PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

Wojciech Gruszczyk | 07.11.2020, 05:01

Od miesięcy wielu fanów marki PlayStation czeka na ten dzień. W końcu na rynku pojawi się PlayStation 5, które zgodnie z zapewnieniami Sony ma zaoferować prawdziwie next-genowe wrażenia. Czy Japończycy stworzyli odpowiedni sprzęt i zaproponują graczom coś nowego? W naszej redakcji PS5 działa niemal nieustannie od kilku dni, tymczasem z przyjemnością zapraszam Was na recenzję PS5.

Sony osiągnęło gigantyczny sukces na PlayStation 4 i rozpoczyna nową generację z fotela lidera rynku, między innymi dzięki premierom wielu kapitalnych gier. Choć „Droga do PlayStation 5” nie była tak spektakularna jak liczyło na to wielu graczy, to po spędzeniu z tym urządzeniem ponad tydzień wiem, że wszystkie wydarzenia na świecie nie były łatwe dla Sony, biorąc pod uwagę charakterystykę PS5. Już za kilka dni na rynku zadebiutuje konsola, którą naprawdę trzeba poczuć, jeśli chce się mówić o świeżym doświadczeniu. Z perspektywy gracza, który zawsze sięgał po nowy sprzęt korporacji w dniu debiutu, mogę śmiało powiedzieć, że Japończycy jeszcze nigdy nie wrzucili na rynek tak ciekawej bryły, która od początku oferuje nową jakość. Producent nie skupia się jednak wyłącznie na grafice czy płynności, ale w pewien sposób na nowo definiuje pojęcie rozgrywki na PlayStation.

PlayStation 5 to niezwykle interesujący sprzęt, którego odkrywanie jest świetną zabawą. Jeśli należycie do grona wiernych fanów elektronicznej rozgrywki, to będziecie w następnych dniach z uśmiechami na ustach sprawdzać, w jaki sposób Sony odświeżyło nasze doświadczenie. Dla Japończyków najważniejsze nie jest wyłącznie to, co widzimy na ekranie, bowiem z oprawą oraz płynnością mają się łączyć możliwości oferowane przez kontroler DualSense. Dla mnie pad jest największą gwiazdą PlayStation 5 i nie dziwi mnie, że Sony podczas promocji konsoli skupiło się na opowiedzeniu o tym, co tak naprawdę potrafi nowoczesny sprzęt. Problem jest jednak jeden: żadne słowa i materiały wideo nie opiszą z należytą dbałością tego co poczujecie, włączając pierwszą grę na PS5.

W naszej recenzji pochylę się nad w mojej opinii najważniejszymi zagadnieniami nowej generacji PlayStation, ale muszę zaznaczyć, że tekst zostanie uzupełniony – w niedalekiej przyszłości będziemy mogli powiedzieć więcej na temat multimediów, PlayStation Store oraz PlayStation Plus. Teraz jednak zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami z użytkowania PS5.

PS5 i design oraz zawartość pudełka. Sony stawia na nowy wygląd

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

Design PlayStation 5 był jedną z najbardziej skrywanych tajemnic ostatnich lat. Sony nie chciało, by ktokolwiek dowiedział się, jak wygląda next-genowe urządzenie, ale odnoszę wrażenie, że nawet gdyby zdjęcie bryły pojawiło się przed oficjalnym ogłoszeniem, to mało kto uwierzyłby w taki pomysł na sprzęt. Sony stawia na zupełnie nowy design i trzeba to powiedzieć wprost – jest to największe PlayStation w historii. Wersja z napędem optycznym Blu-ray 4K UHD mierzy około 39 cm x 10,4 cm x 26 cm (wyłączając wystające części i podstawkę), a konsola waży aż 4,5 kg.

PS5 jest duże, co ma oczywiście związek z chłodzeniem, jednak urządzenie robi wrażenie od pierwszego wyciągnięcia z pudełka. Zdaję sobie doskonale sprawę, że nie każdy doceni ten koncept, ale ja jestem jednym z graczy, którym podoba się pomysł inżynierów. Aspektem, który najbardziej przypadł mi do gustu w konstrukcji jest dopracowane wykończenie – po wewnętrznej stronie dwóch paneli bocznych znajdziecie motywy PlayStation (kwadrat, kółko, krzyżyk oraz trójkąt), które trudno tak naprawdę dostrzec. Musimy się dokładniej przyjrzeć lub najlepiej wykorzystać aparat smartfona, by docenić pomysł projektantów. Znakomicie prezentuje się także podświetlenie konsoli – środkowy panel otrzymał dwie lampy, które wrażenie robią szczególnie wieczorami, gdy środek urządzenia jest podświetlony, a efekt nadaje bryle głębszego charakteru. Zwróćcie uwagę, że oba boczne panele zostały przygotowane z matowego plastiku, natomiast środkowy pas opracowano ze świecącego tworzywa – ta propozycja nie zawładnęła zbyt szczególnie moim sercem, podobnie jak to miało miejsce już za czasów PlayStation 3, ale przynajmniej aktualnie nic nie możemy zmienić. Bardzo dobrze za to prezentuje się znaczek PlayStation, który pojawił się prawym, górnym boku – warto zwrócić uwagę, że charakterystyczne logo zostało wycięte.

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

Już od miesięcy naprawdę sporo mówi się o wymiennych panelach PlayStation 5, wciąż czekamy na potencjalne ogłoszenie Sony, jednak muszę wspomnieć o istotnym szczególne – oba elementy PS5 są lekko ruchome. Nie jest to specjalnie zaskakujące, biorąc pod uwagę ich rozmiar, wystające fragmenty oraz samo umiejscowienie slotu na drugi dysk, ale na pewno warto o tym wiedzieć.

W samej konstrukcji PlayStation 5 trzeba jeszcze wyróżnić wszystkie dodatkowe elementy – z przodu, niemal na środku, znalazły się porty USB Typu-A oraz USB Typu-C, na boku zamontowano napęd optyczny Blu-ray 4K UHD, a poniżej znajdziemy przycisk uruchamiający napęd oraz do włączenia sprzętu. Z tyłu PS5 umieszczone zostały dwa USB Typu-A, port LAN, port HDMI oraz miejsce na kabel zasilający. W zestawie portów brakuje optycznego wejścia audio i niestety część graczy będzie musiała sięgnąć po płatną przejściówkę lub po prostu zostanie zmuszona do zmiany headsetów.

Istotnym zagadnieniem jest również zawartość pudełka PlayStation 5, gdzie obok konsoli otrzymujemy także kontroler DualSense, podstawkę, instrukcje oraz kabel HDMI. Ten ostatni składnik wywołał sporą burzę, ponieważ Sony nie zdecydowało się wrzucić do pudełka przewodu z dopiskiem „Ultra High Speed”, ale nie oznacza to, że gracze muszą dokupić kabel, by móc cieszyć się wsparciem HDMI 2.1. Po rozmowie z ekspertem w tym temacie mogę potwierdzić, że HDMI nie jest najwyższych lotów (konkurencja oferuje lepszy przewód) jednak ten przygotowany przez Sony zapewnia rozgrywkę w 120 klatkach przy rozdzielczości 4K.

PlayStation 5 w pionie czy poziomie? Sony daje wybór

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

PS5 trafi do graczy z podstawką, dzięki której każdy może umieścić konsolę w pionie lub poziomie. Część została zmyślnie opracowana: w jej środku znajduje się zaślepka, by dziura nie szpeciła konsoli, gdy ta swobodnie leży na regale, a także znaleziono miejsce na śrubę wykorzystywaną wyłącznie w przypadku ułożenia pionem. Firma daje nam wybór, a tym razem szczególnie cieszy fakt, że nie musimy od początku sięgać głębiej do portfela, by móc ustawić PlayStation 5 obok swojego telewizora – niezależnie od wybranego ułożenia.

PS5 i specyfikacja. Na jaki sprzęt zdecydowało się Sony?

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

Najnowszy sprzęt Sony został ponownie wyposażony w podzespoły AMD. Japończycy zdecydowali się na procesor Ryzen Zen 2 (8 rdzeni / 16 wątków, zmienna częstotliwość, do 3,5 GHz), kartę graficzną bazującą na Radeonie RDNA 2, która ma zapewnić 10,3 teraflopów mocy obliczeniowej (Zmienna częstotliwość, do 2,23 GHz) oraz pamięć RAM GDDR6 16 GB (przepustowość 448 GB/s). Zestaw w połączeniu z przygotowanym na zamówienie dyskiem SSD, który jest bardzo mocno zintegrowany z całą platformą ma zaoferować wystarczającą moc, by deweloperzy opracowywali rozgrywkę w rozdzielczości 4K, nawet do 120 klatek na sekundę oraz ray tracing.

Musicie jednak zdawać sobie sprawę, że PlayStation 5 będzie kontynuować proces, którego doświadczaliśmy coraz częściej na PlayStation 4 Pro. Konsole nowej generacji pozwolą nam ponownie wybierać i już w pierwszych tytułach otrzymujemy po 2-3 tryby – chcemy piękniejszej gry czy też stabilniejszych wrażeń. Konsole w pewien sposób jeszcze mocniej zbliżają się do komputerów, a teraz nie tylko decydujemy się na konkretną płynność, włączamy efekty, ale możemy także zadecydować, czy będzie działał ray tracing. W rezultacie każdy gracz może doświadczyć innych wrażeń – co jest skorelowane z tym, jaki telewizor posiada. Warto sobie już na początku generacji uświadomić, że przed nami kilka lat wyborów, które będziemy świadomie podejmować pewnie przy większości największych tytułów AAA. Już teraz na PlayStation 5 są produkcje oferujące 120 klatek na sekundę, są też takie pozwalające nacieszyć oczy ray tracingiem lub popatrzeć na piękne scenerie w 4K, ale nikt nie może nawet marzyć o połączeniu wszystkich trzech elementów.

PlayStation 5 i dysk SSD. Ile GB na gry i jak rozszerzyć wielkość dysku?

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

Sony zdecydowało się na nowoczesny dysk SSD o pojemności 825GB (Prędkość odczytu 5,5 GB/s), jednak gracze do dyspozycji otrzymują 667,2GB. Nie będzie dla nikogo specjalnym zaskoczeniem, że bardzo łatwo można zapełnić ten nośnik – w moim przypadku wystarczyło 12 produkcji, by pozostało już tylko około 100GB na dane. Mam jednak świadomość, że obecnie nawet gry przeznaczone na PlayStation 5 nie zaskakują rozmiarem – dla przykładu Spider-Man: Miles Morales to dokładnie 40,56GB, a Devil May Cry 5 Special Edition zajmuje 42,47GB. Po uruchomieniu PS5 na dysku znajdziecie już zainstalowany Astro's Playroom (10,98GB), którego swobodnie można usunąć, by w późniejszym czasie na nowo pobrać z PlayStation Store.

667,2 GB można zapełnić dosłownie w jeden dzień (mi zajęło to kilka godzin), a później pojawia się problem. Gracze w przyszłości będą mogli sięgnąć po dyski SSD (aktualnie Sony nie ujawniło, jakie dyski będą współpracować z PS5) lub otrzymają możliwość ratowania się zewnętrznymi dyskami na USB – po podłączeniu pamięci masowej dopinamy nośnik, jednak urządzenie musi obsługiwać standard USB Super Speed (lub szybszy), charakteryzować się pojemnością przynajmniej 250GB (do 8TB) i niezbędne jest uruchomienie poprzez port USB Typu-A z tyłu urządzenia. Na zewnętrznym HDD możemy instalować i bezpośrednio grać w gry z PS4 (wsteczna kompatybilność), natomiast wszystkie tytuły z PS5 muszą być zainstalowane na wewnętrznym SSD.

PS5 i błyskawiczne wczytywanie rozgrywki

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

Wspomniany wcześniej dysk SSD robi wrażenie, gdy tak naprawdę mamy okazję włączyć jedną z produkcji przygotowanych z myślą o PlayStation 5. Sony postanowiło w pełni wykorzystać możliwości urządzenia, które współpracuje z samym systemem – z menu możemy błyskawicznie przejść do oczekiwanych sekcji gier.

Wybierając jedną z pozycji przeznaczonych na PlayStation 5 poczujemy jakość wykorzystanego SSD. Tak prezentują się zmierzone wyniki:

  • Spider-Man: Miles Morales w 11,6 sekundy wchodzi do głównego menu
  • Spider-Man: Miles Morales po 2,1 sekundach możemy już kontrolować bohatera.
  • Astro's Playroom w 11,5 sekundy wchodzi do głównego menu gry
  • Astro's Playroom po 5 sekundach możemy już kontrolować bohatera
  • Devil May Cry 5 Special Edition w 22 sekundy wchodzi do głównego menu
  • Devil May Cry 5 Special Edition po 2,9 sekundy możesz już kontrolować bohatera

Rozdźwięk pomiędzy wynikami w produkcjach jest spowodowany drobną różnicą – pozycja Capcomu na początku sprawdza stan rozgrywki, wczytuje dane, a później wrzuca nas do menu. Obecnie najszybciej rozpoczniemy rozgrywkę w Spider-Man: Miles Morales, gdzie już po 13,7 sekundach od włączenia konsoli znajdziemy się w samym sercu miasta.

W Spider-Man: Miles Morales i Astro's Playroom nie natknąłem się na ekrany wczytania – najlepiej sytuacja wygląda w przypadku przygody Astro Bota, który płynnie przechodzi pomiędzy światami, a wszystko działa niezwykle dynamicznie. Gra Capcomu nie została od podstaw przygotowana dla nowej generacji, a podczas opracowania nowej wersji nie zdecydowano się na wyeliminowanie kolejnych elementów menu – jest to szczególnie dotkliwe, gdy pomiędzy oglądaniem przerywnika filmowego a samą rozgrywką musimy wejść do menu i zaakceptować szczegóły zadania. Muszę to jednak podkreślić – urządzenie Sony nie ma na to wpływu, a praca deweloperów.

PlayStation 5 pokazuje również pazur, gdy nasz bohater umrze – w Spider-Man: Miles Morales możemy dosłownie od razu powrócić do gry, ale trzeba mieć świadomość, że to twórcy muszą odpowiednio zaprojektować pozycję. We wspomnianym Devil May Cry 5 Special Edition musimy zaczekać na koniec animacji, następnie akceptujemy powrót do gry i po 2 sekundach ponownie eliminujemy rywali.

PlayStation 5 i menu. Nowy wygląd z kilkoma znanymi elementami

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5

Spędzając kolejne godziny z PlayStation 5 miałem coraz większą świadomość, że Sony bardzo długo planowało poszczególne elementy platformy, która pod wieloma względami jest niezwykle kompaktowa. Szybki SSD pozwala nie tylko w ekspresowym tempie włączać nowe produkcje, ale został mocno zintegrowany z samym systemem.

Japończycy zdecydowali się na pełne odświeżenie dashboardu, który od początku wita nas zakładką „Gry” i „Multimedia”, jednak skupmy się na samej rozgrywce. W menu PlayStation 5 widzimy ikony poszczególnych produkcji – najechanie na każdą pozycję zmienia tło, a w przypadku pozycji z PS5 pozwala posłuchać dołączonego utworu. Gracz może bezpośrednio przejść do „Biblioteki Gier”, gdzie znajdziemy wszystkie nasze pozycje – system pozwala oddzielać nowe pozycje, zainstalowane oraz te z PlayStation Plus, a także zawitała opcja sortowania (data zakupu, nazwa, platforma, źródło).

PS5 – recenzja sprzętu. Sprawdzamy gry, 120 fps, menu oraz możliwości PlayStation 5
Mimo to największą zmianą względem poprzedniego systemu są zdecydowanie „Aktywności”. Po rozpoczęciu rozgrywki możemy raz kliknąć przycisk PlayStation i otworzyć zupełnie nowe menu. W tle widzimy rozgrywkę, ale przed nami pojawiają się duże ikony, które mogą zwiastować nowe wyzwania (misje) lub przedstawiają trofea (czasami z informacjami o progresie: ile musimy zdobyć przedmiotów lub co konkretnie zrobić, by odblokować pucharek). Zadania prezentują się znakomicie: płynne wejście do wybranego przez deweloperów fragmentu gry, a nawet otrzymanie wskazówki, która pozwoli ukończyć aktywność i odblokować przykładowo pucharek robią wrażenie. Sony zadbało o kapitalny system, dzięki któremu gracze mogą zapoznać się z krótkimi filmikami zamieszczonymi przez twórców gier, co umożliwia szybkie odnalezienie się w sytuacji i ukończenie zadania. Tak jak Japończycy zapowiadali – nowe menu z podpowiedzią możemy nawet przejść i stworzyć ekran w ekranie, by podczas rozgrywki obserwować materiał wideo i ukończyć misję. Tak to prezentuje się w pięciu krokach (kliknij by powiększyć zdjęcie):
cropper