Square Enix odpaliło bombę – „Evercold” nadchodzi do Final Fantasy XIV. Relacja z Kalifornii

Square Enix odpaliło bombę – „Evercold” nadchodzi do Final Fantasy XIV. Relacja z Kalifornii

redakcja | Dzisiaj, 11:43

Podczas Final Fantasy Festival 2026, który odbył się w Anaheim w Kalifornii, Square Enix zapowiedziało szósty dodatek do Final Fantasy XIV. Naoki Yoshida zdradził, że „Evercold” całkowicie odmieni tę produkcję. I być może ma rację.

Final Fantasy Festival powrócił po krótkiej przerwie. Tym razem wydarzenie odbyło się nie w Las Vegas, a właśnie w Anaheim, gdzie zostaliśmy zaproszeni przez Square Enix. Impreza odbyła się w tej samej przestrzeni co BlizzCon. Podczas panelu Square Enix ogłosiło nowe rozszerzenie dla Final Fantasy XIV. Na scenie, przy aplauzie tłumu fanów, Naoki Yoshida zapowiedział nadejście rewolucji. Hala po prostu oszalała. I nie przesadzam. Krzyki radości wydobywały się z gardeł tysięcy fanów wielokrotnie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nowy dodatek zatytułowany „Evercold” rozpocznie zupełnie nowy rozdział. Ma on trafić do graczy w styczniu 2027 roku na wszystkie dostępne platformy: PC, PS4, PS5 oraz Xbox Series X/S. Z zaprezentowanych materiałów można wnioskować, że nowy, skute lodem region inspirowany gotykiem, znany jako Czwarta Kraina, będzie pełen mroku i mitycznych opowieści.

Final Fantasy Festival 2026
resize icon

Final Fantasy Festival 2026
resize icon

Fabuła ma kontynuować wydarzenia z dodatku „Dawntrail”, stanowiącego początek Sagi Bezbożnych Krain. Pierwsze zmiany gracze odczują już wcześniej, bo w najbliższy wtorek wraz z aktualizacją 7.5 zatytułowaną „Trail to the Heavens”, która przygotuje grunt pod „Evercold”. Lista ulepszeń wizualnych jest szeroka i koncentruje się głównie na wyglądzie postaci, co z pewnością ucieszy wiernych fanów. I gdy wydawało się, że to największe ogłoszenie wieczoru, Yoshida zaczął wyciągać kolejne asy z rękawa, a tłum coraz bardziej szalał z radości.

Już w sierpniu tego roku Final Fantasy XIV trafi na konsolę Nintendo Switch 2. Co więcej, do gry nie będzie wymagana subskrypcja Nintendo Switch Online – wystarczy standardowy abonament gry. Twórca uspokoił także posiadaczy PlayStation 4. Tytuł będzie wspierany na tej platformie jeszcze przez około dwa lata, czyli do 2028 roku. Jak żartobliwie stwierdził Yoshida: „dajemy graczom dwa lata, żeby odłożyli na PlayStation 5”.

Final Fantasy Festival 2026
resize icon

Final Fantasy Festival 2026
resize icon

Kolejną dużą zmianą będzie gruntowna przebudowa systemu walki. Wprowadzone zostaną dwa tryby: Reborn i Evolved. Pierwszy będzie bazował na znanych już mechanikach i profesjach, natomiast drugi postawi na większą unikalność klas oraz wprowadzi nowe. Szczegóły mają zostać ujawnione podczas kolejnej edycji festiwalu, która odbędzie się w Berlinie. Ogromne emocje wzbudziła również zapowiedź crossovera z Neon Genesis Evangelion. Wydarzenie będzie nosić tytuł „Ghosts of Desire”. Twórcy zapowiedzieli także nowe klasy postaci: physical ranged DPS oraz tank, a maksymalny poziom zostanie podniesiony ze 100 do 110. Oczywiście pojawią się również nowe elementy ekwipunku i rajdy.

Final Fantasy Festival 2026 to jednak nie tylko ogłoszenia ze sceny. Na uczestników czekało mnóstwo atrakcji: strefy do zdjęć, cosplay, konkursy oraz różnego rodzaju aktywności wymagające refleksu i współpracy. Program wydarzenia był wypełniony po brzegi. Pierwszy dzień zwieńczył koncert muzyki z Final Fantasy XIV, skomponowanej przez Masayoshiego Sokena i wykonanej na żywo na pianinie przez Keiko. To było naprawdę wyjątkowe przeżycie.

Final Fantasy Festival 2026
resize icon

Final Fantasy Festival 2026
resize icon

Trzeba przyznać, że Final Fantasy XIV ma bardzo dużą rzeszę oddanych fanów, którzy nie tylko grają w ten tytuł, ale tworzą naprawdę świetną społeczność. Wspierającą się nawzajem i lubiącą spędzać ze sobą czas, co było widać podczas Final Fantasy Festival 2026. To dla nich wielkie święto, a radość z jego powrotu była ogromna. Square Enix jest tego świadome, dlatego przygotowało w tym roku naprawdę sporo nowości, które ogłoszono na scenie głównej. Jedyny problem polega na tym, że firma postawiła sobie za cel organizację trzech takich wydarzeń w ciągu roku – jednego w USA, jednego w Europie i jednego w Japonii. W związku z tym nie chce odkrywać wszystkich kart na pierwszym evencie, żeby zostawić niespodzianki na kolejne.

Square enix
resize icon

Square enix
resize icon

Przez to o wielu zapowiedzianych nowościach nie chciano mówić szczegółowo, powtarzając „więcej powiemy w Berlinie”. A coś czuję, że w stolicy Niemiec usłyszymy „więcej powiemy w Tokio”. Niemniej jest to impreza, na której warto być – zwłaszcza jeśli jest się fanem Final Fantasy XIV.

Relacja: Rafał Kawecki

Źródło: własne
redakcja Strona autora
Wszechstronny autor – a to przygotuje materiał sponsorowany, a to komunikat redakcyjny. Znajdziecie go w każdym zakątku portalu jak to na szefa wszystkich szefów przystało. Nie tylko pisze, ale coś naprawi i wysłucha - piszcie na [email protected].
cropper