Darmowe RPG z Chin są fajne przy rozsądnym podejściu. Jak grać w NTE, Genshin Impact, WuWa i nie zbankrutować

Darmowe RPG z Chin są fajne przy rozsądnym podejściu. Jak grać w NTE, Genshin Impact, WuWa i nie zbankrutować

Bartosz Dawidowski | Dzisiaj, 09:01

Do premiery NTE, nowej gry free to play, z miastem jak w serii GTA, zostały ostatnie 3 dni. To dobry moment, by pomówić o specyfice chińskich gier RPG z monetyzacją gacha.

Hejt na chińskie RPG free to play jest mocno przesadzony. Z Genshin Impact i Wuthering Waves spędziłem już na konsoli i PC summa summarum ponad 700 godzin, bawiąc się przy tym dobrze i nie wydając prawie ani grosza na oba tytuły. Demonizowanie gier z systemem monetyzacji gacha uważam więc za przesadzoną reakcję. Takie tytuły potrafią, przy właściwym podejściu gracza, zapewnić masę miodnej rozgrywki. Trzeba tylko podchodzić do tematu rozsądnie. Szczegóły poniżej.

Dalsza część tekstu pod wideo

System gwarantowanych postaci w losowaniach

Systemy losowania postaci z NTE, Genshin Impact i Wuthering Waves nazywane są czasami ruletką, hazardem czy kasynem. To nie do końca prawda, bo wszystkie wymienione gry zawierają mechanizm gwarantowanego sukcesu po określonej liczbie losowań. W przypadku Genshin Impact i Wuthering Waves to 180 losowań na banerze danej postaci (ze względu na 50-procentową szansę skuchy występującą po 90 losowaniach). Autorzy NTE mają natomiast gwarantować uzyskanie postaci po zaledwie 90 losowaniach. Oznacza to, że nie ma się co nastawiać na uzyskanie danego bohatera, jeśli nie mamy na swoim koncie 180 losów, lub w przypadku NTE, 90 losów. I tak też trzeba podchodzić do tematu losowań - na chłodno i bez napalania się. Oszczędzimy sobie frustracji.

Codzienne logowanie i krótkie sesje rozgrywki

Genshin Impact i Wuthering Waves są grami z tak obliczonym gameplayem, by nagradzać konsekwentne, codzienne logowanie się i regularne powroty do rozgrywki. Najlepiej grać w te tytuły 1-2 godziny dziennie, zgarnąć nagrody i powtórzyć to następnego dnia. Tak uzyskuje się najwyższą liczbę gratisowych losów (poprzez zwykłą rozgrywkę), przy najmniejszej inwestycji wolnego czasu. Forsowne próby zdobywania losów, poprzez dłuższe sesje gameplayu czy poprzez aktywności spoza aktualnie promowanej listy zadań pobocznych, będą tylko frustrować.

Mądre wybieranie najlepszych postaci

Grając kompletne za darmo w Genshin Impact, można w trakcie roku zdobyć bez żadnego problemu ok. 3-4 postacie najwyższej klasy (5-gwiazdkowe) i wiele nieco słabszych bohaterów (postacie 4-gwiazdkowe). Nie wydając na to ani grosza. Oszczędzimy sobie frustracji, gdy zrozumiemy, że na więcej bohaterów jest nikła szansa, gdy gramy kompletnie za darmo. Dlatego przy zabawie f2p radzę dobrze gospodarować losami, czekać aż będziemy ich mieć przynajmniej 90 i dopiero wtedy korzystać z losowań w systemie gacha. Z prostego powodu: nie ma nic gorszego niż impulsywne wydatki, gdy brakuje nam kilkunastu losowań do gwarantowanego sukcesu. A właśnie na to liczą wydawcy tych gier.

Losy z danej kategorii banerów sumują się

Uważam, że dla graczy free to play przeznaczanie cennych losów na inne bannery niż te, w których można zdobyć 5-gwiazdkowe postacie, jest marnowaniem swoich surowców i Primogemów. Dlatego zignorujcie losowania standardowe i te dotyczące broni i skupcie się tylko i wyłącznie na dwóch zmieniających się co miesiąc banerach postaci najwyższej klasy. Tutaj bardzo ważna informacja: w WuWa i GI liczba użytych już losów jest zapisywana. Oznacza to, że nawet jeśli wydaliśmy już 80 losów na upragnioną postać i zmienił się w międzyczasie bohater na banerze, to nie startujemy od zera, ale już z poziomu 80 losów. Dzięki temu, nawet jeśli zmieniła się postać do "wygrania", już po kolejnych 10 losowaniach mamy gwarantowany sukces.

Postacie zawsze wracają do losowań

Wiele niepotrzebnych wydatków napędzane jest w tych grach faktem, że najlepsze postacie znikają po ok. jednym miesiącu z puli nagród losowania. Ale nie ma co panikować i sięgać od razu po kartę płatniczą. Ci zawodnicy zawsze wracają po 4-6 miesiącach do losowań i warto o tym pamiętać. Jeśli przegapiliśmy ulubioną postać, to ona na pewno wróci po pewnym czasie.

Co warto kupować za prawdziwe pieniądze?

W Genshin Impact na pewno nie opłaca się w ramach mikrotransakcji kupować losów czy Primogemów oddzielnie. Ceny takich rzeczy są absurdalnie wysokie. Jedyny "produkt", któremu warto poświęcić uwagę to Blessing of the Welkin Moon, który kosztuje ok 25 zł. W WuWa taki produkt nazywa się Lunite Subscription i prawie na pewno w NTE będzie oferowany podobny pakiet. To rodzaj miesięcznego zasilenia konta (bez automatycznego odnowienia), które - no właśnie - dyskontujemy w ciągu całego miesiąca, koniecznie logując się codziennie. Wydawcy Genshin Impact i Wuthering Waves chcą byśmy logowali się każdego dnia, a próby jednorazowego, szybkiego doładowania konta obłożone są ogromnymi opłatami. I warto o tym pamiętać, by nie wydać niepotrzebnie fortuny.

4-gwiazdkowe postacie też są mocne

Jeśli trzymamy się tylko zawartości fabularnej i głównych zadań w Genshin Impact i Wuthering Waves, to musicie wiedzieć, że poziom wyzwania w obu grach jest bardzo niski. Nikt nie potrzebuje bohaterów 5-gwiazdkowych, by pokonać podstawowych bossów w tych grach. Całą zawartość fabularną da się zaliczyć startowym zestawem zawodników. I warto o tym pamiętać, bo unikniemy dzięki temu zupełnie niepotrzebnych wydatków i obsesji zdobywania lepszych postaci.

Ponadto, w GI pewne postacie 4 gwiazdkowe, które zdobyć bardzo łatwo, takie jak Bennett czy Fischl, są zadziwiająco mocne i wykorzystywane z powodzeniem nawet w fazie endgame.

To gry singleplayer z opcją kooperacji (brak p2w)

Nie rozumiem zarzutów, że WuWa czy Genshin to gry "pay to win". Fakty są takie, że te produkcje to de facto przygody singleplayer, z raczej kiepsko doklejonym do tego i zupełnie opcjonalnym trybem kooperacji. Wymóg always online jest tutaj głównie z tego względu, by hakerzy nie próbowali grzebać w systemie monetyzacji. Ględzenie o tym, że to gry pay to win, w sytuacji gdy w Genshin Impact nie można nawet walczyć z innymi graczami, jest zatem nieporozumieniem.

Fabularne questy to podstawa zabawy

Jeśli ktoś ma mało wolnego czasu i chce wycisnąć z Wuthering Waves i Genshin Impact (a za moment z NTE) jak najwięcej, to ścieżka zabawy jest tutaj prosta. W takiej opcji zapomnijcie o dokładnej eksploracji często niepotrzebnie rozwleczonego i pustawego świata i po prostu skupcie się na wykonywaniu głównych zadań fabularnych ("Archon Quests" w GI). To tutaj idzie cały budżet tych chińskich RPG i tutaj skrywa się też najwięcej frajdy. A tak się składa, że wykonywanie tych questów jest bardzo proste - nie wymaga żadnych mikrotransakcji - wystarczy normalna, niewymuszona zabawa.

"Konstelacje" można zignorować

Konstelacje w Genshin Impact to funkcja zaprojektowana dla "wielorybów", osób gotowych zapłacić za ulubiony tytuł tysiące złotych. Wyciągając w losowaniach wielokrotnie tę samą postać, odblokowujemy kolejne poziomy konstelacji danego bohatera, tym samym znacząco go wzmacniając. Przypominam jednak, że w GI mamy do czynienia z tak niskim poziomem trudności, że cały ten system można kompletnie zignorować. Ta mechanika, podobnie jak część wyzwań w fazie endgame, to po prostu, "drukarka pieniędzy" dla wydawców, którzy żerują na osobach, które wydają na ulubioną grę majątek. Śmiało można te systemy zignorować i nadal bawić się świetnie.

Cała zawartość fabularna jest darmowa

To chyba najważniejsza informacja dla graczy f2p: wszystkie historie postaci, wszystkie questy fabularne są w Wuthering Waves i Genshin Impact dostępne gratis. Po prostu nie trzeba w tych grach płacić za DLC, czy rozszerzenia, tak by poznawać dalej fabułę. Gracze bawiący się za darmo pozostają więc na bieżąco z wszystkimi wydarzeniami i questami. I wszystko wskazuje na to, że dokładnie tak samo jest w NTE, które zadebiutuje już 29 kwietnia na PS5, PC i smartfonach.

Źródło: Własne
Bartosz Dawidowski Strona autora
cropper