Roger Żochowski Roger Żochowski 13.05.2010 18:59
Czy El Shaddai wywoła kontrowersje?
1306V

Czy El Shaddai wywoła kontrowersje?

Ignition Entertainment, wydawca takich tytułów jak Nostalgia czy Deadly Premonition, ogłosił niedawno, że pracuje w pocie czoła nad zupełnie nową produkcją osadzoną w świecie fantasy. Co w niej takiego kontrowersyjnego?xxxxx

 

 

Twórcy gry oświadczyli, że inspiracją do jej stworzenia była Biblia a konkretnie Księga Henocha. Jednak jeśli pogrzebać trochę głębiej okazuje się, że do tej pory jedynie Koptyjski Kościół Prawosławny włączył ją do swojego Pisma Świętego, jako księgę natchnioną. O czym mówi ten fragment Starego Testamentu? W pierwszych rozdziałach zawarte są przede wszystkim wizje nadejścia dnia sądu ostatecznego, w dalszej zaś części historia skupia się na upadłych aniołach zabierających się za ziemskie kobiety. I własnie ten temat poruszy między innymi gra.

 

                                           

 

Historia skupi się na relacjach ludzi z demonami. Głównym bohaterem będzie anioł imieniem Enoch (Henoch?), wybrany przez bogów do spełnienia pewnej misji. Ze względu na to, że coraz częściej dochodzi do bratania się aniołów z ludźmi, bogowie postanawiają ukrócić ten proceder. Jedynym wyjściem jest sprowadzenie na ziemię potopu, jednak zanim to nastąpi, Enoch będzie miał szansę temu zapobiec. To właśnie jemu przypada rola mediatora z upadłymi aniołami a co najciekawsze, w zadaniu tym wspomoże go sam czerwonooki Lucyfer, będący jego ochroniarzem.

 

 

Jak możecie zobaczyć na screenach poniżej, El Shaddai: Ascension of the Metatron charakteryzuje się bardzo specyficzną oprawą graficzną. Jednym taki styl przypadnie do gustu, inni nazwą go kiczowatym. Co by jednak nie mówić, gra wyróżnia się z tłumu i przynajmniej na razie potrafi zaintrygować. Dodajmy, że za całym projektem czuwa Sawaki Takeyasu, człowiek odpowiedzialny za projekty postaci do Devil May Cry i Okami.  Jeśli chodzi o system walki, to ma być on prosty w opanowaniu, ale jednocześnie całkiem mocno rozbudowany. Nie obędzie się bez mashowania przycisków i trzepania całych serii kombosów. Co ciekawe, podczas pojedynków nie będziemy mogli dostrzec ile energii posiada nas przeciwnik. Ocenimy to tylko i wyłącznie po jego wyglądzie. Tytuł jest już podobno ukończony w 60% i zadebiutuje na rynku jeszcze w tym roku, zarówno na PS3 jak i Xboksie 360. Szerszej publiczności gra zostanie zaprezentowana na tegorocznych targach E3. Poniżej mała zajawka tego, co czeka na nas w Los Angeles.

 

 

[Obiekt musi mieć rozszerzenie SWF. Kod zablokowany]

Tagi: el shaddai Ignition Entertainment