Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 26.05.2017 12:35
Zapomnijcie o nielimitowanym sprincie w Call of Duty: WWII
977V

Zapomnijcie o nielimitowanym sprincie w Call of Duty: WWII

Współczesne FPS-y przyzwyczaiły nas do tego, że wduszając lewą gałkę możemy biec i biec, i biec. Nie ma zmęczenie, ma być maksymalnie dynamicznie. Czasem aż do porzygania. Zupełnie inaczej sprawa sprintu prezentować ma się w Call of Duty: WWII.

Nowe Call of Duty odpuszcza sobie nielimitowany sprint, kto by pomyślał. Wprawdzie nie jest do końca powiedziane, że ten nie pojawi się w grze w ogóle (choćby w formie multiplayerowego perka), ale jeden z deweloperów poinformował, iż na chwilę obecną temat jest zamknięty

Call of Duty: WWII na Nintendo Switch. Beenox prawdopodobnie tworzy konwersję

Zapytany na Twitterze o możliwość nieskończonego ciśnięcia świńskim truchtem, Michael Condrey ze Sledgehammer Games odpowiedział przecząco.

Jak dla mnie świetna wiadomość. Od singla oczekuję mocnej, dojrzałej historii, nieco efekciarskich momentów "wow" i ciężkich potyczek z Naziolami. Nie gnania na złamanie karku i sprzedawania kulek przeciwnikom. Najlepiej to w ogóle wywaliłbym z Call of Duty: WWII wszystkie te perki, wspomagacze i inne cuda, zostawiając czysto skillową jatkę w multi. Pobożne życzenia? Pewnie tak.

Tagi: Activision Call of Duty: WW2 Sledgehammer Games