Borderlands: The Pre-Sequel w końcu z działającym trzecim przejściem gry i nowym dodatkiem
Gry
603V
PS3
Mija drugi miesiąc od premiery i zdążyliśmy na razie dostać dodatkową grywalną postać - samego Handsome Jacka (no... naśladowcę). 2K Australia właśnie zapowiedziało dodatek, w którym znajdziemy starych znajomych, i dostęp do trzeciego przejścia gry.
16 grudnia dostępny będzie płatny dodatek Ultimate Vault Hunter Upgrade Pack: The Holodome Onslaught, który opowie znaną już fabułę gry... w dużym skrócie, skupiając się wyłącznie na większych walkach. Dlaczego? Otóż bohaterowie poprzednich części, Axton i Gaige, dopiero co wrócili z misji i ominęła ich opowieść Atheny, będąca fabułą The Pre-Sequel. Proszą więc o skróconą wersję.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wybrane okazje dla Ciebie
Biurko gamingowe HUZARO Hero 5.0 Czarny
0 zł
Kup teraz
419 zł
Karta pamięci HYPERKIN Tomee 64 MB
-10.72 zł
Kup teraz
54.27 zł
Double Dragon Revive Edycja Deluxe Gra NINTENDO SWITCH
0 zł
Kup teraz
199 zł
Biurko gamingowe ULTRADESK Iron RGB Czarny
0 zł
Kup teraz
749.99 zł
W efekcie tego dostaniemy fale przeciwników w lokacji Holodome Onslaught, wśród których znajdą się zupełnie nowi wrogowie, zatrzęsienie Badassów, nowe bronie i sprzęt, a także modyfikacje wyglądu naszych postaci. Paczka przewiduje również zwiększenie limitu poziomów do 60, czyli cała dycha do góry.

W tym samym czasie pobierzemy darmową aktualizację gry, która pozwoli na trzeci playthrough tą samą postacią i możliwość zresetowania postępu.
Chwila, ale po co przechodzić grę trzeci raz?
Każdy fan serii wie, że zabawa zaczyna się dopiero po przejściu gry i rozpoczęciu jej na nowo, kiedy to poziom trudności rośnie, przeciwnicy są silniejsi i nabywają dodatkowych odporności, a zadawane przez nas obrażenia liczone są w dziesiątkach tysięcy. Dotychczas dostępne było przejście fabuły po raz drugi, lecz przy próbach trzeciego playthrough wyskakiwały błędy. Teraz wszystko ma już działać.
Dodatek i aktualizacja dostępne będą od 16 grudnia w cenie $9.99 (~33 zł) lub nieodpłatnie dla posiadaczy przepustki sezonowej.
Dobrze, że dostaniemy możliwość zresetowania postępu, jednak nie eliminuje to problemu bossów fabularnych, którzy po śmierci już się nie pojawiają. Cóż, możemy walnąć reseta, przelecieć te kilkanaście misji i zmierzyć się z nim ponownie, lecz wiadomo - wypadające z nich legendy są dość rzadkie, więc traci to sens. Pozostaje stare dobre wyjście do menu i wyłączenie gry po bezowocnym zabiciu szefa. Niestety.