Branża gier jest już nieodwracalnie zniszczona przez DLSS 5. Twórca gier nie przebiera w słowach
W świecie gamingu coraz głośniej mówi się o kryzysie wywołanym przez generatywną sztuczną inteligencję, a Mike Rose, założyciel wydawnictwa No More Robots, nie przebiera w słowach, mówiąc: branża gier jest „ugotowana”.
Zdaniem eksperta, zjawisko to można porównać do otwarcia puszki Pandory - proces ruszył i nie da się go już zatrzymać, bez względu na to, jak bardzo gracze i artyści nienawidzą treści tworzonych przez boty. Fala „sztucznego” kontentu zalała rynek tak gwałtownie, że tradycyjne metody tworzenia i wydawania gier stają pod wielkim znakiem zapytania.
Głównym problemem jest niewyobrażalna nadprodukcja. Już wcześniej przebicie się na platformie Steam graniczyło z cudem, ale teraz, gdy tworzenie grafik czy całych elementów gry za pomocą kilku komend stało się banalnie proste, rynek jest dosłownie zalewany produktami „growopodobnymi”.
Rose zauważa, że podczas ostatnich festiwali wersji demonstracyjnych nawet co trzeci tytuł korzystał z grafik lub treści wygenerowanych przez AI. Dla niezależnych twórców, którzy wkładają w swoje dzieła czas i pieniądze, konkurowanie z masowo produkowanym, darmowym kontentem staje się walką z wiatrakami.
Mimo że gracze wykazują się dużą czujnością i często piętnują obecność sztucznej inteligencji - co pokazały przypadki takich gier jak Crimson Desert czy Expedition 33, które w pośpiechu usuwały wygenerowane zasoby po fali krytyki - Mike Rose pozostaje pesymistą.
Jego zdaniem ludzka natura dąży do wygody i oszczędności, więc jeśli istnieje sposób na stworzenie czegoś szybciej i taniej, większość osób z niego skorzysta. To z kolei prowadzi do zjawiska, które sam wydawca określa jako „obrzydliwe wizualnie”, ale nieuniknione w masowej skali.
Sytuację pogarsza fakt, że sztuczna inteligencja zaczyna „pożerać” własny ogon, co wpływa na zachowanie branżowych legend. Lucas Pope, twórca kultowego Papers, Please, przyznaje, że przestał publicznie pokazywać swoje nadchodzące projekty z obawy, że zostaną one natychmiast przechwycone przez algorytmy AI i skopiowane.