Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 02.03.2017 15:44
Dzieci zjadały gry na 3DS-a, dlatego te na Nintendo Switch mają okropny smak
3147V

Dzieci zjadały gry na 3DS-a, dlatego te na Nintendo Switch mają okropny smak

Małe dzieci mają to do siebie, że są bardzo ciekawe świata i potrafią wyczyniać naprawdę dziwne cuda, na przykład zjadać zabawki, a nawet gry. Teraz chyba im to zbrzydnie. 

Dziś bez wątpienia tematem numer jeden jest fantastyczna średnia ocen najnowszej Zeldy, która stała się z marszu jedną z najlepszych gier wszech czasów z rezultatem na poziomie 98/100 na Metacritic.

Gry dla dzieci. Najlepsze tytuły na PS4 i Xbox One

Ale teraz nie o tym. Jak dobrze wiecie, Nintendo Switch korzysta z kartridży, które to świetnie sprawują się w sprzętach mobilnych. Karty są pojemne, stosunkowo tanie i co najważniejsze malutkie. 

A co za tym idzie, łatwo je zgubić bądź.. zjeść. Jak wspomniałem we wstępie małe dzieci lubią eksperymentować i badać świat na swój sposób, dlatego też wtykają do buzi wszystko co mogą tam zmieścić - zabawki, kredki, papier, a nawet gry. W przypadku kart z tytułami na 3DS-a nie jednokrotnie zdarzało się, że mały szkrab po prostu takowy "poglamał" i połknął. 

Wiele takich sytuacji dało Nintendo do zrozumienia, że trzeba to zmienić, dlatego też karty na Switcha pokryte są substancją znaną jako "benzoesan denatonium", która uznana jest za najbardziej gorzką substancję na świecie! Spokojnie, całość ma tylko okropnie smakować i nie jest toksyczna. 

Skąd to wszystko wiemy? Bo dorośli też lubią poglamać sobie karty z grami.

Tagi: