Film w piątek trafił do kin, a już w tym tygodniu zadebiutuje na Amazon Prime Video! Szokująca decyzja
Takiej sytuacji już dawno nie widzieliśmy. Dopiero od kilku dni film jest dostępny w polskich kinach, a już pojawiła się zapowiedź jego premiery na Amazon Prime Video. Platforma szykuje sporą niespodziankę dla widzów, którzy nie zdążyli jeszcze wybrać się na seans.
W ostatnich miesiącach coraz częściej jesteśmy świadkami sytuacji, w których filmy błyskawicznie opuszczają kina i trafiają do serwisów streamingowych. Okres wyłączności kinowej wyraźnie się skraca, ale tym razem mamy do czynienia z naprawdę zaskakującym przypadkiem.
„Ali G: Kto ja jezdem?” trafi na Amazon Prime Video już w najbliższą środę - jest to najnowsza komedia Sachy Barona Cohena, który ponownie wciela się w jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych postaci. Brytyjski artysta nie ograniczył się tym razem wyłącznie do głównej roli, ponieważ odpowiada również za scenariusz, reżyserię oraz produkcję filmu. To komedia utrzymana w konwencji mockumentu.
Dla fanów brytyjskiego komika jest to szczególnie interesujący powrót, ponieważ Ali G należy do postaci, które pomogły zbudować jego popularność. Bohater pojawił się jeszcze pod koniec lat 90. w programie „The 11 O’Clock Show”, a następnie otrzymał własną przestrzeń w „Da Ali G Show”, emitowanym w latach 2003-2004. Cohen przez lata wykorzystywał tę postać do tworzenia prowokacyjnych sytuacji, niezręcznych rozmów i humoru opartego na zderzeniu absurdalnego zachowania bohatera z reakcjami jego otoczenia.
Warto jednak zaznaczyć, że „Ali G: Kto ja jezdem?” nie jest wielkim hitem w oczach recenzentów. Produkcja jest polecana przez zaledwie 48% krytyków, co sugeruje, że powrót kontrowersyjnego bohatera nie wszystkich przekonał. Nie jestem tym szczególnie zaskoczony, ponieważ humor Sachy Barona Cohena zawsze był bardzo specyficzny. Jedni uwielbiają jego bezkompromisowe podejście i absurdalne żarty, natomiast inni nie potrafią odnaleźć się w takiej konwencji. Można jednak podejrzewać, że wierni fani Ali G z zainteresowaniem sprawdzą, co artysta przygotował po latach.
Muszę przyznać, że najbardziej zaskakuje mnie jednak tempo, w jakim film ma trafić do streamingu. Jeszcze kilka lat temu podobna sytuacja wydawałaby się niemal nie do pomyślenia, a dzisiaj produkcja może pojawić się w domowej dystrybucji zaledwie kilka dni po polskiej premierze kinowej. Oczywiście na ostateczne potwierdzenie daty w Polsce musimy jeszcze poczekać, ponieważ Amazon na razie ogranicza się do wiadomości „wkrótce” w polskiej wersji serwisu.
Otrzymaliśmy jednak zapowiedź na platformie X:
Me movie comin to Prime Video dis Wendesday, it 89 minute long, dere’s 14400 minutes in a day meanin u’ll be able to watch it 161 times a day for de rest of ya lives for free pic.twitter.com/5Xddw5O4Pm
— Ali G (@OfficialAli_G) October 26, 2026