Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 24.11.2017 09:30
L.A. Noire. Edycja na Switch w wielu aspektach wypada gorzej od pierwotnej wersji z PS3
1539V

L.A. Noire. Edycja na Switch w wielu aspektach wypada gorzej od pierwotnej wersji z PS3

L.A. Noire to znakomita i trochę niedoceniana gra, o której w listopadzie przypomniało nam Rockstar. Pytanie jak deweloperzy poradzili sobie z przeniesieniem tak ambitnej produkcji na Switch?

Digital Foundry tym razem wzięło pod lupę L.A. Noire. Redakcja przyjrzała się przede wszystkim jakości grafiki na Nintendo Switch.

Recenzja L.A. Noire

Gra działa najczęściej w rozdzielczości natywnej 1920x1080p w trybie "zdokowanym". Niestety to tylko wartość dynamiczna. Tytuł potrafi zaliczać w gorących momentach spadek rozdzielczości do 1440x1080. Wersja na PS3 działała zawsze w 1920x1080p.

Jak L.A. Noire wypada w bezpośrednim zestawieniu z pierwotną wersją z PS3? Przede wszystkim konsola Nintendo wykorzystuje tekstury budynków i podłoża w trochę wyższej jakości, dzięki większej ilości RAM-u. Kolejną różnicę łatwo zauważyć w jakości cieni, które są bardziej miękkie niż na PS3. Deweloperzy zapewnili też na Switch niewielką poprawę w jakości oświetlenia.

Tyle jeśli chodzi o "upgrade'y". Później w analizie DigitalFoundry zaczyna się narzekanie. Przede wszystkim Switch zawodzi w temacie zasięgu dorysowywania obiektów. Gorszy na Switch jest również LoD niż w pierwotnej wersji na PS3. Gra na Switch niestety nie jest też w stanie zapewnić stabilnego framerate'u w trybie zdokowanym. Animacja co chwila spada w okolice 25 fps. Pierwotna wersja L.A. Noire na PS3 nie miała natomiast żadnych problemów z utrzymaniem stabilnych 30 fps. DigitalFoundry twierdzi, że takie ciągłe, chaotyczne zwolnienia animacji sprawiają, że "znacznie gorzej steruje się postacią, niż na PS3".

 

Tagi:

Nie przegap