Roger Żochowski Roger Żochowski 09.10.2016 08:58
Cenega wysyła tajemnicze czarne futerały - co znaleźliśmy w środku?
6357V

Cenega wysyła tajemnicze czarne futerały - co znaleźliśmy w środku?

Do redakcji PSX Extreme i PPE dotarł tajemniczy czarny futerał, który został dostarczony w pośpiechu przez równie tajemniczego kuriera. Co znaleźliśmy w środku?  

Zamknięte na trzy spusty etui wyłożone w środku ciemno-czerwonym futerkiem nadane zostało z Cenegi, a całość związana jest z akcją promocyjną trzeciej Mafii, która w piątek wylądowała w sklepach. Trzeba przyznać, że Cenega po raz kolejny popisała się kreatywnością. To jeden z ciekawszych presspacków, jakie dotarły do redakcji w ostatnich latach. I nie chodzi tu o wartość gadżetów a pomysł na stylizację. 

Po otwarciu futerału pierwsza rzuca się w oczy płyta winylowa w formacie 10” (25cm), na której znajdują się dwa single. na pierwszej stronie jest to "Woman, Woman" duetu Jim Glaser & Jimmy Payn, który zadebiutował w 1968 roku. Na drugiej z kolei znajduje się kawałek "The Princess and the Soldier", który w latach 60. ubiegłego wieku napisał Tony Hazzard. Na opakowaniu znalazło się też logo wytwórni Columbia oraz lista longplayów, którymi warto się zainteresować. W pudełku walały się też rulony amerykańskich dolarów, niestety fałszywe! Składamy reklamację :) Nie będzie 10/10!

Grzebiąc dalej znaleźliśmy starannie zapakowane cygaro oraz zapałki Cohiba. To firma produkująca kubańskie cygara. Zadebiutowała w 1968 roku, ale początkowo dostarczała towar na wyłączność Fidela Castro i dostojników państwowych. W naszym zestawie znaleźliśmy też specjalne nożyce do cygar. Będzie co robić na kolejnej końcówce :) 

Klimatycznym smaczkiem jest pełne wydanie Playboya z 1975 roku (zarówno płyty jak i magazyny kolekcjonujemy w grze). Znaleźliśmy w nim oczywiście piękne kobiety (choć kanon piękna był wówczas nieco inny), ciekawe artykuły idealnie wpisujące się w klimat ówczesnych lat oraz reklamy alkoholu czy papierosów. W magazynie ukryta była też promka trzeciej Mafii, którą już ogrywamy. 

Gdy wydawało się, że futerał został opróżniony, znaleźliśmy skrytkę, w której leżało jakieś papierowe zawiniątko. Papierami okazały się pierwsze strony gazet z Nowego Orleanu oraz kilka artykułów o tamtejszej Mafii. Z kolei w środku znaleźliśmy buteleczkę stylizowaną na bourbon z Luizjany - Bordeaux Heaven. 

Gdybyśmy mieli oceniać stylizację presspacka i oddanie ducha gry Cenega za pomysł dostałaby 10/10. Jeśli zaś chodzi o Mafię III, łapcie info od recenzenta po kilku godzinach gry:

Bardzo fajny klimat Nowego Orleanu, scenariusz wciąga, fajne są zwłaszcza flashbacki. Niestety technicznie gra nie zachwyca. Podobnie jak sztuczna inteligencja przeciwników i trochę zbyt mała ilość pobocznych atrakcji. Fajnie za to się jeździ, strzela i wykonuje finishery. Czuć ciężar wrogów i ich cierpienie. Na ocenę jednak za wcześnie. Wracam do gry!. 
Naszą recenzję przeczytacie na początku przyszłego tygodnia. 

Tagi: