admin admin 12.08.2013 14:00
Disney Infinity w pigułce!
1166V

Disney Infinity w pigułce!

Królem cross-overów w klimatach Disneya pozostaje Kingdom Hearts. Nie jest jednak tak przystępne dla młodszego fana bajek, jak gry serii LEGO czy LittleBigPlanet. Disney Universe sprzed dwóch lat próbowało tę lukę zapełnić, tyle że dziwne stworki w kostiumach znanych postaci (premiera w Halloween) i mało klimatyczne plansze nie oddawały magii animowanych światów. Wszystko zmienić ma wychodzące już za 11 dni Disney Infinity.
Królem cross-overów w klimatach Disneya pozostaje Kingdom Hearts. Nie jest jednak tak przystępne dla młodszego fana bajek, jak gry serii LEGO czy LittleBigPlanet. Disney Universe sprzed dwóch lat próbowało tę lukę zapełnić, tyle że dziwne stworki w kostiumach znanych postaci (premiera w Halloween) i mało klimatyczne plansze nie oddawały magii animowanych światów. Wszystko zmienić ma wychodzące już za 11 dni Disney Infinity.

Nadchodzi Disney Infinity. Co wiemy?


disney

→ Grę tworzy studio Avalanche Software i korzystać będzie z licencji Disneya i Pixara. Deweloper miał już styczność z uniwersum, tworząc całkiem dobrze przyjęte gry na podstawie takich tytułów, jak Toy Story 3 czy Auta 2. Polska wersja będzie posiadała pełną lokalizację, włącznie z dubbingiem.

→ Wzorem Skylanders Giants, do konsoli podłączymy specjalny czytnik Disney Infinity, na którym umieszczane figurki postaci pojawią się w grze. Dostępne będą także Dyski Mocy, zapewniające dodatkowe moce, gadżety, pojazdy i motywy graficzne do Placu Zabaw.

→ Umieszczając postać na czytniku, automatycznie odblokujemy przypisany jej świat. Dotychczas zapowiedzianych zostało pięć światów (Auta, Uniwersytet Potworny, Piraci z Karaibów, Iniemamocni oraz Jeździec Znikąd). W świecie Potworów i Spółki gra będzie posiadała więcej elementów skradanki, Auta skupią się na wyścigach, a Iniemamocni na walce ze złoczyńcami.



→ Każdy świat będzie małym sandboxem z zadaniami do wykonania dla znajomych z wielkiego ekranu, a bohaterowie będą mogli pojawiać się tylko w swoich światach. Wyjątkiem będzie Plac Zabaw - tryb, w którym zagramy dowolna postacią w świecie wykreowanym wyłącznie przez gracza.

→ Na Placu Zabaw będziemy mogli tworzyć budowle, manipulować terenem, ustalać własne reguły rozgrywki. Wyścigi, bijatyka, a może walki na morzu z zasadami Capture the Flag - to wszystko można tu stworzyć, lecz nie wygląda na to, by edytor dorównywał możliwościom temu z LittleBigPlanet.

→ Wykreowanymi światami będziemy mogli się dzielić z graczami na całym świecie, nawet między różnymi platformami (i ta oto gra raz na zawsze zażegna konflikt między fanboyami PS3 i X360!). Zagramy na nich w ekipie do czterech osób online lub w dwójkę na jednej kanapie.

→ Na start zapowiedziano ponad dwadzieścia figurek, lecz na razie pokazano i udostępniono w pre-orderach wyłącznie siedemnaście. Jeśli w naszej kolekcji znajdą się wszyscy bohaterowie jednego ze światów, uzyskamy dostęp do bonusowych planszy.

→ Starter będzie zawierał czytnik Disney Infinity, trzy figurki (Pan Iniemamocny, Kapitan Jack Sparrow i włochaty Sulley), jeden dysk mocy i grę. Dodatkowe Dyski Mocy i postacie dokupimy oddzielnie.



→ Pomimo niewielkiej ilości światów w stosunku do ogromnego uniwersum, w grze pojawi się gościnnie masa elementów twórczości Disneya - m. in. Karciani Strażnicy z Alicji w Krainie Czarów, Statek Kapitana Haka, Kareta Kopciuszka czy latający i uzbrojony pojazd „Dumbo” w kształcie wielkouchego słonika.

→ Światy i postaci dostępne premierowo:

  • Auta - Zygzak McQueen, Złomek, Liliana Lifting, Francesco

  • Uniwersytet Potworny - Mike Wazowski, James Sullivan, Randall

  • Iniemamocni - Pan i Pani Iniemamocni, Wiola, Maks, Syndrom

  • Piraci z Karaibów - Kapitan Jack Sparrow, Davy Jones, Barbossa

  • Jeździec Znikąd - Jeździec Znikąd, Tonto


→ Na materiałach promocyjnych widać również bohaterów Ralpha Demolki, Fineasza i Ferba oraz Toy Story, które z Jackiem Skellingtonem z ‘Miasteczka Halloween’ Burtona mają trafić do sprzedaży w drugiej serii figurek już 15 października.

→ Twórcy zapewniają też, że zamierzają wspierać tytuł i rozwijać go jak najdłużej zdołają (czyli pewnie aż do kolejnej części). Pamiętać należy, że Disney siedzi na licencji Gwiezdnych Wojen i Marvela, więc kwestią czasu jest, zanim Vader z Yodą zasilą szeregi Avengersów, a Bestia z X-menów rozczesze włosy z pleców Chewbacci, jadąc na światłocyklach z Tronu.

→ Pozostaje kontrowersyjna kwestia ceny. Zestaw startowy można nabyć za niecałe 250 zł, pojedyncze figurki to koszt rzędu czterech dyszek, a za zestaw trzech figurek z różnych światów (bądź dwóch z tego samego) zapłacimy około 120 zł. Dwa losowe Dyski Mocy (z 20 dostępnych na starcie) zaś, to mało przyjemna suma 20 zł.

Tagi: avalanche software Disney disney: infinity w pigułce