Krzysiek Kalwasiński Krzysiek Kalwasiński 13.12.2014 15:37
Techland wyjaśnia dlaczego Dying Light nie będzie działać w 60 klatkach na sekundę
2663V

Techland wyjaśnia dlaczego Dying Light nie będzie działać w 60 klatkach na sekundę

Starszy producent Dying Light (PS4), Adrian Ciszewski zauważył, że w Internecie rozgorzała dyskusja odkąd zostało ogłoszone, że Techland zostaje przy rozdzielczości 1080p, ale odchodzi od 60 klatek na sekundę. Producent uważa, że to dobry moment aby wyjaśnić wszystkim skąd taka decyzja.

Dying Light (PS4) ma oferować system pozwalający na realistyczne poruszanie się po lokacjach. Dzięki niemu mamy w biegu uprawiać parkour, przeskakiwać z dachu na dach, czy wspinać się po budynkach. Brak płynności w takiej grze, mógłby doprowadzić do nieprzyjemnych sytuacji, w których nie mielibyśmy za bardzo możliwości poprawnego wyliczenia skoku, co skutkowałoby frustrującą śmiercią naszej postaci.

W tak szybkiej grze, stała animacja jest nadrzędnie ważna. Kiedy próbujesz desperacko uciec przed Volatiles, każdy najmniejszy spadek może doprowadzić do źle obliczonego skoku i w konsekwencji śmierci. To dlatego zdecydowaliśmy się na zablokowaniu gry na stabilnych jak skała 30 klatkach na sekundę, zmniejszając tym samym wszelkie opóźnienia do minimum.

Ciszewski dodaje również, że pozwoliło to na zaimplementowanie rozdzielczości 1080p, co jest dla polskich deweloperów z Techlandu bardzo ważne, bo włożyli ogromną ilość wysiłku w stworzenie szczegółowego świata. Tym samym wyrażają nadzieję, że jako konsolowi gracze będziemy potrafili docenić ich starania i gra da nam sporo frajdy.

Dying Light (PS4) ma pojawić się 30 stycznia 2015 roku, już teraz jedynie na PlayStation 4.

Źródło: https://www.facebook.com/DyingLightGame/posts/503677419775309

Tagi: Dying Light playstation 4 Techland