Rewolucja AI koszmarem Nintendo. To szokujące, jak dobrze gry ze Switch 2 wyglądają na PC
Niedawno napisałem na PPE krótki artykuł pt. "Żegnajcie konsolowe exclusivy". Czas na pożegnania jest faktycznie teraz. Bo rewolucji emulacji i fanowskich portów, które kolosalnie przyspieszyły wraz z dostępnością nowych narzędzi AI, nie da się już zatrzymać.
Digital Foundry mówi o "otwarciu Puszki Pandory" emulacji. Teraz żaden exclusive konsolowy nie jest bezpieczny i w perspektywie kilku miesięcy wszystkie gry ekskluzywne dla konsol trafią pewnie w nieoficjalnej formie na PC. Również gry na PS5 - i to nie tylko w formie emulacji, ale nawet nieoficjalnych portów.
Tak właśnie dzieje się z konsolą Switch 2. Wygląda na to, że Nintendo już utraciło kontrolę nad swoimi exclusivami, bo gracze chwalą się w sieci kolejnymi nagraniami gameplayowymi nie tylko z nieco starszych gier, ale nawet z najgorętszych nowości wydawniczych, takich jak remake Ocarina of Time. Remake Zeldy nie działa i nie wygląda jeszcze jeszcze tak dobrze, jak reszta gier, ale to kwestia najbliższych dni - fani działają już nad optymalizacjami.
Co może szokować to fakt, że emulator Switch 2 na PC jest już tak wydajny, że można tu włączać na skromnej karcie graficznej 5060 Ti 8GB gry z bardzo obciążającą GPU technologią DLSS 5.
Duże postępy w wydajności są tutaj, dzięki wsparciu narzędzi AI, czynione praktycznie każdego tygodnia. Jak to wygląda w akcji, na przykładzie m.in. Mario Kart World, Mario Tennis, Donkey Kong Bananza czy Star Fox, możecie sprawdzić w poniższych filmikach YouTube.
Koncepcja "konsolowych exclusivów" upada, a gracze pecetowi będą niedługo grać we wszystko. Bez graficznych ograniczeń i z modami, choćby takimi jak nieoficjalna implementacja DLSS 5. Producenci konsol muszą pewnie w tej sytuacji wrócić do pomysłu Xbox, by wprowadzać oficjalnie swoje nowości na PC.