Street Fighter. Uliczny wojownik to dopiero początek! Aktor zdradził ambitne plany twórców
Czy filmowa adaptacja „Street Fightera” doczeka się kolejnych części? Olivier Richters, który wciela się w Zangiefa, ujawnił, że aktorzy podpisali umowy obejmujące trzy filmy. Nie oznacza to jeszcze oficjalnego potwierdzenia sequeli, ale sugeruje, że twórcy mogą mieć wobec serii długofalowe plany.
Jak donosi IGN, Richters opowiedział o swojej roli w nowym materiale wideo opublikowanym na YouTube. Wyjaśnił, że pierwsza część miała jedynie zasygnalizować siłę Zangiefa i pozostawić widzów z ochotą na więcej.
Aktor stwierdził, że wszyscy członkowie obsady, w tym on sam, podpisali kontrakty na trzy filmy. Dodał również, że otrzymał obietnicę, iż w przypadku powstania kontynuacji Zangief będzie miał okazję zabłysnąć.
Richters zwrócił uwagę, że przy filmie trwającym około dwóch godzin i tak dużej liczbie postaci trudno poświęcić każdej z nich odpowiednio dużo uwagi. Podziękował też fanom za zainteresowanie Zangiefem i chęć zobaczenia go w większej roli.
>>> Recenzja Street Fighter. Uliczny wojownik na PPE.pl
Na razie nie ogłoszono oficjalnie realizacji drugiej części. Wcześniej Cody Rhodes, który również występuje w filmie, wyrażał zainteresowanie powrotem w ewentualnej kontynuacji.
„Street Fighter” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych serii bijatyk. Jej historia rozpoczęła się w 1987 roku, a przez kolejne dekady marka doczekała się wielu odsłon i pobocznych projektów. Ewentualne następne filmy mogłyby więc sięgnąć po kolejne postacie oraz wątki z bogatego uniwersum gry.