Keanu Reeves gwiazdą filmu akcji Netflixa! Aktor przejął rolę Alana Ritchsona
Netflix szykuje kolejne widowisko, które może zainteresować fanów mocnego kina akcji. Platforma przygotowuje thriller z Keanu Reevesem w roli głównej, a sam projekt zapowiada się naprawdę obiecująco.
Keanu Reeves ma stanąć na czele obsady „Maelstrom”, nowego filmu akcji przygotowywanego dla Netflixa. Za kamerą stanie Jaume Collet-Serra, który ma już doświadczenie w realizowaniu thrillerów pełnych akcji, a widzowie platformy mogą kojarzyć go między innymi z „Kontroli bezpieczeństwa”. To interesujące połączenie, ponieważ reżyser potrafi budować napięcie wokół pozornie prostych sytuacji, natomiast Reeves od lat udowadnia, że doskonale odnajduje się w wymagających fizycznie rolach.
Według informacji Deadline aktor zastąpi Alana Ritchsona, który wycofał się z projektu z nieujawnionych powodów. Netflix nie zdecydował się na komentarz dotyczący tej zmiany.
Fabuła „Maelstrom” ma koncentrować się na federalnym funkcjonariuszu odpowiedzialnym za ochronę narzeczonej handlarza bronią, który zdecydował się współpracować z wymiarem sprawiedliwości. Bohater musi zapewnić kobiecie bezpieczeństwo podczas jednej wyjątkowo brutalnej nocy, gdy potężny huragan odcina komunikację i uniemożliwia wezwanie wsparcia. Sytuacja szybko staje się dramatyczna, ponieważ ludzie handlarza docierają do kryjówki i rozpoczynają polowanie na chronioną kobietę.
„Maelstrom” nie jest zupełnie nowym pomysłem, ponieważ historia rozwijana jest w Hollywood od ponad trzech dekad. Projekt pojawił się już w 1993 roku w Warner Bros., ale przez kolejne lata nie udało się doprowadzić do jego realizacji. Pierwszą wersję scenariusza przygotował nieżyjący już Gregory Fitzpatrick, natomiast za aktualny tekst odpowiada Mark Bianculli. Produkcją zajmą się Jeff Robinov, Tabitha Shick oraz Talking Pictures. Trudno nie odnieść wrażenia, że dopiero teraz twórcy znaleźli odpowiedni moment, by wrócić do tej historii i spróbować przekształcić ją w duże widowisko streamingowe.
Zmiana głównego aktora w „Maelstrom” jest naprawdę ciekawa. Alan Ritchson świetnie sprawdza się w brutalnym kinie akcji, co udowodnił w „Reacherze”, ale Keanu Reeves może nadać tej historii zupełnie inny charakter. Nie będę ukrywał, że to właśnie produkcje z gwiazdą Cyberpunka 2077 oglądam najchętniej, więc na pewno znajdę czas na nowość platformy Netflix