Mateusz Greloch Mateusz Greloch 31.03.2014 11:49
Dying Light eksperymentuje z VR i zadba o ludzi z chorobą lokomocyjną
759V

Dying Light eksperymentuje z VR i zadba o ludzi z chorobą lokomocyjną

Maciej Binkowski z Techlandu przeprowadził prezentację odnośnie Dying Light (PS4) podczas imprezy EGX Rezzed, która odbyła się podczas ostatniego weekendu w Birmingham. Największą atrakcją imprezy były właśnie wykłady prowadzone przez wydawców, a na tym który przeprowadził Techland, dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy odnośnie mechaniki Dying Light (PS4).

Całość można zobaczyć w archiwum imprezy na portalu Twitch.tv:

Z prezentacji dowiedzieliśmy się m.in.:

  • Otoczenie będzie w pewnym stopniu podatne na destrukcję, jednak po pewnym czasie wróci do pierwotnego wyglądu.
  • Techland bawił się już technologią VR i pokazywał wersję gry na te urządzenia, jednak na razie to wszystko co mogą powiedzieć.
  • Aby zapobiec chorobie lokomocyjnej, na środku ekranu zostanie umieszczona mała kropka, która będzie nieruchomym punktem odniesienia dla naszego mózgu.
  • Jak już widzieliśmy wielokrotnie na filmach, będzie sporo budynków, do których można wejść i pozbierać przedmioty, a do niektórych z nich można wejść na więcej niż jeden sposób.
  • Techland myślał o tym, by Dying Light (PS4) było tytułem z perspektywy trzeciej osoby, jednak doszli do wniosku, że to właśnie widok z oczu bohatera odda najwięcej z charakteru rozgrywki.
  • W grze będą bronie palne, ale ich użycie wiąże się z ogromnym ryzykiem zwrócenia na siebie uwagi nie tylko zainfekowanych, ale również innych grup ludzi, którzy przeczesują miasto w poszukiwaniu zapasów.

Najważniejsze pytanie, czyli te o datę premiery, nadal nie doczekało się jednoznacznej odpowiedzi. Szkoda, że nikt z publiczności nie zapytał, czy wersje na PlayStation 3 i Xbox 360 są nadal w planach.

Źródło: EGX Rezzed

Tagi: Dying Light PLAYSTATION 3 playstation 4 Techland wideo