Z Resident Evil do Polski - rozmowa z Nickiem Apostolidesem, głosem Leona

Z Resident Evil do Polski - rozmowa z Nickiem Apostolidesem, głosem Leona

Martyna Kaleta | Dzisiaj, 18:00

Leon Kennedy z Resident Evil otrzymał nowy głos Nicka Apostolakisa, a ten stał się częścią bliskiej dla siebie serii gier z lat, gdy był jeszcze nastolatkiem. Wywiad z aktorem głosowym, mocapowym, który odwiedzi nasz kraj w pierwszym miesiącu wakacji, by uwolnić go od zarazy. Natomiast wpierw umożliwił bliższe poznanie go zespołowi naszej redakcji i polskim czytelnikom. 

Martyna Kaleta: Nasunęła mi się pewna myśl w związku z Twoim przyjazdem do Polski w lipcu. Jakimi słowami/gestem przywitałbyś Polskich graczy jako Ty sam a jakimi jako Leon?

Dalsza część tekstu pod wideo

Nick Apostolides: Jako ja: Jestem BARDZO zaszczycony zaproszeniem do waszego kraju i bardzo się cieszę, że mogę poznać polską społeczność fanów! Wkładamy w te gry całe nasze serca i jesteśmy szczęśliwi, wiedząc, że mają tak pozytywny wpływ na was wszystkich.
Leon: „Dokąd wszyscy jadą? Do Warszawy?” 

W lipcu zagościsz u nas po raz pierwszy?

Nie, tak naprawdę byłem tam w 2024 roku. Zostałem zaproszony na wycieczkę po CDPR w Warszawie i udało mi się nawet zobaczyć starszą, historyczną część miasta (i jarmark bożonarodzeniowy!).

Nick Apostolides
resize icon

W takim razie przeżyłeś wyjątkowy czas. Miałeś okazję odwiedzić kultowe studio i poczuć świąteczną magię w Polsce. Kupiłeś jakąś pamiątkę, spróbowałeś czegoś ze stoisk? 

Jarmark bożonarodzeniowy był naprawdę magiczny — bardzo mi się podobał. Nie pamiętam, czy kupiłem jakąś pamiątkę, ale na pewno spróbowaliśmy wielu pysznych rzeczy, spacerując po okolicy. 

Czym objawia się Twoje zainteresowanie krajami zagranicy? Architekturą, kulturą, jedzeniem, historią, muzyką?

Haha, nie znam tego języka, ale podróże są ważną częścią mojego życia. Byłem w ponad 40 krajach na prawie każdym kontynencie. Mówiąc wprost, uwielbiam obserwować, jak żyją inne kultury. Jako budowniczy/artysta z krwi i kości, czerpię inspirację z architektury, technik budowlanych, muzyki, ekspresji i stylów artystycznych. Mam też wykształcenie kulinarne, więc jedzenie… żyję dla niego!

W kwestii dań preferujesz te z których słynie dany kraj, miasto, czy próbujesz tego czego jesteś ciekaw? Dążysz do różnorodności smaków?

Uwielbiam odkrywać lokalne dania/przysmaki i poznawać regiony, z których słyną. To prawdziwa przyjemność próbować nowych smaków. Spróbuję praktycznie wszystkiego, przynajmniej raz.

Leon Kennedy
resize icon

Można nazwać Cię koneserem (uśmiech). Nick zostałeś nowym wcieleniem Leona w remake'ach 2 i 4 części. Resident Evil Requiem jest całkowicie nową odsłoną. Zastanawia mnie zważywszy na zmianę oryginalnych głosów we wspomnianych grach, czy podszedłeś do nich z tą samą świadomością, co do najnowszej? Jak do nowego projektu, w którym sam nadajesz kształt temu w kogo się wcielasz? 

W przypadku remake'ów musiałem być bardzo świadomy materiału źródłowego. Nie było to trudne, ponieważ byłem 18-letnim zagorzałym fanem serii, zanim jeszcze wziąłem udział w przesłuchaniu. Razem z Capcomem dopracowaliśmy nowsze wersje Leona, szanując i pozostając wiernymi temu, co zostało zrobione w przeszłości. Requiem był nowym tytułem. Nieznanym terytorium. Ale proces współpracy był taki sam. Ja proponowałem pomysły, Capcom proponował swoje i razem stworzyliśmy tę starszą wersję Leona.

Zgodzisz się przynajmniej tak mnie osobiście się wydaje, że Twój bohater zachował swoją naturę nie zostając przesadnie wizualnie unowocześnionym? 

Jeśli chodzi o model Leona – tak, cieszę się, że nadal ma długie włosy z lat 90., które były popularne, kiedy po raz pierwszy pojawił się w tamtej erze. Myślę, że to zabawne i świetne, że niewiele go zmienili! Zawsze dobrze wygląda!

Leon Kennedy
resize icon

W najnowszej części w pełni oddajesz mu swój głos i ruch poprzez technikę Motion Capture. Praca łącząca te dwie formy jest odpowiedniejsza dla wcielenia niż praca dubbingowa? 

To pytanie, na które każdy może odpowiedzieć inaczej. Ja oczywiście świetnie się bawię w studiu nagraniowym, tworząc postacie, a do gier z serii RE dostarczamy nawet wiele godzin samego dubbingu. Jednak sceny filmowe (cut-scenki) wymagają pełnego performance capture (twarz/ciało/głos) i to jest mój ulubiony proces, bo uważam, że ciało jest częścią postaci i sposobu, w jaki jest ona przedstawiana. Zawsze byłem aktorem akcji — wykonuję kaskaderskie sceny i jestem przeszkolony w posługiwaniu się bronią. To, że mogę wpływać na sposób przedstawienia Leona w tym kontekście, ma dla mnie ogromne znaczenie. Czuję, że to bardziej kompleksowe, pełniejsze odwzorowanie postaci.

W czym tkwi prawdziwa groza tej serii Twoim zdaniem?

W przerażających potworach i kreaturach. Pokręconych historiach. Ograniczonych zasobach. Ponurej, przytłaczającej atmosferze. Kultowych (i koszmarnych) lokacjach. NIEUMARŁYCH!

Charakteryzuje się ona gatunkiem i głównym wątkiem zakażenia. Każdą z części odbierasz inaczej, czy postrzegasz jako kontynuację?

Postrzegam serię Resident Evil jako stale ewoluujące uniwersum. Owszem, zazwyczaj pojawia się jakiś rodzaj infekcji, który napędza tło i fabułę każdej części, ale jednocześnie występuje duża różnorodność pod względem postaci, rozgrywki, projektowania poziomów, tonu, typów przeciwników czy historii. Dzięki temu kolejne odsłony nie zawsze sprawiają wrażenie kontynuacji. Każdy tytuł podoba mi się z innego powodu.

Która wzbudziła w Tobie największe poczucie zainteresowania poprzez to, co oferowała?

Uwielbiam każdą współpracę, jaką miałem z Capcom. Wszystkie są dla mnie wyjątkowymi doświadczeniami w życiu. Kiedy zaproponowano mi RE4 Remake, omal nie zemdlałem, ponieważ oryginalna wersja z 2005 roku od zawsze była moją ulubioną grą wszech czasów. Więc możliwość ponownego wyobrażenia sobie TEJ konkretnej części… mam ciarki już od 5 lat (śmiech).

WIERZĘ! I jednocześnie życzę, aby pobyt w Polsce był dla Ciebie czasem nowych doznań i byś znalazł takie miejsca do których w przyszłości będziesz chciał powrócić. 

Jestem tym bardzo podekscytowany - ogromnie dziękuję. Nie mogę się doczekać spotkania z fanami.

Źródło: własne
Martyna Kaleta Strona autora
Dołączyła do zespołu chcąc przeprowadzać wywiady z osobami ze świata gier, środowiska filmowego, muzycznego a także autorskiego, w którym wyobraźnię pobudzają historie. Jednocześnie, by móc odkrywać ludzi i aktorskie wcielenia od wewnątrz. Zagłębiać się w intrygujące światy, osobowości bohaterów. W redakcji PPE.pl zajmuje się wywiadami. 
cropper