Paweł Musiolik Paweł Musiolik 22.04.2014 22:54
Japonia zna się na straszeniu - szykuje się film na bazie Fatal Frame
478V

Japonia zna się na straszeniu - szykuje się film na bazie Fatal Frame

Gatunek horrorów przeżywa renesans. Na PC-tach przynajmniej od dwóch lat, na konsolach - od kilku miesięcy. Jednak nadal brakuje straszenia w typowo japońskim stylu, którego najlepszymi przedstawicielami byli Siren: Blood Curse (PS3) i seria Fatal Frame, znana w Japonii jako Project Zero.

Dzisiaj zapowiedziano kompletnie nową odsłonę, która trafi na WiiU więc nam pozostaje się smucić jeśli nie mamy konsoli Nintendo. Jednak niejako na pocieszenie zostaje nam film live-action, który do japońskich kin wejdzie jeszcze w tym roku.

Prace nad nim ruszyły 27 marca i zaangażowano do prac dwie japońskie modelki - Ayami Nakajō oraz Aoi Morikawa. W grze nasza bohaterka używając kamery Obscura mogła uwieczniać wizerunku japońskich duchów, które napotykała w trakcie swojej wędrówki. Film oprze się jednak na powieści na bazie gry - MPD-Psycho autorstwa Eiji Ohtsukiego.

Fabułę przeniesiono ze starego domu na japońską uczelnię, gdzie nasza bohaterka zostaje elementem pewnego starojapońskiego rytuału czego efektem jest klątwa.

Reżyserem jest Mari Asato, który na koncie ma m.in. Bilocation. Pierwszych materiałów niestety brak.

Źródło: http://www.animenewsnetwork.com

Tagi: fatal frame japonia project zero