Kupisz grę i po 30 dniach możesz mieć problem? Wokół PS4 i PS5 wybuchła WIELKA burza z DRM

Gry (plotka)
1040V
PlayStation logo nowe
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 14:15

Temat cyfrowej własności gier od lat budzi coraz większe emocje. Dopóki wszystko działa, mało kto się nad tym zastanawia, ale wystarczy jeden głośniejszy sygnał o nowych ograniczeniach i od razu wraca stare pytanie - czy kupując cyfrową grę, naprawdę mamy ją na swoich zasadach. Właśnie dlatego wokół PlayStation zrobiło się teraz tak głośno, bo jeśli najnowsza plotka okaże się prawdziwa, dla części graczy może to być jeden z tych ruchów, które bardzo szybko psują zaufanie do całego modelu cyfrowych zakupów.

Jak zauważył jeden z naszych użytkowników, Redri (dzięki za cynk!), duża burza wybuchła po wpisach moddera Lance’a McDonalda, według którego Sony miało wprowadzić nowy system DRM dla świeżo kupowanych cyfrowych gier na PS4 i PS5. Z tej relacji wynika, że nowe zakupy mogłyby wymagać połączenia z PlayStation Network co 30 dni, a po dłuższym braku połączenia licencja miałaby być czasowo odbierana do momentu ponownej weryfikacji online. Według tych samych doniesień zmiana nie miałaby dotyczyć starszych zakupów, a standardowe ustawienia w rodzaju głównej konsoli rzekomo nie omijałyby tego wymogu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Warto dodać, że na ten moment Sony niczego oficjalnie nie potwierdziło. Krótko mówiąc - na razie to wciąż bardzo nieprzyjemna plotka, a nie potwierdzona zmiana zasad. Ale jeśli Sony nie odniesie się do niej szybko i jasno, temat może jeszcze mocniej rozgrzać graczy. Na ten moment sprawa jest dalej stosunkowo świeża, ale pojawia się coraz więcej informacji, które to potwierdzają. W przypadku nowych wiadomości - postaramy się informować na bieżąco! 

Źródło: Zgłoszenie użytkownika

Komentarze (79)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper