Gry z PS3 na PS5?! Te tytuły ogram w pierwszej kolejności

Gry z PS3 na PS5?! Te tytuły ogram w pierwszej kolejności

Kajetan Węsierski | 22.01, 17:00

W ostatnich dniach branża gier żyje przejęciem Activision Blizzard przez Microsoft i nie ma w tym absolutnie nic zaskakującego. Społeczeństwo znów się spolaryzowało, skrajności walczą ze sobą, a Xbox zamiata. I wszystko to niejako zamiotło pod dywan dość głośną informację z początku tygodnia, która przeszła dużym echem i prawdopodobnie wciąż byśmy o niej mówili, gdyby nie wydarzenie, o którym wspomniałem chwilę wcześniej.

Nawiązuję oczywiście do tego, iż w sklepie Sony na PlayStation 5 dostrzeżono kilka pozycji z PlayStation 3. Niby nic takiego, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, jak źle ma się wsteczna kompatybilność w przypadku tej korporacji, to możemy mówić o czymś naprawdę ważnym. Co ciekawe, w miejscu, gdzie standardowo widnieje logo PS Now, tym razem po prostu znajduje się cena produkcji. 

I prawdopodobnie oznacza to, iż małymi (może nawet bardzo małymi) kroczkami zbliżamy się do premiery usługi, która na ten moment nosi tajemniczą nazwę PS Plus Spartacus. Czekamy, czekamy! Pojawienie się jednak kilku tytułów w bibliotece sprawiło, iż - nie ukrywam - rozmarzyłem się bardzo mocno. I pomijając nawet, na ile sytuacja będzie miała przełożenie na rzeczywistość - oto tytuły, które najbardziej chciałbym móc ograć na PlayStation 5! 

Lollipop Chainsaw

Tak pastiszowych gier nie widzi się na co dzień. I bardzo szkoda, że bez konsoli sprzed dwóch generacji trudno jest ją dziś ograć. Niezwykle szybka gra akcji od Grasshopper Manufacture to kawał frajdy, masa zabawy i prześwietne oraz świeże podejście do gatunku horrorów. Juliet Starling to dziewczyna, którą zapamiętam na długo. Bardzo chciałbym sprawdzić tę odsłonę raz jeszcze, bo po prostu na to zasługuje. 

Lollipop Chainsaw

Red Dead Redemption 

To chyba oczywistość, prawda? Jeden z największych nieobecnych poprzedniej generacji i gra, przy której masa osób wciąż robi sobie nadzieję, że na PS5 pojawi się w formie odświeżenia. Jeśli jednak Rockstar nie ma takich planów, udostępnienie tego tytułu we „wstecznej kompatybilności” mogłoby być spełnieniem marzeń naprawdę wielu fanów kowbojskich opowieści - zwłaszcza po fenomenalnym odbiorze drugiej odsłony. 

Red Dead Redemption 

Little Big Planet

Jedna z najbardziej znanych serii na PlayStation oraz tytuł, który w ostatnich latach został nieco zapomniany i zastąpiony przez inne. Główny bohater wciąż jest maskotką branży gier Sony, ale ustąpił miejsca. A to przecież wciąż kapitalne przygody! Trzecia odsłona została przyjęta całkiem dobrze, ale te poprzednie, które nie były dostępne na PS4 i PS5, wciąż bronią się pomysłem i kreatywnym podejściem do przedstawionego świata. 

Little Big Planet

Brutal Legend

Tim Schafer w pełnej krasie. Czego więc można się spodziewać? Masy kreatywności, pojedynków z potworami i fenomenalnego udźwiękowienia. Chyba nie trzeba więcej dodawać, prawda? Choć oczywiście możemy dziś grać na PC (prócz siódmej generacji konsol), to naprawdę chciałbym sprawdzić tę przygodę na telewizorze z poziomu PlayStation 5. Liczę, że jeszcze w tym roku się to uda! 

Brutal Legend

Trylogia Resistance

Pierwsza trylogia (z dwóch) w naszym zestawieniu. Mowa oczywiście o FPS-ach od niezwykle cenionego Insomniac Games. Wspominałem kiedyś, że to jedno z moich ulubionych studiów? Praktycznie wszystko, co wychodzi od nich, a w co miałem przyjemność grać, jest dla mnie kapitalnym przeżyciem. Niestety nigdy nie sprawdziłem serii Resistance i jest to duża luka w moim doświadczeniu gracza. Wierzę, że dostanę możliwość naprawienia tego błędu.

Trylogia Resistance

Trylogia Killzone 

Kompilacja trzech pierwszych odsłon kultowego już dziś FPS-a? Poproszę! Zestaw produkcji od Guerrilla Games od momentu premiery był bardzo ceniony przez graczy i pozwalał za jednym zamachem zapoznać się z historią rozłożoną na trylogię. A jeśli holenderskie studio ma teraz nieco inne zadania i skupia się na przygodach Aloy, może odpalenie wstecznej kompatybilności na PlayStation 5 będzie zbawienne? Oby! 

Trylogia Killzone 

Ratchet & Clank

Grałem na PS2, grałem na PSP i nieco pograłem na PS3. Nigdy jednak nie tak, jak w rzeczywistości bym chciał. Bardzo zależy mi, aby powtórzyć wszystkie te odsłony i raz jeszcze - tym razem starszy i bardziej doświadczony - sięgnąć po to, co przyszykowało Insomniac Games. Przygody dwójki przyjaciół to coś, co w pewnym sensie wyznacza kierunki branży i szkoda byłoby, aby wszystko to odeszło w małe zapomnienie. 

Ratchet & Clank

InFamous 1 i 2

Te dwie gry to jeden z powodów, które sprawiają, iż czasem żałuję, że dwie generacje temu postawiłem na Xboksa 360. Chciałbym poznać początek historii, którą miałem przyjemność przeżywać na PlayStation 4 i wierzę, że jeśli nie ma szans na jakiś porządny remake, to mityczny PS Plus Spartacus zaspokoi moje oczekiwania. Ogromnie liczę, że dostanę szansę wejścia do tego świata. 

InFamous 1 i 2

Dragon Ball Z Budokai HD Collection

Prawdopodobnie mało popularny typ - zwłaszcza że dziś mamy całą masę produkcji związanych z Dragon Ballem, wśród których znajdziemy choćby obie odsłony Xenoverse. Mam jednak słabość do serii Budokai Tenkaichi z PS2 i bardzo chciałbym przetestować ją w wersji HD. Obecnie oczywiście sama gra nie wydaje się tak bliska anime, jak miało to miejsce dekady temu, ale jestem przekonany, że wciąż bawiłbym się przednio – nawet mimo pewnych niedociągnięć. 

Dragon Ball Z Budokai HD Collection

God of War Collection

Tego chciałbym najbardziej, po prostu. Wiem, że właściwie wszystko można ograć dziś bez potrzeby posiadania PlayStation 3 (rozbijając na PS2, PSP i PS4 lub na PS Vita), ale każda z pierwszych odsłon w jednym miejscu byłaby spełnieniem marzeń. Zwłaszcza teraz, gdy oczekiwana na God of War: Ragnarok rosną właściwie z dnia na dzień. Archaizmy mnie nie obchodzą, bardzo chciałbym to dostać! 

God of War Collection