Sezon letni anime tuż, tuż! Na te serie zdecydowanie warto czekać!
W kalendarzu fana anime są takie momenty, które wywołują bardzo konkretne uczucie. Jeszcze sezon na dobre się nie zaczął, jeszcze nie zdążyły ruszyć wszystkie premiery, a już człowiek łapie się na przeglądaniu zapowiedzi, zwiastunów i pierwszych grafik, jakby od tego zależał plan najbliższych tygodni. I trudno się temu dziwić. Letni sezon od dawna potrafi dostarczyć rzeczy naprawdę mocnych - obok wielkich powrotów regularnie pojawiają się też tytuły, które początkowo wyglądają niepozornie, a po kilku odcinkach nagle lądują na ustach całej społeczności.
Tym razem zapowiada się zresztą wyjątkowo przyjemny chaos. Będą serie, na które czeka się z rozpędu, bo marka już dawno zdążyła zbudować wokół siebie odpowiednią ekscytację. Będą też takie, które dopiero próbują wskoczyć do rozmów, ale mają w sobie coś, obok czego zwyczajnie nie da się przejść obojętnie. Jasne, jak co sezon część z tych obietnic rozbije się później o rzeczywistość, bo anime lubi piękne starty i znacznie trudniejsze lądowania. Mimo to wszystko wskazuje na jedno - najbliższe miesiące mogą przynieść kilka serii, które naprawdę warto mieć na radarze od samego początku.
BLEACH: Thousand-Year Blood War - Sezon 4
Na samym szczycie trudno postawić coś innego. To jest właśnie ten typ powrotu, przy którym nie potrzeba wielkich sztuczek marketingowych - wystarczy świadomość, że po tylu latach Ichigo i reszta naprawdę zmierzają do samego końca. Jeśli poprzednie części były pokazem skali, stylu i bitewnego rozmachu, to teraz wchodzi moment, w którym cały ten ciężar ma wreszcie uderzyć z pełną siłą.
Mushoku Tensei: Jobless Reincarnation - Sezon 3
Skoro już jesteśmy przy wielkich kontynuacjach, lato 2026 przyniesie też trzeci sezon Mushoku Tensei. Po wszystkich emocjonalnych zawirowaniach znów wejść w historię, która nie żyje wyłącznie fantasy i przygodą, ale też dojrzewaniem bohaterów, ich błędami i konsekwencjami wcześniejszych decyzji. Właśnie dlatego ten tytuł nadal budzi tyle emocji - bo nawet kiedy opowiada o magii i innym świecie, potrafi jednocześnie sprawiać wrażenie czegoś zaskakująco osobistego.
Saga of Tanya the Evil - Sezon 2
A potem przychodzi czas na coś znacznie chłodniejszego, bardziej bezlitosnego i dużo mniej skłonnego do sentymentów. Youjo Senki II zostało oficjalnie zapowiedziane na lipiec 2026, a opis fabuły sugeruje, że Tanya znów zostanie rzucona prosto na wyjątkowo niewdzięczny front - tym razem jako dowódczyni nowo formowanego batalionu Salamander, w realiach jesieni 1926 roku i nadciągającej zbyt wcześnie zimy Federacji. Trudno o lepszą zapowiedź dla serii, która od początku najlepiej działała wtedy, gdy mieszała wojskową precyzję i cynizm.
Grand Blue - Sezon 3
Po takim ciężarze aż chce się odbić w stronę czegoś, co z definicji powinno być lżejsze - choć w przypadku Grand Blue „lekkość” zwykle kończy się półnagim chaosem, alkoholem i katastrofą towarzyską czającą się za rogiem. A tym razem akcja ruszy do Palau. I to brzmi jak idealny materiał na kolejny sezon - bo ta seria od dawna wie, że najzabawniejsza jest wtedy, gdy pozornie normalny studencki wyjazd po pięciu minutach zamienia się w kompletny cyrk.
Black Torch
Skoro lato lubi mieszać klimaty, zaraz obok komediowego wygłupu pojawia się coś znacznie bardziej zadziornego. Black Torch ma zadebiutować w lipcu, a punkt wyjścia jest bardzo wdzięczny: Jiro Azuma, potomek shinobi potrafiący rozmawiać ze zwierzętami, wpada w sam środek ukrytej wojny po tym, jak jego los splata się z tajemniczym czarnym kotem Rago. Brzmi to jak mieszanka, która łatwo mogłaby się rozjechać, ale właśnie dlatego może zadziałać.
Smoking Behind the Supermarket with You
Dla równowagi lato przyniesie też coś dużo cichszego, bardziej codziennego i przez to może nawet ciekawszego. Historia Smoking Behind the Supermarket with You opiera się na z pozoru maleńkim pomyśle: zmęczony życiem Sasaki znajduje ukojenie w papierosach i uśmiechu kasjerki Yamady, po czym pewnego wieczoru trafia za supermarket, gdzie poznaje Tajamę… Nastrój, spojrzenia, niedopowiedzenia i to dziwnie kojące poczucie, że nawet najbardziej niepozorne spotkanie może zacząć znaczyć więcej, niż powinno.
The Ghost in the Shell (2026)
Potem nadchodzi tytuł, przy którym sam szyld robi ogromną część roboty, ale na szczęście nie tylko on. Za animację odpowiada Science SARU, reżyseruje Mokochan, scenariusz pisze EnJoe Toh, a projekt ma wyraźnie wracać do źródła, czyli mangi Masamune Shirow. I szczerze - właśnie taki kierunek brzmi tu najbardziej obiecująco. Nie kolejna próba odcinania kuponów od legendy, tylko szansa, by raz jeszcze wejść w ten cyberpunkowy świat z nową energią.
From Old Country Bumpkin to Master Swordsman - Sezon 2
Na koniec zostaje tytuł, który może nie robi wokół siebie aż takiego hałasu jak najwięksi sezonowi gracze, ale właśnie dlatego warto mieć go na radarze. Beryl nie tylko dalej będzie otoczony przez swoich utalentowanych uczniów, ale też trafi do akademii magii, gdzie obok codziennych relacji pojawi się wątek tajemnic samej szkoły. To bardzo dobry kierunek dla tej serii - zamiast udawać coś większego na siłę, rozbudować to, co już działało.
Przeczytaj również
Komentarze (1)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych