Polacy tworzą niesamowite gry. Te nadchodzące tytuły to

Polacy tworzą niesamowite gry. Te nadchodzące tytuły to "klasa światowa"

Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 09:00

Jeszcze dwie dekady temu o grach z Polski mówiło się z lekkim przymrużeniem oka - jako o ambitnych, ale nieco „drewnianych” produkcjach, które nadrabiały klimatem to, czego brakowało im w budżecie.

Dziś, w 2026 roku, ta narracja brzmi jak bajka o żelaznym wilku. Polska stała się globalnym hubem gamedevu, a metka „Made in Poland” jest dla graczy na całym świecie gwarancją jakości, gęstej atmosfery i bezkompromisowości.

Dalsza część tekstu pod wideo

Spójrzmy na ostatnie lata - to była prawdziwa seria ciosów, która znokautowała niedowiarków. Cyberpunk 2077, wraz z genialnym dodatkiem Widmo Wolności, przeszedł drogę od trudnego startu do pozycji absolutnego arcydzieła gatunku, definiując na nowo to, jak opowiada się dojrzałe historie w otwartym świecie. CD Projekt RED udowodnił, że potrafi podnieść się z kolan w stylu godnym największych mistrzów.

Nie zapominajmy o Dying Light: The Beast. Techland po raz kolejny pokazał, że nikt tak jak oni nie rozumie parkouru i eksterminacji zombie. To już nie tylko gra, to fenomen, który sprawił, że skakanie po dachach w postapokaliptycznym świecie stało się polskim towarem eksportowym numer jeden. Lepsze zadania, ciekawiej zaprojektowane lokacje, The Beast to moim zdaniem najlepsza część marki.

Południe Krakowa

Cronos The New Dawn
resize icon

Wielkim zaskoczeniem i powodem do dumy jest też krakowski Bloober Team. Ich ewolucja od „symulatorów chodzenia” do survival horrorów z najwyższej półki to materiał na film. Sukces Cronos: The New Dawn pokazał, że potrafią tworzyć własne, unikatowe IP, które rzucają wyzwanie światowym gigantom. Z kolei ich wkład w Silent Hill 2 (a teraz i nadchodzące odświeżenie pierwszej części) sprawił, że Japończycy z Konami patrzą na Kraków jak na nową stolicę grozy.

Mamy też The Thaumaturge od Fool’s Theory - grę, która pokazała, że polska historia i warszawski folklor z początku XX wieku mogą być tłem dla RPG klasy światowej. To tytuł z duszą, którego nie dałoby się stworzyć nigdzie indziej. Polska szkoła designu to dzisiaj przede wszystkim odwaga w mieszaniu gatunków i dbałość o detale, których inni unikają.

Wspomnijmy o Lords of the Fallen - tytule, który udowodnił, że w segmencie soulslike Polacy mają do powiedzenia niemalże tyle samo, co twórcy z FromSoftware. To była gra mroczna, wymagająca i wizualnie oszałamiająca, która na stałe wpisała CI Games do kalendarza każdego fana wysokiego poziomu trudności. Szczególnie wersja 2.0 wspomnianego soulslike'a zasługuje na wielką pochwałę.

To nie pojedyncze sukcesy!

lords of the fallen 2
resize icon

Dzisiejszy polski gamedev to nie tylko pojedyncze sukcesy, ale potężna branża z dojrzałymi strukturami. Firmy takie jak Bloober Team świętują swoje 18-lecie, notując rekordowe zyski i zatrudniając weteranów z Activision czy CD Projektu. To moment, w którym przestaliśmy być „tanią alternatywą” dla Zachodu, a staliśmy się kuźnią talentów, gdzie powstają najbardziej medialne projekty dekady.

Nadchodzące lata zapowiadają się jeszcze lepiej, o czym świadczy długa lista projektów w fazie produkcji. Każdy z nich ma potencjał, by stać się nowym punktem odniesienia dla swojego gatunku. Nie mówimy tu o małych grach niezależnych, ale o potężnych produkcjach, które będą bić rekordy sprzedaży.

Mamy szczęście żyć w czasach, gdy to w Polsce zapadają decyzje o przyszłości kultowych marek. To u nas powstaje nowy Wiedźmin, to u nas reanimuje się legendy horroru czy tworzy konkurencję dla Elden Ring. Jesteśmy w samym centrum gamingowego wszechświata i - co najlepsze - dopiero się rozgrzewamy.

A oto projekty, które w najbliższym czasie zdefiniują oblicze światowego gamingu:

Wiedźmin 4 (Project Polaris)

To początek zupełnie nowej sagi w uniwersum stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego. CD Projekt RED przenosi się na silnik Unreal Engine 5, co ma zapewnić niespotykany dotąd poziom oprawy wizualnej i stabilności. Choć o fabule wiemy niewiele, symbol szkoły rysia sugeruje, że gra może skupić się na nowych bohaterach, jednocześnie zachowując głębię narracyjną, za którą pokochały go miliony.

Valor Mortis

Mroczny, brutalny i niezwykle klimatyczny - tak zapowiada się ten projekt, który ma ambicję stać się nowym królem gier akcji z elementami grozy. Twórcy stawiają na bezkompromisowy system walki i ciężką atmosferę, która ma rzucić wyzwanie największym fanom mrocznego fantasy w połączeniu z systemami soulslike. To tytuł, który ma szansę udowodnić, że Polacy najlepiej czują się w historiach pełnych brudu i cierpienia.

Lords of the Fallen 2

Kontynuacja udanego rebootu z 2023 roku, nad którą pracuje CI Games. Gra ma rozwijać unikatową mechanikę dwóch przenikających się światów - żywych i umarłych - oferując jeszcze większą skalę i bardziej dopracowany system walki. To projekt, który ma ostatecznie ugruntować pozycję polskiego studia jako specjalistów od gatunku soulslike.

Silent Hill 1 Remake

Po sukcesie „dwójki”, Bloober Team zajmie się odświeżeniem pierwszej, legendarnej części serii od Konami. Oczekiwania są ogromne, a krakowskie studio ma już doświadczenie w przenoszeniu kultowego horroru w dzisiejsze czasy przy zachowaniu jego unikalnej tożsamości. Spodziewamy się gęstej mgły, nowoczesnej grafiki i jeszcze bardziej przerażającego klimatu.

The Blood of Dawnwalker

Ambitny projekt od studia Rebel Wolves, założonego przez weteranów pracujących przy Wiedźminie 3. Ma to być mroczne RPG fantasy nastawione na wybory gracza i dojrzałą fabułę - czyli wypisz wymaluj gra CD Projekt, ale takie przecież kochamy, prawda? Twórcy obiecują powrót do korzeni, gdzie historia jest najważniejsza, a świat gry reaguje na każde nasze działanie w sposób nieoczywisty.

Layers of Fear 3

Kolejna odsłona serii, która zbudowała potęgę Bloober Team. Tym razem studio ma zamiar wykorzystać pełnię mocy nowej generacji, by stworzyć najbardziej osobiste i przerażające doświadczenie w historii marki. Gra ma eksplorować nowe granice szaleństwa i sztuki, oferując psychodeliczny horror na niespotykanym dotąd poziomie technicznym.

Exekiller

Wyjątkowe połączenie cyberpunka z klimatem westernu w postapokaliptycznym świecie. Paradark Studio tworzy grę, w której wcielamy się w łowcę nagród w retro-futurystycznej rzeczywistości. Stylistyka nawiązująca do lat 80., swoboda działania i gęsty klimat to główne atuty tej produkcji, która już teraz przyciąga wzrok swoją unikalną oprawą.

Wiedźmin 3 DLC

Mimo upływu lat, Dziki Gon ma otrzymać wsparcie i bazując na wielu leakach, jest to już niemalże pewne. Nowa zawartość ma pokazać, że ta gra jest nieśmiertelna. Natomiast nowe questy, może i nowe regiony, mają przygotować nas do historii fabularnej Wiedźmina 4, uruchamiając jednocześnie machinę promocyjną czwartej części marki.

Hunter: The Reckoning - Deathwish

Powrót kultowej marki osadzonej w uniwersum Świata Mroku. To pełnoprawny RPG, w której jako łowcy potworów musimy stawić czoła nadnaturalnym zagrożeniom ukrytym w cieniu współczesnego Nowego Jorku. Polscy twórcy obiecują zachowanie mrocznego klimatu oryginału przy jednoczesnym uwspółcześnieniu mechaniki walki. Albo zostajemy myśliwym, albo zwierzyną.

Infection Free Zone

Innowacyjna strategia wydawana przez Games Operators, która pozwala nam bronić się przed apokalipsą zombie w dowolnym mieście na świecie, dzięki wykorzystaniu rzeczywistych map. Musimy zarządzać zasobami, budować fortyfikacje i chronić ocalałych w miejscach, które znamy z codziennego życia. To świeże podejście do tematu przetrwania już w Early Access zachęca wielu graczy, a pełna wersja może zrobić jeszcze większy szum na świecie.

Źródło: Opracowanie własne
Mateusz Wróbel Strona autora
Na pokładzie PPE od połowy 2019 roku. Wielki miłośnik gier wideo oraz Formuły 1, czasami zdarzy mu się sięgnąć również po jakiś serial. Uwielbia gry stawiające największy nacisk na emocjonalną, pełną zwrotów akcji fabułę i jest zdania, że Mass Effect to najlepsza trylogia, jaka kiedykolwiek powstała.
cropper