The Blood of Dawnwalker - polski RPG, który może namieszać
Wampiry przynależą do gatunku RPG od dawna, zupełnie, jakby stanowiły jego integralną część, bo czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie kultowego Morrowinda, pozbawionego klasy krwiopijców? Czy dodatek do Wiedźmina 3, Krew i Wino, smakowałby tak wybornie bez wampiryzmu jako jednego z głównym motywów? Istoty te są obecne od zarania dziejów popkultury, więc ich przybycie do świata zer i jedynek okazało się wyłącznie kwestią czasu. Dla większości są symbolem unicestwienia, dla innych, możliwością wiecznego istnienia, niezależnie od wyniku, wampiry są fascynującymi stworzeniami, potężnymi, grzeszącymi mądrością. Stały się punktem wyjścia dla zespołu, Rebel Wolves, weteranów polskiego gamedevu.
W grze The Blood of Dawnwalker krwiopijcy wychodzą z cienia, ich nieugaszone pragnienie krwi płynie z żądzą władzy spychając z tronu ludzkich królów. Brencis, tysiącletni wampir i naczelny antagonista historii zaszczycił swą obecnością debiutancki zwiastun produkcji. Bartłomiej Gaweł, który powołał na papierze postać Brencisa, wyraźnie inspirował się malarstwem Beksińskiego, wampir ten, ożywiony na ekranie jest posępny, mroczny, podkreśla swoją wyższość. "Jestem życiem. Jestem śmiercią. Jestem wszystkim pomiędzy" - Brencis robił wrażenie od pierwszych sekund cinematika, lider watahy wampirów łaknący władzy absolutnej, z rzymskimi korzeniami, jego historia jest na tyle barwna, że scenarzyści piszący w Rebel Wolves wykuli doskonały materiał na antybohatera, lecz gracze przejmą stery nad Coenem, który musi dokonywać wyborów, aby ocalić najbliższych.
"Antagoniści w wielu grach istnieją tylko po to, aby ich pokonać, ogólnie mówiąc, macie wolną rękę, by działać, co w żaden sposób nie wpływa na sposób, w jaki nas spotykają. W tej grze chcieliśmy, aby Brencis reagował adekwatnie do działań gracza" - reakcje Brencisa, aktywnego antagonisty, tłumaczył Mateusz Tomaszkiewicz, dyrektor kreatywny w Rebel Wolves. Jeśli zajdziemy wampirowi za skórę, ten nie tylko obwaruje miasto większą ilością strażników, może nawet posunąć się do całkowitego lockdownu, aby skuteczniej tropić naszą postać. To bardzo ciekawe założenie z koncepcyjnego i technicznego punktu widzenia, The Blood of Dawnwalker wreszcie czyni użytek z narracji pod kątem głównych złych, choć przeszkadzający bossowie w trakcie rozgrywki nie są w tym medium nowością (Obcy: Izolacja, Resident Evil 3: Nemesis). Skręcę w stronię Wiedźmina 3 i Eredina, naczelnego upiora w polskiej grze, który w całym scenariuszu wypowiedział łącznie 12 zdań, ze wszystkich świetnie napisanych postaci tę zapamiętałem najmniej - być może dlatego Brencis stał się punktem zapalnym narracji, bo powstająca gra zrzeszyła w studiu wielu deweloperów pracujących kilkanaście lat temu nad Dzikim Gonem.
Ludzki wampir

Coen, najstarszy z czwórki rodzeństwa od najmłodszych lat pracował w kopalni srebra, by pomóc ojcu związać koniec z końcem, spadło na niego brzemię najstarszego brata i syna, który musi dawać od siebie więcej, czuć się współodpowiedzialnym za rodzinny dobrostan. Stał się półwampirem, półczłowkiekiem, może poruszać się w świetle dnia i nocy, w zależności od pory zmianie ulegają jego zdolności bojowe. Blood of Dawnwalker obwarowano limitem czasu, ten nie płynie w trakcie samej rozgrywki, cenne minuty liczą się w trakcie wykonywanych zadań. Nie przepadam za nakładaniem czasowych ograniczeń (np. w serii Dead Rising), ufam jednak, że autorom z Rebel Wolves uda się osiągnąć ten magiczny balans. The Blood of Dawnwalker jest kolejną po Dying Light, polską grą, w której cykl dobowy zmienia narrację. „Upływ czasu był centralnym elementem postaci” - wyznaje Mateusz Tomaszkiewicz. Długo oczekiwano również na solidną grę RPG wykorzystującą motywy związane z wampiryzmem, co oznacza, że Dawnwalker położy duży nacisk na kwestię wiary. Materiały z rozgrywki kipią także od chwytającej wzrok architektury, miasto, po którym krąży Coen przypomina mi Novigrad, podobniej jak część interfejsu użytkownika i sposób prowadzenia konwersacji (okienka dialogowe z odpowiedziami do wyboru) przywodzą na myśl grową historię Geralta.
Twórcy zrezygnowali z tradycyjnego podziału na zadania główne i poboczne, co tłumaczą chęcią lepszej narracji, w której każdy wybór ma znaczenie. To przyzwyczajenie znane z Dzikiego Gonu, gry postawionej na fundamencie wyborów po stronie graczy. The Blood of Dawnwalker idzie podobnym tropem, choć twórcy gry traktują wybory dosłownie, pozwalając wpłynąć na historię od samego początku. Zwyczajowo w grach RPG obserwujemy prolog, następnie rozwijamy postać i przebijamy się do końca przygody. Po prologu możemy od razu udać się do zamku (patent wzięty częściowo z The Legend of Zelda: Breath of the Wild) próbując niezwłocznie uratować rodzinę. Część zadań tradycyjnie można zignorować, liczę natomiast, że nałożona na fabułę presja nie oznacza, że gra będzie krótka w standardzie gatunku. Wiedźmin 3, w którym można było spędzić 50 lub 100 godzin oferował kilka zakończeń, by je odkryć, należało dokonywać wyborów we wzajemnie odległych fragmentach opowieści.
Wataha talentów

Polskie wilki mogą sporo namieszać na rynku gier RPG, jeśli Blood of Dawnwalker spełni pokładane nadzieje, będziemy świadkami narodzin mocnej franczyzy, wspieranej przez wydawniczy patronat Bandai Namco. Pisaliśmy o powszechnej użyteczności silnika graficznego Unreal Engine, gra Rebel Wolves zasilana jest przez technologię należącą do Epic Games. W samej grze specjalnie tego nie widać, na co wysoki wpływ, prawdopodobnie ma obrany stylistyka. Kwestią nie końca rozstrzygniętą medialnie pozostaje rozmiar mapy. Blood of Dawnwalker zabierze gracza do Vale Sangora, fikcyjnej krainy leżącej w Karpatach. Górzyste tereny w grach są ciekawym rozwiązaniem, "usprawiedliwiają" ograniczenia związane ze ścieżkami, po których może poruszać się główna postać. Brencis ocalił młodszą siostrę Coena, Lunkę, lecz wszystko ma swoją cenę - w tym wolność rodziny bohatera Blood of Dawnwalker. Grę dodano do listy życzeń już milion razy, więc Rebel Wolves mają co robić, by dowieźć satysfakcjonujący produkt. Czekacie?
Przeczytaj również
Komentarze (4)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych