastów i graczy. Wraz z sukcesem marki HyperX w sektorze pamięci, zdecydowaliśmy się rozbudować nasze portfolio produktowe i włączyć w nie gamingowe peryferia, razem z premierą profesjonalnego zestawu słuchawkowego HyperX Cloud w 2014 roku.

W: Kingston powstał w 1987 roku, już w 2002 roku powstało pierwsze urządzenie z marki HyperX, a w 2014 roku wprowadziliście na rynek ceniony przez graczy headset. Jak Twoim zdaniem przez ten cały czas zmieniła się nasza branża?

P: Liczba graczy znacząco urosła przez ten czas – obecnie możemy już mówić o miliardzie graczy na różnych platformach. Ponadto, dzięki znaczącemu rozwojowi sprzętu graficznego i audio, jego szybkości i jakości, granie nigdy nie było tak ekscytujące i łatwo dostępne. HyperX stawia na to, żeby niezależnie od platformy, na której grasz, posiadać produkt, który umożliwi Ci jeszcze lepszą jakość rozgrywki. Czas o którym mówisz, to też znaczący wzrost konkurencji, co jest powodem, dla którego cały czas stajemy się lepsi i ewoluujemy. Dzięki temu możemy zaoferować produkty kategorii premium w cenach dostosowanych do większości budżetów.

W: Wasze ostatnie działania (inwestycja w gwiazdy) sprawiają, że obserwator z zewnątrz może dostrzec tutaj pewną zmianę w samej firmie. Odnoszę dobre wrażenie, że nie chcecie być już wyłącznie firmą oferującą świetny sprzęt dla graczy, ale celujecie także w lifestyle?

P: Zdecydowanie, ale nie szedłbym tak daleko, żeby mówić że to HyperX zmienia nastawienie – to generalny kierunek naszej branży. Gaming nie jest już niszowym rynkiem, jest częścią naszego codziennego życia tak samo jak film, muzyka czy sport. Nasza kampania „We’re All Gamers” odzwierciedla właśnie to podejście. Dla przykładu, jednym z naszych ambasadorów jest Post Malone, uznany raper który wygrał wiele branżowych nagród, a prywatnie jest zaangażowanym graczem.

W: Marco Reus (gwiazdor Bundesligi), Post Malone (muzyk), Dele Alli (talent z Tottenhamu Hotspur), Gordon Hayward (koszykarz z Boston Celtics) – w przeciągu dwóch lat dołączyliście do swojej rodziny wiele utalentowanych gwiazd, które są znane z zupełnie innych dziedzin. Jaki jest cel takich działań?

P: Chcemy pokazać naszym odbiorcom, że faktycznie wszyscy jesteśmy graczami („We’re all Gamers”). Nie ważne, czy grasz godzinę, czy osiem, jest to częścią naszego życia. Te gwiazdy pomogą nam rozbudowywać nasza markę i zmienić stereotyp typowego gracza. To nie jest ktoś, kto chowa się w swojej piwnicy czy sypialni. Gaming to coś, co łączy nas wszystkich.

HyperX wywiad 2

W: Jak w ogóle wyłapujecie takie talenty? Szczerze mówiąc chociaż jestem fanem Bundesligi, to dopiero po Waszej informacji dowiedziałem się, że Reus jest zapalonym graczem.

P: Uzmysłowiliśmy sobie, że wiele gwiazd piłki nożnej to gracze podczas Mistrzostw Świata w 2018 roku. Zostaliśmy poproszeni o wysłanie paczek to wielu klubów, aby ich zawodnicy mogli pograć w czasie wolnym. Przeglądaliśmy także social media i wielu piłkarzy publikowało posty o nowych premierach i interesujących ich grach. To zjawisko znacznie ewoluowało. Pracujemy z naszymi ambasadorami ponieważ są pasjonatami gamingu, a przy tym są autentyczni.

W: Myśleliście o zakontraktowaniu ambasadorów z Polski?

P: Pracujemy z influencerami gamingowymi w Polsce i jest to dla HyperX kluczowy rynek. W miarę, jak kampania będzie rosła, na pewnym etapie dotrze także do Polski.

W: Sponsorujecie także wiele znanych zespołów – między innymi Cloud9, Team Liquid, Natus Vincere, Team SoloMid. Jak w tym wypadku szukacie potencjalnych formacji, w które chcecie inwestować?

P: Sponsorujemy drużyny i turnieje esportowe już od ponad dekady, dzięki czemu mamy bardzo mocną relację ze społecznością.

W: Skąd wziął się pomysł na ciężarówkę do e-sportu?

P: Po tym, jak zasponsorowaliśmy arenę esportową w Luxorze w Las Vegas, kontynuowaliśmy rozmowę z Allied Esports i zdecydowaliśmy, że świetnie byłoby mieć gamingowe ciężarówki po obu stronach Atlantyku. W związku z tym sponsorujemy dwie ciężarówki, które można zobaczyć w Stanach i w Europie. Zadebiutowaliśmy z HyperX Esport Truck podczas IEM Katowice i fani oraz media byli zachwyceni. Mamy nadzieję wykorzystywać ją dalej na jak największej ilości wydarzeń przez następne dwa lata.

W: Małymi krokami przygotowujemy się do konsol nowej generacji – czy HyperX planuje już swój sprzęt dla nowego PlayStation i Xboksa?

P: Obecnie w naszym portfolio znajdują się licencjonowane produkty na PS4 i Xbox One, wliczając w to dedykowane zestawy słuchawkowe i ładowarki. Będziemy kontynuować produkcję nowych produktów idąc dalej w przyszłość.

W: W swojej ofercie posiadacie między innymi świetne headsety, klawiatury oraz myszki – czy Twoim zdaniem producenci (także HyperX) mogą w kolejnych latach w tych urządzeniach zaoferować większą rewolucję?

P: Zawsze jest miejsce na poprawę i rozwój, co pokazały branże gier video i konsol przez ostatnie 30+ lat.

W: W ostatnich miesiącach niezwykle popularnymi urządzeniami są profesjonalne kontrolery dla konsol. Rozważaliście przygotowanie takiego sprzętu?

P: W chwili obecnej nie mamy planów na stworzenie kontrolerów. Firmy takie jak Scuff robią na tym polu świetną robotę, dlatego na razie pozostaniemy przy rozwoju naszego obecnego line-up’u. Całkiem niedawno zdywersyfikowaliśmy ofertę o streamingowe mikrofony QuadCast, które okazały się dla nas ogromny sukcesem.

HyperX wywiad 1

W: Od czasu do czasu na rynku pojawiają się urządzenia dedykowane wybranej produkcji – przykładowo Fortnite lub Battlefild V. Zamierzacie podążyć tą drogą i zaoferować upiększony sprzęt?

P: Już w przeszłości przygotowywaliśmy limitowane edycje słuchawek, jak np. Xboxowe Gears of War, które wypuściliśmy na rynek razem z konsolą w stylu GoW. Wypuściliśmy także limitowaną edycję słuchawek Cloud9. Nie chcemy natomiast poświęcać takim aktywnościom zbyt dużej uwagi, aby nie odejść za bardzo od naszego głównego celu, jakim jest rozwój marki HyperX.

W: Pozostając jeszcze w samym temacie gier – od ubiegłego roku obserwujemy wielkie zainteresowanie na gry z gatunku Battle Royale. Próbowaliście przygotować sprzęt dedykowany właśnie pod te produkcje?

P: Fortnite odmieniło naszą branżę w zeszłym roku i wszyscy o tym mówili. Jednak my podjęliśmy decyzje, aby nie przygotowywać produktów pod ten konkretny tytuł. Zamiast tego, podjęliśmy współpracę z Epic Games i dostarczyliśmy im peryferia gamingowe pod eventy i turnieje takie jak ten podczas IEM Katowice. Nie mamy konkretnych produktów pod konkretne gry, natomiast stworzyliśmy na przykład limitowana edycję podkładek pod myszy.

W: Czym Twoim zdaniem musi wyróżniać się dobry sprzęt dla graczy?

P: W HyperX wierzymy, że doskonały sprzęt gamingowy musi być wygodny, wszechstronny i trwały. Przed wypuszczeniem produktu na rynek, konsultujemy się z naszymi drużynami esportowymi, siecią infleuncerską i społecznością graczy celem zaadresowania wszystkich potrzeb i uwag przed premierą rynkową. Kiedy pracujemy nad nowym sprzętem gamingowym, sercem naszego projektu jest nasza społeczność. Nasi odbiorcy decydują, co sprawia, że sprzęt do gier jest wybitny, a naszym zadaniem jest odzwierciedlić to, aby spełniać oczekiwania graczy najlepiej, jak się da.

W: Jak zapatrujecie się na wizję rozgrywki w chmurze? Google Stadia i Project xCloud mają już w 2019 roku zapewnić szerokiej publiczności grę na najwyższym poziomie.

P: Niezależnie od tego, czy gracze będą grali przez usługę streamingową, czy na konsoli, ciągle będą potrzebowali wysokiej jakości akcesoria – zestawów słuchawkowych, klawiatur, myszy. Dlatego HyperX niezmiennie będzie skupiał się na projektowaniu i produkcji najwyższej jakości produktów dla graczy wszystkich platform.

W: 2018 rok był dla Was niezwykle udany. 5 mln dostarczonych headsetów, trzy nagrody Red Dot Awards, zwycięstwa podczas iF DESIGN AWARDS, a nawet partnerstwo z NBA 2K League. To były przełomowe 12 miesięcy dla marki HyperX?

HyperX wywiad 3

P: Pod koniec 2018 przekroczyliśmy już barierę 6 mln słuchawek, co był dla nas gigantycznym kamieniem milowym, z którego jesteśmy niebywale dumni. Nasze słuchawki cieszą się popularnością przez jakość dźwięku i wygodę użytkowania. Nasz model Cloud II wciąż wygrywa nagrody zestawu słuchawkowego roku i to 4 lata po premierze! Dlatego kładziemy ogromny nacisk na przeniesienie naszego sukcesu w segmencie słuchawkowym, na pozostałe akcesoria, jak klawiatury i myszy.

W: Czym nas zaskoczycie w drugiej połowie 2019 roku?

P: Jeżeli wybieracie się na Gamescom lub PAX, to tam będziecie mogli przekonać się na własnej skórze. Jak zawsze, dzieje się u nas bardzo dużo i już nie możemy się doczekać, aby podzielić się nowościami z naszą społecznością.

W: Dziękuję bardzo za rozmowę!

Tagi: hyperx Paul Leaman